<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Centrum im. Ignacego Daszyńskiego &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/centrum-im-ignacego-daszynskiego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Sun, 26 Jun 2022 11:06:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>Centrum im. Ignacego Daszyńskiego &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Młodzi chcą samorozwoju i pracodawcy, który podziela ich wartości. Mówią: dr Zofia Smełka-Leszczyńska i Filip Sobel</title>
		<link>https://forumibris.pl/mlodzi-chca-samorozwoju-i-pracodawcy-ktory-podziela-ich-wartosci-mowia-dr-zofia-smelka-leszczynska-i-filip-sobel/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jun 2022 11:05:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum im. Ignacego Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Filip Sobel]]></category>
		<category><![CDATA[Nikola Bochyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Pęknięte pokolenie rewolucjonistów]]></category>
		<category><![CDATA[Zofia Smełka-Leszczyńska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3637</guid>

					<description><![CDATA[Co jest dla Pokolenia Zet ważne na rynku pracy i czym młodzi kierują się przy wyborze wymarzonego miejsca zatrudnienia? Wynagrodzenie,...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co jest dla Pokolenia Zet ważne na rynku pracy i czym młodzi kierują się przy wyborze wymarzonego miejsca zatrudnienia? Wynagrodzenie, elastyczne formy zatrudnienia; szef, który podziela wspólne wartości i traktuje pracownika na równi – to najważniejsze czynniki, które decydują wśród Zetek o pozostaniu w firmie. Na pytania Nikoli Bochyńskiej w podcaście Forum IBRiS odpowiadają Filip Sobel &#8211; założyciel i szef firmy Staffly oraz dr Zofia Smełka-Leszczyńska &#8211; która pisze właśnie książkę o przemianach polskich narracji dotyczących pracy.</strong></p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/5yds6Rp498vGC7RuzEBi7b?utm_source=generator" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<h3>&#8222;Młodzi chcą elastyczności&#8221;</h3>
<p>Filip Sobel to założyciel i szef firmy Staffly, który znalazł się gronie tegorocznych finalistów czwartej edycji konkursu „25 przed 25”, organizowanego przez magazyn „Forbes”. Pytany o wnioski z raportu Centrum im. Daszyńskiego „Pęknięte pokolenie rewolucjonistów. Młodzi wobec sytuacji w Polsce w 2021 roku” , opowiada o własnych doświadczeniach w prowadzeniu firmy i zatrudnianiu Zetek.</p>
<p>Jak wynika z badania, dla Pokolenia Zet istotna jest umowa o pracę oraz stabilność zatrudnienia &#8211;  wzrost aprobaty dla zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę rośnie wraz z wiekiem. Im starsi badani, tym częściej wybierają oni tę formę zatrudnienia. W grupie najstarszej (23-24 lata) jest to aż 76,8 proc.</p>
<blockquote><p>„Przede wszystkim oczekujemy elastyczności mierzi nas tradycyjna forma współpracy. Chcemy swobody, najchętniej zapewne dotrwalibyśmy do emerytury w klapkach na plaży i z laptopem w dłoni, biorąc pod uwagę, że technologia jest w naszym zasięgu, odkąd tylko pamiętamy. Dobrą motywacją do podjęcia pracy jest na pewno gwarancja niskiego ryzyka, uznanie znajomych, co do zawodu, jaki wykonujemy czy wykorzystanie przez pracodawcę technologii do codziennej pracy”</p></blockquote>
<p>– komentuje Filip Sobel.</p>
<p>Dodaje jednak, że pandemia przyspieszyła także takie procesy, jak na przykład przejścia na pracę zdalną. „Co jest nam od początku bliskie. Pamiętam jeszcze początki swojej kariery zawodowej, kiedy praca zdalna nie była rozpowszechniona i była trochę jak przywilej, a nie coś oczywistego. Obecnie każda organizacja, która chce przyciągnąć osoby z mojego pokolenia musi przynajmniej charakteryzować się pracą hybrydową. Wiem też, że są organizacje, które pracują tylko i wyłącznie w modelu zdalnym i myślę, że to też się sprawdza” – zaznacza.</p>
