<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kryzys energetyczny &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/kryzys-energetyczny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 Oct 2022 09:29:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>Kryzys energetyczny &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Co najgorszego Putin może zrobić Europie?</title>
		<link>https://forumibris.pl/co-najgorszego-putin-moze-zrobic-europie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2022 06:00:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Baltic Pipe]]></category>
		<category><![CDATA[gaz]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys energetyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Nord Stream 1]]></category>
		<category><![CDATA[Nord Stream 2]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka Insight]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Tomaszewski]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[węgiel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3773</guid>

					<description><![CDATA[A jeśli Rosja pokazała właśnie, że gotowa jest uderzać w zachodnią infrastrukturę krytyczną? Jaki będzie jej kolejny cios i co...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>A jeśli Rosja pokazała właśnie, że gotowa jest uderzać w zachodnią infrastrukturę krytyczną? Jaki będzie jej kolejny cios i co najgorszego Putin może zrobić Europie? „Norwegowie mają magistrale prowadzące do Europy liczące 9 tys. km, których nie sposób chronić w 100 proc.” &#8211; mówi w rozmowie z Agatą Kołodziej Robert Tomaszewski, analityk ds. energetycznych Polityki Insight. Co prawda cztery wybuchy o sile porównywalnej do tych jak w przypadku Nord Stream 1 i 2 byłyby niewystarczające, by odciąć gazowo Norwegię zupełnie od Europy, ale efekt psychologiczny i polityczny byłby ogromny. W dodatku USA nie uratują już wtedy sytuacji energetycznej w Europie.</strong></p>
<h2>POSŁUCHAJ PODCASTU</h2>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/0eji5eISIJH6S1CMdJBpE8?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="352" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Brak prądu? Obawia się tego prawie połowa badanych Polaków &#8211; wynika z badania IBRiS. Brak ogrzewania? Tego boi się 40 proc. Czy te obawy są zasadne? Czy węgla i gazu może w Polsce tej zimy zabraknąć?</p>
<h4>Rozwiezienia węgla po Polsce na czas będzie graniczyło z cudem</h4>
<p>„Szacunki wskazują, że luka węglowa wyniesie 2-3 mln ton węgla. Nawet w sytuacji, w której spółkom Skarbu Państwa uda się wszystko zakontraktować na zagranicznych rynkach, a późnej jeszcze rozładować w portach, to dostarczenie węgla do różnych części Polski będzie graniczyło z cudem. Jeśli zima będzie mroźna, w niektórych częściach Polski węgla może zabraknąć” &#8211; mówi Robert Tomaszewski, straszy analityk ds. energetycznych z ośrodka analitycznego Polityka Insight.</p>
<p>Sytuacja gazowa Polski jest nieporównywalnie lepsza. „Ryzyka, że gazu zabraknie tej zimy są minimalne, choć nie można ich wykluczyć. Jeśli okaże się, jak część ekspertów spekuluje, że uderzenie w Nord Stream oznacza gotowość Rosji do uderzenia w tego rodzaju infrastrukturę zachodnią i zostalibyśmy odcięci od Baltic Pipe czy terminalu LNG w Świnoujściu, to ryzyko pojawienia się niedoborów gazu staje się bardzo wysokie” &#8211; mówi Tomaszewski.</p>
<h4>Odcięcie norweskiego gazu to zbliżenie się do progu III wojny światowej</h4>
<p>To w Polsce. A w Europie? Gdzie Rosja mogłaby wyrządzić Europie największą krzywdę, przenosząc wojnę na nowy front &#8211; na poziom ataków infrastrukturalnych? Jaki byłby najgorszy scenariusz z koszmarów?</p>
