<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ochrona zdrowia &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/ochrona-zdrowia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Tue, 04 Apr 2023 10:44:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>ochrona zdrowia &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>To nie celebryci, a politycy korzystają ze szpitali poza kolejką, dlatego nie widzą problemów zwykłych ludzi</title>
		<link>https://forumibris.pl/to-nie-celebryci-a-politycy-korzystaja-ze-szpitali-poza-kolejka-dlatego-nie-widza-problemow-zwyklych-ludzi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Kostrzewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2023 11:00:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandra Kurowska]]></category>
		<category><![CDATA[Mama Ginekolog]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[polityka zdrowotna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forumibris.pl/?p=3839</guid>

					<description><![CDATA[Ministerstwo Zdrowia nie ma świadomości, w jak długich kolejach do lekarzy czekają pacjenci, bo politycy korzystają z opieki zdrowotnej poza...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Ministerstwo Zdrowia nie ma świadomości, w jak długich kolejach do lekarzy czekają pacjenci, bo politycy korzystają z opieki zdrowotnej poza kolejką, a dyrektorzy szpitali boją się im odmawiać. Do tego kolejne rządy bardzo sprytnie zmieniały systemy raportowania kolejek, dzięki czemu nigdy nie możemy porównać, że za jakiegoś rządu było lepiej albo gorzej &#8211; mówi Aleksandra Kurowska, wieloletnia dziennikarka zajmująca się ochroną zdrowia.</span></strong></p>
<h2>POSŁUCHAJ PODCASTU</h2>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/2oa9mW8THYwBxTOJvbqUsC?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="352" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Afera wokół instagramerki Mamy Ginekolog, która opowiada, że „to normalne, że lekarz przyjmuje po godzinach koleżanki i rodzinę, bo dzięki temu zwalniają się kolejki i jest lepszy dostęp do lekarzy” wywołała burzę. „Każdy tak robi” &#8211; twierdzi influencenka. Czy to rzeczywiście systemowy problem w polskim systemie ochrony zdrowia?</p>
<p>„W przypadku zwykłych ludzi, którzy mają krewnych lub znajomych, lekarki, lekarzy, to wcale nie jest tak częste zjawisko. Natomiast to, co mnie bardziej przeraża, i o czym od lat mówię, a mogłoby w ogóle zmienić całkowicie na system ochrony zdrowia, to fakt, że to politycy nie stoją w kolejkach, więc wydaje im się, że wszystko jest OK. I to niezależnie czy korzystają z resortowych szpitali w Warszawie czy z powiatowych” &#8211; mówi Aleksandra Kurowska, redaktor naczelna cowzdrowiu.pl.</p>
<p>„Dotyczy to też na przykład znanych dziennikarzy, którzy kiedy mają problem ze zdrowiem, to niezależnie czy są z opozycji czy prorządowi, chwytają za telefony do ordynatorów, dyrektorów szpitali i strach wręcz im odmówić” &#8211; mówi Kurowska.<span class="apple-converted-space">  </span>To powoduje, że tworzy się bańka, w której problemów zwykłych ludzi w ogóle nie widać.</p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Władze manipulują danymi</span></strong></p>
<p>A problem jest coraz większy. Dane fundacji Watch Health Care pokazują, że jesienią 2022 r. na badania diagnostyczne trzeba było czekać średnio 2,5 miesiąca, a rok wcześniej średnio 1,9 miesiąca. Na wizytę u specjalisty &#8211; 4,1 miesiąca, a rok wcześniej „tylko” 2,9 miesiąca.</p>
<p>Jednak ministerstwo nadal nie ma świadomości, jaki problem jest z kolejkami do lekarzy, bo podważa dane fundacji WHC. Dane Eurostatu czy OECD zresztą też &#8211; wskazuje dziennikarka.</p>
<p>A do tego władze same tak manipulują danymi, zmieniając co chwilę systemy raportowania kolejek, że nigdy nie możemy na podstawie oficjalnych danych z NFZ porównać, jak zmieniają się te kolejki i czy za jakiegoś rządu było lepiej czy gorzej, bo zaraz usłyszymy, że<span class="apple-converted-space">  </span>przecież mamy inną metodologię.</p>
<p>„Inna sprawa, że w przypadku szpitali też mamy fikcyjny system, bo ordynatorzy, czy dyrektorzy szpitali mają dwa zeszyciki z kolejką &#8211; jeden dla NFZ, a drugi swój, uwzględniający pacjentów, których terapię trzeba kontynuować i nie można im powiedzieć, że się miejsca skończyły” &#8211; mówi Aleksandra Kurowska.</p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Partie nie chcą nawet pokazać swoich programów w obszarze ochrony zdrowia</span></strong></p>
<p>Choć z wydolnością systemu ochrony zdrowia jest coraz gorzej, wydaje się, że Polacy wcale nie są tym zanadto zmartwieni. Z badania Euroskopia, które IBRiS przeprowadził wraz z europejskimi partnerami z innych krajów wynika, że tylko 2,7 proc. Polaków uważa, że problemy z systemem ochrony zdrowia (poza covid) są najważniejszymi, przed którymi stoi nasz kraj. Dla porównania, odpowiedziało tak aż 12,8 proc. Portugalczyków, 11,7 proc. Holendrów, 9,4 proc. Austriaków i 8,5 proc. Niemców.</p>
<p>Skoro Polacy nie wywierają presji na polityków, rządzący nawet nie starają się systemu naprawiać.</p>
<p>„Przed wyborami prezydenckimi miałam mieć przyjemność prowadzenia debaty w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Warszawie właśnie na temat propozycji zmian w systemie. I co? I w ostatniej chwili z debaty zrezygnowali prawie wszyscy kandydaci. Jedyna osoba, która się pojawiła, to Władysław Kosiniak-Kamysz, który, trzeba przyznać, na zdrowiu się zna i ma pomysły” &#8211; mówi Kurowska.</p>
<p>„Ale poza tym próby wydostania choćby programów w obszarze ochrony zdrowia od różnych ugrupowań politycznych kończą się fiaskiem. Ja nieraz takie próby podejmowałam, nie udawało się” &#8211; dodaje.</p>
<p>Ale nie ma się co dziwić. Dziennikarka podkreśla, że rzeczywiście szereg badan pokazuje, że samo społeczeństwo nie interesuje się rozwiązaniem problemów, woli proste rozwiązania, czyli 500+ do ręki i masowo kupowane suplementy w aptekach.</p>
<p>„Interesujemy się tym, że jeden pan drugiego pana nazwał debilem albo się z nim procesuje. Ekscytujemy się jakimiś historiami, które nie mają wpływu na nasze życie, a o tych ważnych nie myślimy i nie dyskutujemy” &#8211; mówi Aleksandra Kurowska.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