<p>Na pytanie czym różni się pokolenie Milenialsów od Zetek stwierdza, że dla Pokolenia X praca była w życiu sprawą nadrzędną. „Żaden z jego przedstawicieli nie wyobrażał sobie życia bez tego zawodowego. Natomiast Pokolenie Y wskazuje raczej na balans między życiem prywatnym, a zawodowym. Rozwój zawodowy tak, ale bez większego zaangażowania i przy jak najmniejszym nakładzie sił, bo to tylko praca. Najlepiej dla nas &#8211; Pokolenia Zet byłoby, aby życie zawodowe nie było uciążliwe, a było dodatkiem do innych płaszczyzn w których lubimy się spełniać” – podkreśla rozmówca podcastu Forum IBRiS.</p>
<p>Czy w takim razie Zetki chcą się realizować w czasie wolnym czy również w zawodowym?</p>
<p>„Przede wszystkim praca nie powinna wymagać rezygnacji z rzeczy, które są niezbędne w życiu prywatnym. Zwracamy uwagę na równowagę pomiędzy tym, co robimy w życiu zawodowym, a prywatnym. Wiele wynika pewnie z cech osobowości, każdy z nas jest ukształtowany inaczej. Kompetencje miękkie są kluczowym determinantem tego, czy zostaniemy w miejscu pracy dłużej i czy będziemy się do niej przykładać” – słyszymy.</p>
<p>Filip Sobel wskazuje, że jednoczesnie umowa o pracę coraz częściej ustępuje nowoczesnym formom zatrudnienia, kwestiom samorozwoju oraz wynagrodzenia.</p>
<blockquote><p>„Osoba z mojego pokolenia chce czuć, że się nieustannie rozwija”.</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi Sobel.</p>
<p>Kluczowym pytaniem dla pracodawców, którzy poszukują pracowników wśród młodych może być kwestia oczekiwań, jakie powstają wobec nich. Przedstawiciel Pokolenia Zet wskazuje, że idealny pracodawca bazuje na zaufaniu, nie rozlicza z czasu pracy, a z zadań; traktuje pracownika na równi. Z kolei w firmie nie ma ustalonej struktury – zamiast tego, funkcjonują pewne normy i zasady. To również osoba, która będzie w stanie obronić pracownika, jeśli będzie taka potrzeba. Młodzi chcą czuć wsparcie pracodawcy.</p>
<h3><strong>„Należy odczarować słowo &gt;&gt;roszczeniowość&lt;&lt; względem młodego pokolenia”</strong></h3>
<p>W drugiej części podcastu gościnią była dr Zofia Smełka-Leszczyńska, psycholożka i doktorka nauk o kulturze i religii, która zawodowo zajmuje się strategiami marki i komunikacji, naukowo – antropologią codzienności. Dla Wydawnictwa Filtry pisze książkę o zmieniających się polskich narracjach dotyczących pracy.</p>
<p>Na podstawie realizowanego przez siebie badania opowiada o wstępnych wnioskach z rozmów z osobami, które po tym, jak rozpoczęła się pandemia COVID-19 zdecydowały się odejść z pracy bez szukania od razu nowego zajęcia.</p>
<p>„Z moich rozmów z przedstawicielami pokolenia Zet wynika, że bardzo istotna w miejscu pracy jest dla nich kultura. Większość osób, które odeszły z pracy i nie szukały nowej, wskazały jako główną przyczynę fakt, że miejsce pracy nie jest zgodne z ich wartościami &#8211; to poczucie, że praca którą się wykonuje nic nie wnosi do sfery samorozwoju, ale i nie zwiększa &gt;&gt;sumy dobra&lt;&lt; w świecie. Starsze respondentki często żaliły się na atmosferę w miejscu pracy, natomiast mogło to być wynikiem gierek towarzyskich, braku transparentności, układów. Im młodsi byli badani, tym bardziej wskazywali na pewne &gt;&gt;ideologie&lt;&lt; towarzyszące miejscu pracy lub na pewną niezgodność pomiędzy tym, co firma oferowała, a tym, czym się realnie zajmuje” – stwierdza.</p>
<p>Na co dzień – jak mówi – pracuje z przedstawicielami Pokolenia Zet, którzy są „zupełnie zwyczajni”.</p>
