<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>IBRiS sondaż &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/ibris-sondaz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 May 2022 08:02:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>IBRiS sondaż &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dlaczego orzeł nie może? Michał Płociński i Estera Flieger.</title>
		<link>https://forumibris.pl/dlaczego-orzel-nie-moze-michal-plocinski-i-estera-flieger/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kamil Smogorzewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 May 2022 08:02:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Flieger]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS patriotyzm]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Płociński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3513</guid>

					<description><![CDATA[– Ta liberalna naiwność, według której od patriotyzmu należy się odciąć, dawno odeszła w przeszłość. Świat się bardzo zmienił –...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>– Ta liberalna naiwność, według której od patriotyzmu należy się odciąć, dawno odeszła w przeszłość. Świat się bardzo zmienił – mówi w rozmowie z Esterą Flieger o badaniach IBRiS dotyczących postaw patriotycznych Michał Płociński, dziennikarz i publicysta „Rzeczpospolitej” i Radia Kampus. – W Stanach Zjednoczonych patriotyzm jest poza politycznym sporem. Bardzo mi się to podoba, że w Ameryce podejście do patriotyzmu podzielane jest przez wszystkie strony, nawet skrajnie lewicową. Marzyłbym o tym, żeby to był wzór dla Polski – kontynuuje gość Forum IBRiS.</p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU</h3>
<p><iframe style="border-radius:12px" src="https://open.spotify.com/embed/episode/4wMB2CaGt4NdWq8hftM4Ju?utm_source=generator&#038;theme=0" width="100%" height="232" frameBorder="0" allowfullscreen="" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture"></iframe><br />
&nbsp;</p>
<p>2 maja 2013 roku, prezydent Bronisław Komorowski odsłonił czekoladowego orła, co stało się symbolem porażki  polityki historycznej obozu liberalnego, a jednocześnie dało początek debacie o modelach patriotyzmu, do której wracamy w rozmowie, przyglądając się temu, na jakim jej etapie jesteśmy dziś, kiedy za wschodnią granicą Polski toczy się wojna.</p>
<p>Zdaniem rozmówcy Forum IBRiS, choć debata zapętliła się, bo padają w niej wciąż te same argumenty, nie ma powrotu do marginalizowania znaczenia patriotyzmu. Michał Płociński zgadza się z tezą, że pojęcie narodu nie mieściło się w głównym nurcie. Dodaje, że patriotyzm zawsze był ważny dla Polaków, z czym politycy muszą się liczyć. Dziennikarz zwraca uwagę na to, że czekoladowy orzeł wieńczył pierwszą po 1989 roku próbę budowy nowej opowieści o patriotyzmie, której celem było wyjęcie go z ram historycznych i utożsamienie z obywatelskością. Nie udało się z kilku powodów. – Akcja z czekoladowym orłem przypomina mi prowadzoną dwa lata później kampanię wyborczą Bronisława Komorowskiego: nic nie było przemyślane, wszyscy myśleli, że jeśli zrobią coś tak, jak im się to wydaje, wzbudzą powszechny zachwyt. To symptomatyczne dla tego środowiska, że nie schodzi na dół, nie stara się zrozumieć Polaków – podsumowuje Michał Płociński.</p>