<p>„Kolejny krok w takiej wojnie to już nie byłby atak na własne gazociągi, ale w krytyczne podbrzusze bezpieczeństwa energetycznego Europy, czyli w gazociągi norweskie, a Norwegowie mają magistrale prowadzące do Europy liczące 9 tys. km, których nie sposób chronić w 100 proc.” &#8211; mówi analityk.</p>
<p>„Obecnie zresztą floty państw NATO zwiększają swoje zaangażowanie na Morzu Północnym i na Morzu Norweskim, aby zwiększyć bezpieczeństwo tej infrastruktury, są niepotwierdzone informacje, że rosyjskie drony są przeganiane z tych akwenów. Gdyby Rosja miała teraz gdzieś uderzać, byłoby to właśnie Morze Północne i gazociągi Norwegii, która jest obecnie największym dostawcą gazu do Europy” &#8211; wyjaśnia.</p>
<p>Pełne odcięcie Europy od norweskiego gazu wymagałoby jednak wielu równoczesnych ataków na norweskie magistrale i bardzo długich przygotowań. Wybuchy w takiej liczbie i o takiej sile jak w przypadku uszkodzeń Nord Stream 1 i 2 byłyby niewystarczające, by odciąć gazowo Norwegię zupełnie od reszty Europy.</p>
<h4>Najgorszy scenariusz to koszmar</h4>
<p>Ale to nie znaczy, że byłby to lekki cios. „Efekt psychologiczny byłby ogromny. Podobnie efekt polityczny, bo byłby to jawny atak na infrastrukturę państw NATO” &#8211; podkreśla ekspert.</p>
<p>„Gdyby doszło do takich incydentów, mielibyśmy wzrost napięcia pomiędzy Wschodem i Zachodem, zbliżając się do progu wojennego, a sytuacja podażowa, jeśli chodzi o gaz stałaby się krytyczna. Zgaduję, że obie strony chciałby jednak uniknąć atomowych salw z pocisków strategicznych wymierzonych w siebie” &#8211; mówi Robert Tomaszewski.</p>
<p>Co więc najgorszego stałoby się w Europie w takim krytycznym scenariuszu? Norwegia odpowiada obecnie za ok. 40 proc. europejskiego zapotrzebowania na gaz. Zdaniem eksperta trudno byłoby sobie wyobrazić, by gaz z innych kierunków mógł tę lukę zasypać. Stany Zjednoczone nie mają już raczej możliwości, by zwiększyć wolumen gazu wysyłanego do Europy. W takim scenariuszu z koszmaru część europejskich fabryk po prostu musiałaby zostać wyłączona i wpadlibyśmy w recesję znacznie głębszą niż ta, która i tak zapewne nas za chwilę czeka.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krystian Lupa: Ludzkość potrzebuje totalnej katastrofy. To nam może dać siłę, by ratować świat</title>
		<link>https://forumibris.pl/krystian-lupa-ludzkosc-potrzebuje-totalnej-katastrofy-to-nam-moze-dac-sile-by-ratowac-swiat/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2022 13:16:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS Klimat]]></category>
		<category><![CDATA[Krystian Lupa]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys energetyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys klimatyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Rewolucja energetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż IBRiS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3616</guid>

					<description><![CDATA[„Europa zbudowana jest na fundamentach już nieaktualnych. Ta budowla cywilizacyjno-kulturowa, religijna, musi zostać rozwalona, to wszystko musi paść w gruzach,...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Europa zbudowana jest na fundamentach już nieaktualnych. Ta budowla cywilizacyjno-kulturowa, religijna, musi zostać rozwalona, to wszystko musi paść w gruzach, człowiek musi stać się bezdomnym, uciekinierem czy wychodźcą. Człowiek potrzebuje totalnej katastrofy, zniszczenia. Tylko pod taką presją zdoła w końcu zbudować nowy system wartości, który może ochronić planetę&#8221; &#8211; mówi w rozmowie z Agatą Kołodziej wybitny reżyser teatralny Krystian Lupa. </strong></p>