<p>„To młodzi mężczyźni i kobiety, których charakteryzuje podejście – i to mnie w nich zachwyca – bardzo elastycznego planowania kariery. Jestem z pokolenia, które żyło jeszcze w przeświadczeniu, że &gt;&gt;co to będzie, jeśli będę miała 3-miesięczną przerwę w CV, jak się z tego wytłumaczę&lt;&lt; lub myślało, że &gt;&gt;przekwalifikowanie się jest czymś szalenie trudnym&lt;&lt;. Kiedy patrzę na nich, to mam wrażenie, że dają sobie przyzwolenie, aby coś zmienić, aby spróbować różnych rzeczy. W moim pokoleniu pracę w korporacji traktowało się jak &gt;&gt;złapanie pana Boga za nogi&lt;&lt;. Mało znam w moim pokoleniu przykładów, aby ktoś z tej ścieżki zbaczał” – zaznacza dr Zofia Smełka-Leszczyńska.</p>
<p>Pytana o wnioski z raportu Centrum im. Daszyńskiego w którym młodzi wskazali, że cenią stabilną formę zatrudnienia w postaci umowy o pracę odpowiada, że „po pierwsze pandemia dawała ludziom poczucie stabilizacji na mniej niż 30 dni”.</p>
<blockquote><p>„Umówmy się, jeśli ktoś pracował poniżej trzech lat w jednym zakładzie pracy, to jego okres wypowiedzenia wynosił miesiąc. Natomiast różnica między 30 dniami a 1 dniem jest drastyczna. Przypuszczam, że dla osób, które funkcjonowały w dość prekarnych warunkach zatrudnienia np. w gastronomii, pandemia mogła być dla nich szokiem bytowym. Druga kwestia to fakt, że rynek mieszkaniowy bardzo się zmienił na niekorzyść młodych osób. W tym momencie osoby przed 40. rokiem życia osiągające bardzo dobre zarobki mają kłopot, aby wziąć kredyt na mieszkanie. Wszyscy wiemy, że bez umowy o pracę nie ma co pokazywać się w banku”</p></blockquote>
<p>– kwituje.</p>
<p>Na pytanie, czym Pokolenie Zet może się wyróżnić na rynku pracy odpowiada, że dla Pokolenia Zet ważne są także m.in. wartości pracodawcy, poczucie, że robią coś ważnego, że „zmieniają świat” – nawet w skali mikro. „Stała praca jest postrzegana jako oczywistość, jako środek do osiągnięcia stabilizacji materialnej i jako sposób na samorealizację” – słyszymy.</p>
<p>Zofia Smełka-Leszczyńska oceniła, że należy odczarować słowo „roszczeniowość”, które często przypisuje się młodym pokoleniom. „Do dzisiaj to bardzo popularny zarzut wobec młodych ludzi, którzy chcą ze swojej pracy się utrzymać i mieć w życiu jakieś przyjemności, co mnie wydaje się zupełnie normalne. Nie życzę nikomu, aby przez 10 lat musiał harować po 16 godzin na dobę, by na końcu i tak dowiedzieć się w banku, że &gt;&gt;jest nikim&lt;&lt; i do końca życia musi wynajmować mieszkanie. Dlatego tę &gt;&gt;roszczeniowość&lt;&lt; biorę w pewien cudzysłów” – podkreśla.</p>
<p>Jej zdaniem pokolenie Milenialsów, które narzuca aktualną kulturę w miejscu pracy wie, że z tej kultury trzeba będzie w końcu zrezygnować, że</p>
<blockquote><p>„Istnieje gigantyczne pęknięcie pomiędzy obietnicami, jakie rynek pracy składał przez ostatnie 20-30 lat, a tym, co realnie oferuje”.</p></blockquote>
<p>Podsumowując, rozmówczyni oceniła, że „szanse dla pokolenia Zet na bycie rewolucjonistami są większe niż dla pokolenia Milenialsów, ponieważ „rynek i społeczeństwo wystawiają Zetki na jeszcze cięższą próbę”.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Klimat jest kluczowym tematem dla młodych &#8211; muszą dostrzec to politycy i biznes. Dr Bartosz Machalica, Maja Skwarzec</title>
		<link>https://forumibris.pl/klimat-jest-kluczowym-tematem-dla-mlodych-musza-dostrzec-to-politycy-i-biznes-dr-bartosz-machalica-maja-skwarzec/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jun 2022 06:57:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Machalica]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum im. Ignacego Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Maja Skwarzec]]></category>
		<category><![CDATA[Nikola Bochyńska]]></category>
		<category><![CDATA[raport młodzi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3593</guid>