<p>1 i 2 kwietnia IBRiS zapytał Polki i Polaków, kim obecnie jest polski patriota. Respondentki i respondenci zostali poproszeni o dokończenie zdania „To osoba, która…”, wybierają spośród wyrażeń: nie wyjechała z kraju, deklaruje miłość do ojczyzny, gotowa jest na poświęcenie swojego majątku dla ojczyzny, gotowa jest na poświęcenie swojego zdrowia lub życia dla ojczyzny, deklaruje, że jest patriotą, płaci w kraju podatki, głosuje w wyborach, udziela się społecznie, pomaga innym, wychowuje dzieci w duchu patriotyzmu. Tyle samo badanych – 33,6 procent – wskazało na gotowość do poświęcenia za ojczyznę życia lub zdrowia, co na płacenie podatków.</p>
<p>– To nie są odpowiedzi przeciwstawne. Nie rozumiem tej części prawicy, która twierdzi, że płacenie podatków to nie patriotyzm. Należałoby się tu zgodzić z softpatriotami. Z drugiej strony, obserwujemy to, co dziś dzieje się w Ukrainie, więc czy biorąc nogi za pas, zamiast np. pomóc stuletniej sąsiadce, będę patriotą, bo wcześniej płaciłem podatki? –  tak komentuje wyniki badań Płociński.</p>
<p>IBRiS zapytał również, kto zdaniem Polek i Polaków powinien być głównie odpowiedzialny za uczenie postaw patriotycznych: nikt, w obecnym świecie są to niepotrzebne wartości, szkoła, rodzina, kultura masowa, harcerstwo, ruchy obywatelskie i organizacje społeczne. Najwięcej badanych (84,4 procent) wskazało na rodzinę. Zdaniem 67,6 procent badanych to zadanie szkoły. Zdaniem Michała Płocińskiego ogromnym wyzwaniem jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, jak uczyć patriotyzmu w polskiej szkole, która jest archaiczna i od lat pogrążona w kryzysie, podczas gdy to jej historyczną rolą jest budowanie narodu.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O co walczy Putin w Ukrainie? Między innymi o poparcie społeczne w Rosji</title>
		<link>https://forumibris.pl/o-co-walczy-putin-w-ukrainie-miedzy-innymi-o-poparcie-spoleczne-w-rosji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Feb 2022 18:49:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Flieger]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Raś]]></category>
		<category><![CDATA[wojna sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3321</guid>

					<description><![CDATA[„Strategia maksimum, to doprowadzenie do sytuacji, w której władze w Kijowie przejmą siły prorosyjskie, a przynajmniej takie, których nie zaakceptuje...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>„Strategia maksimum, to doprowadzenie do sytuacji, w której władze w Kijowie przejmą siły prorosyjskie, a przynajmniej takie, których nie zaakceptuje Zachód, a więc tym samym skazane na patronat Moskwy. Plan minimum, to czasowe zneutralizowanie Ukrainy, tak by nie miała możliwości zintegrować się z Zachodem, wskutek czego Zachód odpuści, a Ukraińcy rozczarują się brakiem jego wsparcia” – ocenia w rozmowie z Esterą Flieger w najnowszym odcinku naszego podcastu dr hab. Maciej Raś, politolog, który bada m.in. politykę zagraniczną i bezpieczeństwa Rosji oraz wzajemne relacje Zachodu i Rosji.</p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/3ZQFdnTJ7ATZGsJwbPbCGY?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Czy Putin jest szaleńcem, jak uważają niektórzy, czy wybitnym szachistą planującym kilka ruchów do przodu, jak chcą widzieć go inni?</p>
<blockquote><p>&#8222;Należy unikać skrajności w ocenie Władimira Putina. Nie jest ani genialnym strategiem ani szaleńcem.&#8221;</p></blockquote>