<p><strong>Raz próbowaliśmy to zrobić po II wojnie światowej, kiedy człowiek zrozumiał swoje bestialstwo. Ale pokolenie hippisów nie potrafiło wychować w tym duchu swoich dzieci, które ostatecznie wróciły do korzeni mieszczaństwa, do wygód, które daje życie zakorzenione w cywilizacyjnym komforcie &#8211; tłumaczy Lupa.</strong></p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/2C7E4M778njyGopr7OdA86?utm_source=generator" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe><br />
Trzeba uratować świat. Przed totalitaryzmami? Być może. Przed wojną? Na pewno. Ale przede wszystkim przed człowiekiem. Inaczej wszyscy się usmażymy, zginie nasza cywilizacja i ok. 80 proc. ludzi. I to nie my &#8211; ludzkość, a raczej dosłownie &#8211; my i nasze dzieci, bo stanie się to w następnym pokoleniu, jeśli teraz nie użyjemy absolutnie wszelkich możliwych środków, żeby temu zapobiec. „W 2050 r. będziemy się smażyć już na wielką skalę” – twierdził prof. Szymon Malinowski w głośnym wywiadzie w „Dużym Formacie”.</p>
<p>A co na to Polacy? Co są w stanie poświęcić dla ochrony klimatu? Badania IBRIS pokazują, że niewiele ponad połowa z nas wierzy w Zielony Ład i w to, że ograniczenie emisji CO2 da się osiągnąć. Dlaczego? Głównie dlatego, że to zbyt kosztowne. Zaledwie 1/5 Polaków jest skłonna zapłacić więcej za energię elektryczną, paliwo lub jedzenie.</p>
<p>Jesteśmy bezsilni wobec samych siebie? Jest projekt do zrobienia, jest realne zagrożenie, jest jeszcze szansa uratować ludzkość i wiadomo, jak to zrobić. To czego brakuje?</p>
<h3><strong>Prawdziwie chrześcijańskie wartości są nam obce</strong></h3>
<blockquote><p>„Brakuje wiary. Brakuje pewnego imperatywu kulturowego. To jest coś, z czym się człowiek do tej pory nie mierzył i wszystkie dotychczasowe wzorce są nieadekwatne. Nasz patriarchalny świat jest właściwie nastawiony na zdobywanie, inwazję, a człowiek w tym świecie jest bogiem, który ma naturę eksploatować. Owa natura ma człowiekowi służyć, zwierzęta nie mają duszy, mężczyzna jest królem, bogiem i jego rolą jest prowadzić wojny”</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi Krystian Lupa.</p>
<p>Reżyser podkreśla, że wszystkie te wzorce kulturowe trwają przez dwa tysiąclecia naszego chrześcijaństwa. I przez dwa tysiąclecia chrześcijaństwo wcale nie wykonało testamentu Chrystusa, tylko w gruncie rzeczy przerobiło jego przesłanie na swoją modłę. A prawdziwie chrześcijańskie wartości są dla nas kompletnie obce kulturowo.</p>
<p>„To jest niesłychanie niebezpieczne, że Kościół katolicki boi się Zielonych, boi się ekologii, tak jak boi się herezji, jak boi się LGBT, jak boi się innych równościowych i humanistycznych zapędów człowieka nowoczesnego” &#8211; podkreśla Lupa.</p>
<blockquote><p>„Kościół niczego się tak nie boi, jak ewentualności powrotu do korzeni chrześcijaństwa”</p></blockquote>
<p>&#8211; dodaje reżyser.</p>
<h3><strong>Stracona szansa i powrót do korzeni mieszczaństwa</strong></h3>
<p>Była szansa na wielką zmianę po II wojnie światowej, kiedy człowiek niesłychanie poczuł swój błąd i potworność swojej istoty, swojej ludzkiej natury, ludzkiej bestii, tego wszystkiego, co mieści się w etosie mężczyzny, który od wielu tysiącleci powołany jest do prowadzenia wojen, zabijania i podbijania wroga.</p>
<p>„Po wojnie odczuliśmy niesamowicie upadek tego etosu człowieka wojny i upadek człowieka rozumu – doszło do nas, że wszystkie te nasze eksperymenty z robieniem idealnego świata, właściwie kończyły się na ekspansji zła, ekspansji tej ludzkiej bestii” &#8211; mówi Krystian Lupa.</p>
<p>Przyszła więc epoka, kiedy całe pokolenie uwierzyło w możliwość świata bez wojen, pojawiły się również pierwszy raz motywy zupełnie innego stosunku do świata, takiego holistycznego. Człowiek zaczął rozumieć świat i siebie jako część kosmosu, a nie panowanie nad kosmosem. To się łączyło również z tolerancją, z widzeniem człowieka poza granicami granicami rasy, obyczajowości, potrzeb, marzeń, seksualnych inności itd. To wszystko zaczęło się dziać i jakaś przemiana w ludzkich duszach zaczęła następować.</p>