					<description><![CDATA[Polska młodzież i młodzi dorośli prezentują skrajnie różne od starszych pokoleń opinie w kwestii przyczyn zmian klimatycznych oraz ich konsekwencji....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Polska młodzież i młodzi dorośli prezentują skrajnie różne od starszych pokoleń opinie w kwestii przyczyn zmian klimatycznych oraz ich konsekwencji. W podcaście Forum IBRiS dr Bartosz Machalica przedstawia w rozmowie z Nikolą Bochyńśką najważniejsze wnioski z raportu <a href="https://library.fes.de/pdf-files/bueros/warschau/19119.pdf">Centrum im. Daszyńskiego dotyczącego Pokolenia Zet</a>. Natomiast Maja Skwarzec z firmy Accenture mówi, czego biznes może nauczyć się od młodych dorosłych, jeśli chodzi o podejście do zrównoważonego rozwoju. </strong></p>
<h3><strong> POSŁUCHAJ PODCASTU:</strong></h3>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/3rEfjLNLgFXJuUiLVxL3hg?utm_source=generator" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe><br />
Dr Bartosz Machalica, współzałożyciel Centrum im. Daszyńskiego oraz współautor raportu: <a href="https://library.fes.de/pdf-files/bueros/warschau/19119.pdf">„Pęknięte pokolenie rewolucjonistów? Młodzi wobec sytuacji w Polsce w 2021 roku”</a> w rozmowie z Nikolą Bochyńską przedstawił najważniejsze wnioski z przeprowadzonego przez Centrum badania.</p>
<h3>Wśród młodych nie ma denializmu klimatycznego</h3>
<p>„Spodziewaliśmy się, że dla młodego pokolenia zmiany klimatu rzeczywiście będą czymś istotnym. Wyodrębniliśmy trzy linie &gt;&gt;odcięcia&lt;&lt; między młodym pokoleniem, a starszymi. Jedną z nich jest właśnie stosunek do zmian klimatycznych, drugą – stosunek do praw osób LGBT+, a trzecią – stosunek do Kościoła. Klimat rzeczywiście jest jednak czymś, co łączy młodych ludzi, niezależnie od ich preferencji politycznych. Niezależnie od miejsca zamieszkania, poglądów czy też statusu zawodowego. Oczywiście są pewne różnice. Jednak denializm klimatyczny praktycznie w młodym pokoleniu nie funkcjonuje” – stwierdza dr Bartosz Machalica.</p>
<p>Dodaje, że młode kobiety poważniej podchodzą do ryzyka związanego ze zmianami klimatu i przyszłymi efektami działania człowieka w tym zakresie.</p>
<blockquote><p>„Wydaje mi się, że wynika to z szerszego zjawiska, że cześciej przyjmują one światopogląd lewicowy niż mężczyźni &#8211; ich rówieśnicy. Wydaje się, że uznanie, iż zmiany klimatu są spowodowane przez człowieka, jest elementem szerzej ujmowanego lewicowego światopoglądu”</p></blockquote>
<p>– ocenia współzałożyciel Centrum im. Daszyńskiego.</p>
<p>Zdaniem Machalicy, wszystkie partie polityczne będą musiały uwzględnić kwestie klimatyczne w swoich programach &#8211; w nadchodzących wyborach &#8211; by zwrócić się w stronę młodych i zaznaczyć, że są dla polityków istotną grupą społeczną.</p>
<p>Jakie działania młodzi rekomendowali, by w jakiś sposób zmniejszyć skutki postępujących zmian klimatu? „Najczęściej mówili o tzw. małej ekologii: rezygnacji z samochodu, segregracji śmieci, wyborze jazdy rowerem, a nie pojazdem” – wskazał dr Bartosz Machalica.</p>
<p>Jego zdaniem, Pokolenie Zet „chce zmieniać świat, dostrzega wagę zmian klimatu, nadchodzącą katastrofę klimatyczną”, jednak z drugiej strony widzi, że „to nie oni, ale światowi przywódcy mogą zmienić losy planety, a ich zachowania – mała ekologia – może służyć poprawie ich samopoczucia i wywieraniu pewnej presji na starsze pokolenia” – uważa współautor raportu.</p>
<p>Jak podsumowuje Machalica, zmiany klimatu są ważnym tematem dla młodych, ale w badaniu częściej wskazywali oni m.in. na problemy mieszkaniowe czy kłopoty na rynku pracy, co w efekcie powoduje brak poczucia stabilizacji, która – wbrew stereotypom – jest przez młodych pożądana.</p>
<h3><strong>Biznes bierze pod uwagę Pokolenie Zet </strong></h3>
<p>W drugiej części podcastu Forum IBRiS, gościnią była Maja Skwarzec z firmy Accenture, która jest ekspertką w dziedzinie integracji biznesowej i technologicznej dla branży bankowości. Na co dzień jest m.in. odpowiedzialna za rozwój praktyki Zrównoważonego Rozwoju w biznesie.</p>