<p>– odpowiada rozmówca Forum IBRiS. Zdaniem politologa z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego prezydent Rosji gra tak, jak mu na to pozwalają okoliczności i ma świadomość tego, że pozycja Rosji na arenie międzynarodowej jest coraz słabsza. – &#8222;Rosja jest bez wątpienia mocarstwem militarnym i energetycznym. Popatrzmy jakich instrumentów używa Putin: przede wszystkim gospodarczych i militarnych. To, co jeszcze chce osiągnąć, to utrwalać władztwo w Rosji, a mówiąc w tym kontekście o Putinie mam na myśli elitę rządzącą, która opanowała Kreml i jest jej z tym bardzo dobrze przede wszystkim z powodów ekonomicznych. Nawet jeśli możemy mieć wątpliwości co do tego, czy Putin jest wybierany demokratycznie , to stara się on legitymizować wśród obywateli i możemy do pewnego stopnia określić go jako populistę.&#8221; – wyjaśnia dr hab. Maciej Raś. Politolog dodaje, że rosyjski system społeczno-gospodarczy od 10 lat jest w stagnacji lub okresami w kryzysie i rośnie niezadowolenie z powodów warunków życia,  dlatego Putin, budując poparcie idzie na wojnę.</p>
<blockquote><p>&#8222;Putin jest pragmatykiem, dla niego nie są najważniejsze relacje z Zachodem, ale utrzymanie władzy&#8221;</p></blockquote>
<p>– puentuje rozmówca Forum IBRiS. – &#8222;Jeśli uda się utrzymać przy okazji dobre relacje z Zachodem, to dobrze, ale jeśli nie, to trzeba ponieść tego cenę&#8221;.</p>
<p>Jednocześnie dr hab. Maciej Raś zwraca uwagę na konsekwencję i logikę w działaniach Kremla, który od lat 90. prowadzi działania w jasno określonym celu, choć za pomocą różnych środków: Ukraina odgrywa bardzo ważną rolę w reintegracji obszaru poradzieckiego, a inaczej w budowie własnej strefy wpływów, czy uprzywilejowanych interesów Rosji.</p>
<blockquote><p>&#8222;Kiedy nie powiodły się plany zakotwiczenia Rosji we wspólnocie zachodniej i okazało się, że nie zmierza ona w kierunku demokracji, tylko wręcz przeciwnym, a interesy rządzącej nią elit są rozbieżne od interesów Zachodu, to Białoruś i Ukraina stały się głównymi punktami zapalnymi.&#8221;</p></blockquote>
<p>– mówi politolog. – &#8222;Kiedy społeczeństwo ukraińskie orientowało się w kierunku zachodnim, Rosja zdała sobie sprawę z tego, że to państwo może wymknąć jej się z rąk.&#8221;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Polski Ład służy wzrostowi notowań PiS?</title>
		<link>https://forumibris.pl/polski-lad-a-notowania-partii-rzadzacej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Feb 2022 12:50:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[Koalicja Obywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[poparcie partii politycznych]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo i Sprawiedliwość]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3229</guid>

					<description><![CDATA[Według najnowszego sondażu IBRiS dla Rzeczpospolitej, Prawo i Sprawiedliwość może obecnie liczyć na 31,1 proc. głosów wyborców. Koalicję Obywatelską poparłoby...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Według najnowszego sondażu IBRiS dla Rzeczpospolitej, Prawo i Sprawiedliwość może obecnie liczyć na 31,1 proc. głosów wyborców. Koalicję Obywatelską poparłoby w wyborach 26,7 proc. ankietowanych.</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Gdyby wybory do parlamentu odbyły się w najbliższą niedzielę, do urn wyborczych zdecydowanie poszłoby 37,5 proc. Polaków, raczej zdecydowałoby się na to 16,6 proc. osób. 23,1 proc. respondentów zdecydowanie odrzuca chęć pójścia do urny wyborczej. 