<blockquote><p>„To, co przeżyła cała Europa w czasie II wojny światowej, było wystarczająco głębokie, żeby jedno pokolenie powojenne, potem może i drugie pokolenie, żyło w tej gotowości do jakiegoś zejścia w dół, do rezygnacji z czegoś, do jakiejś ofiary i zmiany. Ale to pokolenie nie potrafiło wychować dzieci w tym duchu, tzn. dzieci hippisów od razu wróciły do korzeni mieszczaństwa, do tych wszystkich, wygód, które daje to nasze zakorzenione w cywilizacyjnym komforcie życie”</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi Lupa</p>
<h3><strong>Większość wybiera zawsze największego kłamcę</strong></h3>
<p>„Demokracja nie poradzi sobie z dyktaturą pieniądza i dyktaturą tych wszystkich naszych totalitarnych zapędów występujących pomimo demokracji, szczególnie, że drogą w demokracji i pomimo demokracji jest populizm” &#8211; uważa reżyser.</p>
<p>Wyjaśnia, że demokracja funkcjonuje w społeczeństwie obywatelskim, tzn. w społeczeństwie, gdzie liczymy się z tym, że przeciętny obywatel ma wystarczającą świadomość i wolę do tego, żeby widzieć również interes nadrzędnej jednostki, czyli tego organizmu, którego jest częścią.</p>
<p>„Jeśli jednak społeczeństwo jest jeszcze zbyt dziecinne, za wcześnie wyszło z tej całej filozofii „radzenia sobie” w komunizmie, to jasne będzie, że w tym społeczeństwie większość nie ma racji, czyli większość dokonuje złego wyboru. Zły wybór to jest wybór tego najwięcej obiecującego złodzieja, czyli populisty, który przede wszystkim kłamie” &#8211; mówi Lupa.</p>
<p>„A kłamstwo, jak okazuje się, nie jest żadną rzeczą, która mogłaby kogoś przekreślić, ono jest niesłychanie swojskie, bo wszyscy je stosujemy. Więc nasz ojczulek też powinien okłamać tego, kogo trzeba okłamać, ukraść temu, komu trzeba ukraść, byle nam się coś z tego ostało” &#8211; dodaje.</p>
<h3><strong>Za ekologię warto oddać życie</strong></h3>
<p>Dziś ekologia i idee ratowania planety muszą mieć wymiar religijny – uważa Krystian Lupa. Człowiek musi z religijną namiętnością zobaczyć w naszej planecie, pewnego rodzaju bóstwo, nową ideę, za którą warto oddać życie &#8211; mówi reżyser.</p>
<p>Radykalnie, ale inaczej się już nie da. „Gadamy, gadamy i nic z tego nie wychodzi. Cała nasza technologia jest zbyt zaawansowana w tej chwili, to jest maszyna puszczona w ruch, która idzie już własnym rozpędem. Zatrzymanie jej i jakieś przeinstalowanie nawet na miękko, w jakiś tryb „soft”, to utrata dla pewnych ludzi tego, w czym była umocowana ich władza i majątek &#8211; uważa.</p>
<blockquote><p>„Nie widzą i nie chcą widzieć kryzysu klimatycznego ludzie, którzy sprawują władzę w tym świecie &#8211; tę namacalną, ziemską, i tę nad naszymi uczuciami religijnymi”</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi Lupa.</p>
<p>Może potrzebujemy szoku, żeby go dostrzegli? „Europa zbudowana jest na fundamentach, zasadach, ideologiach dawno już nieaktualnych. Ta budowla cywilizacyjno-kulturowa, religijna, musi zostać rozwalona, to wszystko musi paść w gruzach, człowiek musi stać się bezdomnym, człowiek musi sam stać się uciekinierem czy wychodźcą” &#8211; konkluduje.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5>Rozmowa jest częścią projektu pt. ZIELONY ŁAD – analiza percepcji proponowanych rozwiązań, skutków rozwiązań oraz testy narracji wpierających wdrożenie pakietu klimatycznego w Polsce – program badawczy. Projekt został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu Fundacji PGE.</h5>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