<p>Jak wskazała, zwykle walczy ze stereotypem, że „zrównoważony rozwój to tylko koszty, a nie ma z tego żadnej wartości, że to działalność charytatywna”.</p>
<p>„To nie jest prawda, to również wyzwanie, by pokazać firmom, że zrównoważony rozwój to inwestycja, ale także wartość niematerialna. Na co dzień pracujemy nad tym, by wymyślać nowe sposoby, by przekonywać firmy do tego, że zrównoważony rozwój to temat, którym warto się zajmować i to z punktu widzenia planety, jak i danego biznesu” – podkreśla Maja Skwarzec.</p>
<p>Zaznacza, że w rozmowach, jakie prowadzi z przedstawicielami biznesu, częstym argumentem jest właśnie przyszłość pokolenia Zet.</p>
<blockquote><p>„Mówienie o przyszłości pokolenia Zet to jeden z argumentów, jakiego można używać, by przekonywać zarządy do tematyki zrównoważonego rozwoju i ekologii. Nasi interesariusze sami muszą przekonywać zarządzających do przekazania budżetu (na zrównoważony rozwój – red.), a w tym rozmowach m.in. używane są argumenty o pokoleniu Zet, które wskazuje, że temat zmian klimatu jest dla nich bardzo ważny. To pokolenie jest świadome, że zmiany klimatu wpływają na ich przyszłość i możliwości”</p></blockquote>
<p>– stwierdza Maja Skwarzec.</p>
<p>Dodaje, że z punktu widzenia biznesu Pokolenie Zet to przyszli decydenci, kosumenci i pracownicy. „Z bardzo szerokiej perspektywy możemy mówić, że w miarę jak młodzi ludzie będą wchodzili na rynek pracy, będą zdobywali doświadczenie i powiększali swoją siłę nabywczą, to ten temat będzie coraz ważniejszy dla biznesu, będzie miał większy wpływ na wyniki finansowe” – ocenia rozmówczyni podcastu Forum IBRiS.</p>
<p>Jej zdaniem, biznes może wiele nauczyć się od młodych. „Myślę, że już to robi. Przez analogię &#8211; skoro mówimy tu o działaniach jednostkowych, każdy z nas może podejmować decyzje bardziej ekologiczne. Tak samo firmy &#8211; mogą rozpocząć działania i zaczynają to robić (&#8230;) te zmiany dzieją się w biurach czy na szkoleniach, o czym firmy komunikują. Na przykład używają tylko ekologicznego papieru lub całkowicie zrezygnowały z papieru. (&#8230;) To są pierwsze działania, które podejmuje każda firma, bo są najprostsze” – podsumowuje Maja Skwarzec.</p>
<p>Zaapelowała także do młodych, by – jeśli czują się „pominięci i zapomniani przez polityków” (na co wskazały Zetki w badaniu Centrum im. Daszyńskiego) powinni się zaangażować w „tworzenie programów politycznych”, które &#8211; także będą korzystniejsze dla nich samych &#8211; z punktu widzenia zmian klimatycznych.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak wyglądałby internet całkowicie urządzony przez generację Z?</title>
		<link>https://forumibris.pl/jak-wygladalby-internet-calkowicie-urzadzony-przez-generacje-z/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Feb 2022 11:41:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum im. Ignacego Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS sondaż młodzi]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Fraser]]></category>
		<category><![CDATA[Nikola Bochyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Wojtek Kardyś]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3212</guid>

					<description><![CDATA[Co młodzi sądzą o obecności państwa w internecie, jak rozumieją inwigilację? Czego obawiają się, a co akceptują, jeśli chodzi o...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co młodzi sądzą o obecności państwa w internecie, jak rozumieją inwigilację? Czego obawiają się, a co akceptują, jeśli chodzi o działania wielkich dostawców usług sieciowych? W najnowszym odcinku podcastu Forum IBRiS Nikola Bochyńska rozmawia o tym z Małgorzatą Fraser, analityczką prywatności i Wojtkiem Kardysiem, badaczem social mediów.</strong></p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe src="https://open.spotify.com/embed/episode/2HBbqFVLYdAD0fLmWIcX9t?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe><br />