11 proc. deklaruje, że raczej także nie skorzystałoby z takiej możliwości. Niezdecydowanych czy chcą głosować jest 11,7 proc. badanych.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Polski Ład, który miał być kartą przetargową w najbliższych wyborach dla Prawa i Sprawiedliwości na razie nie spełnia swojego zadania. Według sondażu, PiS nie mógłby liczyć na samodzielne rządy nawet w koalicji z Konfederacją. Dodając 6,9 proc. głosów ankietowanych deklarujących poparcie dla tego drugiego ugrupowania, mandatów byłoby za mało do stworzenia większościowego rządu.</span></p>
<blockquote class="twitter-tweet" data-width="500" data-dnt="true">
<p lang="pl" dir="ltr">🔴 Sondaż parlamentarny <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@IBRiS_PL</a> dla <a href="https://twitter.com/rzeczpospolita?ref_src=twsrc%5Etfw">@rzeczpospolita</a>!<a href="https://twitter.com/pisorgpl?ref_src=twsrc%5Etfw">@pisorgpl</a> 31,1%<a href="https://twitter.com/KO_Obywatelska?ref_src=twsrc%5Etfw">@KO_Obywatelska</a> 26,7%<a href="https://twitter.com/PL_2050?ref_src=twsrc%5Etfw">@PL_2050</a> 11,1%<a href="https://twitter.com/KONFEDERACJA_?ref_src=twsrc%5Etfw">@KONFEDERACJA_</a> 6,9%<a href="https://twitter.com/__Lewica?ref_src=twsrc%5Etfw">@__Lewica</a> 6,6%<a href="https://twitter.com/nowePSL?ref_src=twsrc%5Etfw">@nowePSL</a> <a href="https://twitter.com/Koalicja_PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@Koalicja_PL</a> 5,2%</p>
<p>niezdecydowani 12,4%<br />deklarowana frekwencja 54,2%<a href="https://t.co/1CHfMKzifu">https://t.co/1CHfMKzifu</a> <a href="https://t.co/PdTGlgPORP">pic.twitter.com/PdTGlgPORP</a></p>
<p>&mdash; IBRiS (@IBRiS_PL) <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL/status/1490941206834352131?ref_src=twsrc%5Etfw">February 8, 2022</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<h4>Zjednoczona opozycja zyskuje</h4>
<p><span style="font-weight: 400;">26,7 proc. poparcia dla KO, 11,1 proc. dla Polski 2050 Szymona Hołowni oraz 6,6 proc. dla Lewicy i 5,2 proc. dla PSL-Koalicji Polskiej to rezerwuar głosów opozycyjnych. Wygląda na to, że jeśli partie z obozu anty-PiS zwarłyby szyki, ruch ten mógłby skutecznie zagrozić dotychczasowej hegemonii PiS-u. </span></p>
<p>Przypomnijmy, że z powodu chaosu związanego z wprowadzeniem Polskiego Ładu stanowisko w rządzie stracił minister finansów Tadeusz Kościński. Obecnie jego obowiązki pełni premier Mateusz Morawiecki. Kościński był szóstym ministrem finansów w rządzie PiS od 2015 r.</p>
<h6><span style="font-weight: 400;">Badanie Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla Rzeczpospolitej przeprowadzono w dniach 4-6 lutego 2022 na próbie n=1100 metodą telefonicznych standaryzowanych wywiadów wspomaganych komputerowo (CATI). </span></h6>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W Polsce najgłośniej słychać najbogatszych. To może nas pchać w stronę oligarchicznej Rosji. Gościem podcastu Forum IBRiS był dr hab. Michał Brzeziński</title>
		<link>https://forumibris.pl/w-polsce-najglosniej-slychac-najbogatszych-to-moze-nas-pchac-w-strone-oligarchicznej-rosji-gosciem-podcastu-forum-ibris-byl-dr-hab-michal-brzezinski/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Feb 2022 12:01:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[biedacy cwaniacy]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS nierówności]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Brzezińśki]]></category>
		<category><![CDATA[Polski Ład nierówności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3218</guid>

					<description><![CDATA[Czy prawie 70 proc. Polaków to biedacy? Czy „cwaniaków”, jak wyraził się Jarosław Kaczyński, należy w końcu bardziej złupić? I...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy prawie 70 proc. Polaków to biedacy? Czy „cwaniaków”, jak wyraził się Jarosław Kaczyński, należy w końcu bardziej złupić? I czy to takie prawo natury, czy też niewidzialnej ręki rynku, że do niespełna 1 proc. Polaków należy dziś ponad 1/3 proc. całego majątku zgromadzonego w kraju? Kolejne 2/3 należy do 10 proc. najbogatszych. A co z reszta społeczeństwa, której nie zostaje niemal nic lub dosłownie nic? Czy tak musi być? O tym w najnowszym odcinku podcastu Forum IBRiS Agata Kołodziej rozmawia z dr hab. Michałem Brzezińskim, ekonomistą z Katedry Ekonomii Politycznej Uniwersytetu Warszawskiego.</strong></p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe src="https://open.spotify.com/embed/episode/3IMN8QXFXmaqLfTvMQLQgR?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Czy w Polsce biedakiem jest ten, kto zarabia mniej niż 5700 zł brutto? Czy klasa średnia to ok. 75 proc. społeczeństwa, która zarabia pomiędzy 5700 zł a 11 141 zł brutto? Taki wniosek można wysnuć z niedawnej okładki tygodnika „Polityka”.</p>
<p>Tymczasem rzeczywistość wygląda tak: ok. 66 proc. z nas nie zarabia nawet średniej krajowej, która w grudniu 2021 r. wynosiła  6 tys zł brutto, 4335 zł netto. Mediana wynagrodzeń jest jeszcze niższa, w październiku 2020 r. (a nowszych danych jeszcze nie mamy) wynosiła 4700 zł brutto, a wówczas przeciętne wynagrodzenie to 5748,24 zł brutto.</p>
<p>No i jeszcze warto spojrzeć na emerytury, skoro mamy przecież ok. 7 mln osób żyjących z tych świadczeń. Przeciętna miesięczna emerytura z ZUS w 2020 r. wynosiła 2474 zł brutto, mediana to 2119,96 zł brutto.</p>
<p>Konfrontacja danych na temat naszych wynagrodzeń liczonych przez GUS z tym, co pokazują media w kontekście dyskusji na temat Polskiego Ładu i reformy opodatkowania udowadnia, że nie mamy pojęcia, jaka naprawdę jest Polska.</p>
<blockquote><p>„Ubóstwo i bieda praktycznie nie istnieją w polskiej debacie publicznej. Ale też nie wiemy, jak rozsądnie podzielić społeczeństwo na klasę średnią i bogatych. Nie mamy też dobrych danych na temat rozkładu zarobków w gospodarstwach domowych w Polsce”</p></blockquote>
<p>&#8211; wyjaśnia dr hab. Michał Brzeziński.</p>
<h4><strong>38 proc. Polaków obawia się biedy w 2022 r.</strong></h4>
<p>Mamy za to badanie nastrojów i lęków przeprowadzone ostatnio chociażby przez Krajowy Rejestr Długów. Pokazuje ono, że 38 proc. Polaków obawia się biedy w 2022 r., a tylko co piąty jest całkowicie spokojny o swoją finansową przyszłość. 27 proc. respondentów ocenia swoją sytuację jako złą. Natomiast do bardzo złej sytuacji, kiedy nie wystarcza środków nawet na najpotrzebniejsze rzeczy, przyznaje się 2 proc. rodaków.</p>
<blockquote><p>„Polski Ład ma przede wszystkim zmniejszać nierówności poprzez większą progresję podatkowa, ale może też mieć pewnie wpływ na ubóstwo, bo zmniejszając opodatkowanie niskich dochodów zachęca ludzi do podejmowania pracy”</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi dr. hab. Michał Brzeziński.</p>