Z badań IBRiS, przygotowanych wspólnie z Centrum im. Daszyńskiego w ramach projektu badawczego „Pęknięte pokolenie rewolucjonistów? Młodzi wobec sytuacji w Polsce w 2021 r.” wynika, że<strong> </strong>młodzi (18-24 lata) w większości nie boją się inwigilacji w internecie. Ze stwierdzeniem „Nie boję się inwigilacji w internecie, ponieważ nie robię nic nielegalnego” zgadza się 59,9 proc. badanych.</p>
<p>Jednocześnie ze zdaniem „Państwo powinno kontrolować internet, żeby przeciwdziałać możliwym przestępstwom jak terroryzm, czy nielegalne treści” nie zgadza się 45,5 proc. badanych młodych<strong>.</strong> Gdzie więc według młodych może przebiegać granica tego, co jest uważane za „dopuszczalną kontrolę”?</p>
<h4>Uśpione poczucie bezpieczeństwa</h4>
<p>Według Małgorzaty Fraser, starszej redaktorki CyberDefence24.pl i analityczki prywatności, ekspertki specjalizującej się w tematach związanych z cyberbezpieczeństwem: „Prywatność jest prawem człowieka, jest jednym z fundamentalnych praw, które nam przysługują. (&#8230;) To szerszy trend, który wpisuje się w podejście użytkowników usług online. Dostawcy usług, które w olbrzymiej mierze opierają się na naszym braku prywatności, przekazywanych przez nas dobrowolnie danych, wykorzystują je biznesowo. Podmioty, które na tym bazują wzbudziły w nas celowo przekonanie, że są bezpieczne, że gwarantują nam – w ich przekonaniu – poziom cyberbezpieczeństwa, a więc nie musimy się niczego obawiać”.</p>
<p>Jej zdaniem po 2001 roku mamy olbrzymi wzrost programów inwigilacyjnych.</p>
<blockquote><p>„Wszystko to uzasadnione było bezpieczeństwem. W aferze Pegasusa, jaka toczy się obecnie w Polsce, bezpieczeństwo – walka z przestępczością jest argumentem często podawanym przez władzę; tyle tylko, że argument ten wymyka się powszechnej logice”</p></blockquote>
<p>– mówi ekspertka w podcaście Forum IBRiS.</p>
<p>Z raportu Centrum im. Daszyńskiego wynika również, że z opinią, że „Facebook to prywatny portal i powinien mieć możliwość kasowania treści niezgodnych ze swoim regulaminem” zgadza się 61,1 proc. młodych badanych.</p>
<h4>Przestrzeganie regulaminów to strach przed banem</h4>
<p>Wojtek Kardyś, specjalista i analityk ds. social mediów, który na co dzień śledzi trendy w polskim internecie, także te dotyczące młodych i ich poruszania się w sieci uważa, że Facebook ma prawo egzekwować swój regulamin i decydować, jakie treści znajdują się na platformie, a taki pogląd podzielają również młodzi wyborcy – jednocześnie użytkownicy internetu.</p>
<blockquote><p>„Generacja Z urodziła się z komórką w dłoni. Mają konta na wielu platformach społecznościowych, wiedzą czym jest regulamin, starają się go przestrzegać. Jeśli zostaną zbanowani nie będą mieli kontaktu z rówieśnikami, robią wszystko, aby tam pozostać.&#8221;</p></blockquote>
<p>&#8211;  mówi Kardyś</p>
<p>&#8211; Social media wpływają na nasze decyzje, wpływają na to jak myślimy, nasze samopoczucie, nasze wybory polityczne. W tym nowym świecie powinniśmy my wszyscy – i młodzi, i starsi, i politycy, dziennikarze – powinniśmy się odnaleźć. Powinniśmy przestrzegać pewnych zasad, które są ułożone przez te portale, inaczej zostaniemy wykluczeni z cyfrowego społeczeństwa” – stwierdza Wojtek Kardyś.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Młodzi Polacy czują się najbardziej skrzywdzeni za sprawą obostrzeń pandemicznych. Ta trauma powróci &#8211; także w polityce</title>
		<link>https://forumibris.pl/mlodzi-polacy-czuja-sie-najbardziej-skrzywdzeni-za-sprawa-obostrzen-pandemicznych-ta-trauma-powroci-takze-w-polityce/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Jan 2022 16:02:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum im. Ignacego Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS młodzi]]></category>