<p>„Polski Ład, przynajmniej w założeniu, powinien też podnieść jakość publicznych usług zdrowotnych, ale pytanie, co będzie z innymi usługami, które dostarcza państwo, bo Polski Ład spowoduje mniejsze wpływy z PIT, będzie istotnym kosztem dla finansów państwa, a to oznacza, że inne dobra publiczne jak na przykład edukacja mogą być dostarczone w mniejszej ilości lub gorszej jakości. Pytanie, jak ten ubytek dochodów zostanie zrekompensowany i czy my jako obywatele łącznie nie tracimy na Polskim Ładzie choćby w dobrach publicznych, które do tej pory finansowały samorządy” &#8211; dodaje.</p>
<h4><strong>Polski Ład jest niemal bezzębny, ale więcej nie dało się zrobić</strong></h4>
<p>„Podczas debaty publicznej na temat polskiego Ładu zobaczyliśmy, że wzrost progresywności wcale nie jest dobrze postrzegany w społeczeństwie, że istnieje wiele grup interesów, które są przeciwko tego typu reformom, organizacje, które reprezentują interesy tej zamożniejszej części społeczeństwa dominują w dyskursie publicznym, a nawet szereg partii politycznych nie popiera wzrostu progresywności, więc być może jest tak, że ten niewielki wzrost progresywności, który ostatecznie proponuje Polski Ład, to jest jedyne, co dało się osiągnąć, jedyna wykonalna politycznie reforma” &#8211; uważa ekonomista.</p>
<p>A szkoda, bo nierówności w Polsce mamy potężne. Jak pokazuje World Inequality Report, do niespełna 400 tys. Polaków należy dziś ponad 1/3 proc. całego majątku zgromadzonego w kraju. To mniej niż jeden procent społeczeństwa. Kolejne 2/3 majątku należy do 10 proc. najbogatszych.</p>
<p>Zostawmy majątek i przyjrzyjmy się zarobkom. 10 proc. najbogatszych Polaków otrzymuje ponad 38 proc. wartości wszystkich wynagrodzeń i świadczeń wypłacanych w ciągu roku – do ich portfeli trafia grubo ponad jedna trzecia wszystkich pensji.</p>
<p>Główny autor raportu, ekonomista Lucas Chancel podkreśla, że nierówność jest zawsze wyborem politycznym. To nie jakaś niewidzialna ręka rynku, więc wcale nie musi tak być.<strong> </strong>W Polsce jednak właśnie tak wybraliśmy. Jak wynika z badań dr Pawła Bukowskiego, od 1989 roku do 2015 roku średni dochód Polaków wzrósł o 73 proc. Ale! Dochody biedniejszej połowy Polaków w III RP zwiększyły się tylko o 31 proc. klasy średniej o ok. 47 proc., a górnego decyla społeczeństwa aż o 190 proc.</p>
<p>I Polski Ład tej tendencji gruntownie nie przełamie.</p>
<blockquote><p>„Siły polityczne, a jednocześnie grupy interesu, które stoją za przedsiębiorcami, profesjonalistami, lekarzami itd. są na tyle silne, że nie jesteśmy w stanie jako społeczeństwo zwiększyć ich opodatkowania i zmniejszyć arbitrażu dla wysokich dochodów. Jednocześnie słabo widać w całym tym procesie polityczno-medialnym jakieś silne grupy interesu, które reprezentowałyby osoby najbiedniejsze. Głos choćby związków zawodowych przebija się za słabo i nie równoważy głosu najbogatszych”</p></blockquote>
<p>&#8211; podkreśla prof. Brzeziński.</p>
<h4><strong>Zmierzamy w stronę oligarchicznej Rosji </strong></h4>
<p>A co gorsze, badania opinii publicznej pokazują, że stosunek Polaków do progresywności podatku zmienia się na niekorzyść.</p>
<p>„Jeszcze kilkanaście lat lat temu 70 proc. Polaków popierało progresję podatkową, a w tej chwili ledwie ponad połowa jest tego zdania. A to oznacza, że jeśli ten trend będzie postępował, można sobie wyobrazić, że Polska na wzór krajów poradzieckich wprowadza dla wszystkich podatek liniowy” &#8211; mówi prof. Brzeziński. A wtedy będziemy już na prostej drodze ku oligarchicznemu społeczeństwu wzorowanemu na Rosji.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