		<category><![CDATA[Karolina Zioło-Pużuk]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Kowalczyk IBRiS]]></category>
		<category><![CDATA[Nikola Bochyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Pęknięte pokolenie rewolucjonistów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3108</guid>

					<description><![CDATA[W najnowszym odcinku podcastu Forum IBRiS rozmawiamy o badaniach przeprowadzonych przez IBRiS dla Centrum im. Ignacego Daszyńskiego i dotyczących postaw...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W najnowszym odcinku podcastu Forum IBRiS rozmawiamy o badaniach przeprowadzonych przez IBRiS dla Centrum im. Ignacego Daszyńskiego i dotyczących postaw i światopoglądów najmłodszego pokolenia wyborców. „Pęknięte pokolenie rewolucjonistów? Młodzi wobec sytuacji w Polsce w 2021 r.” – to tytuł raportu z tych badań opracowanego przez Centrum im. Ignacego Daszyńskiego.</p>
<p>Gośćmi Nikoli Bochyńskiej są dr Karolina Zioło-Pużuk, członkini Centrum im. Ignacego Daszyńskiego, wykładowczyni z Wydziału Nauk Humanistycznych z Uniwersytetu im. S. Wyszyńskiego w Warszawie oraz Michał Kowalczyk, dyrektor ds. badań Instytutu IBRIS.</p>
<p>W pierwszym z kilku odcinków naszego podcastu, które poświęcimy najmłodszemu pokoleniu wyborców i raportowi Centrum Im. Daszyńskiego, rozmawiamy o tym, co młodzi myślą o pandemii, czego boją się najbardziej, co ich poglądy polityczne mówią o ich stosunku do szczepień? Aż 66 proc. młodych dorosłych źle ocenia działania rządu mające na celu walkę z epidemią koronawirusa w Polsce. Dlaczego tak się dzieje?</p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe src="https://open.spotify.com/embed/episode/00kx78ZuaLmNClCESPJuAh?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<blockquote><p>&#8211; Najważniejsze jest to, że młodość wciąż jest postrzegana jako czynnik chroniący przed zachorowaniem. A przy tym to jednak właśnie osoby najmłodsze doświadczyły najsurowszych obostrzeń i zapłaciły za chronienie innych grup społecznych bardzo wysoką cenę – w postaci między innymi nauki i studiów zdalnych</p></blockquote>
<p>– mówi dr Karolina Zioło-Pużuk</p>
<blockquote><p>&#8211; Młodzi zostali bardzo negatywnie doświadczeni pandemią i obostrzeniami, dlatego też nisko oceniają działania rządu. Ale jest jeszcze coś – z podobnych powodów młodzi mają też ogólnie dość negatywny stosunek do świata, który czeka ich po pandemii. Czują się skrzywdzeni konsekwencjami niewspółmiernych ich zdaniem do sytuacji lockdownów, uważają że zapłacili za pandemię ponadproporcjonalnie wysoką cenę.</p></blockquote>
<p>– podkreśla Michał Kowalczyk z IBRiS.</p>
<p>Młodzi ludzie niechętnie odnoszą się też do szczepień i do ewentualnego wprowadzenia obowiązku szczepień, także na tle innych grup wiekowych – wynika z raportu Centrum Ignacego Daszyńskiego. Jakie mogą być tego przyczyny?</p>
<p>&#8211; Przeciwnicy szczepień przedstawiają się jako grupa antysystemowa i zarazem prowolnościowa, co oczywiście młodym może się szczególnie podobać – tłumaczy dr Karolina Zioło-Pużuk. Zarazem jednak nasi goście podkreślają, że na stosunek młodych do szczepień wpływa splot różnych czynników &#8211; w tym także (mylne już od czasu pojawienia się wariantów Delta i Omikron) poczucie, że koronawirus jest o wiele mniej niebezpieczny dla najmłodszych grup pacjentów.</p>
<p>Zarówno dr Karolina Zioło-Pużuk, jak i Michał Kowalczyk podkreślają, że młodych Polaków za sprawą kolejnych lockdownów, miesięcy nauki i studiów zdalnych oraz obostrzeń sanitarnych spotkała realna trauma, która przez lata będzie wpływać na ich stosunek do innych grup społecznych i świata polityki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
