<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pęknięte pokolenie rewolucjonistów &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/pekniete-pokolenie-rewolucjonistow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Sun, 26 Jun 2022 11:06:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>Pęknięte pokolenie rewolucjonistów &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Młodzi chcą samorozwoju i pracodawcy, który podziela ich wartości. Mówią: dr Zofia Smełka-Leszczyńska i Filip Sobel</title>
		<link>https://forumibris.pl/mlodzi-chca-samorozwoju-i-pracodawcy-ktory-podziela-ich-wartosci-mowia-dr-zofia-smelka-leszczynska-i-filip-sobel/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jun 2022 11:05:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum im. Ignacego Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Filip Sobel]]></category>
		<category><![CDATA[Nikola Bochyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Pęknięte pokolenie rewolucjonistów]]></category>
		<category><![CDATA[Zofia Smełka-Leszczyńska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3637</guid>

					<description><![CDATA[Co jest dla Pokolenia Zet ważne na rynku pracy i czym młodzi kierują się przy wyborze wymarzonego miejsca zatrudnienia? Wynagrodzenie,...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co jest dla Pokolenia Zet ważne na rynku pracy i czym młodzi kierują się przy wyborze wymarzonego miejsca zatrudnienia? Wynagrodzenie, elastyczne formy zatrudnienia; szef, który podziela wspólne wartości i traktuje pracownika na równi – to najważniejsze czynniki, które decydują wśród Zetek o pozostaniu w firmie. Na pytania Nikoli Bochyńskiej w podcaście Forum IBRiS odpowiadają Filip Sobel &#8211; założyciel i szef firmy Staffly oraz dr Zofia Smełka-Leszczyńska &#8211; która pisze właśnie książkę o przemianach polskich narracji dotyczących pracy.</strong></p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/5yds6Rp498vGC7RuzEBi7b?utm_source=generator" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<h3>&#8222;Młodzi chcą elastyczności&#8221;</h3>
<p>Filip Sobel to założyciel i szef firmy Staffly, który znalazł się gronie tegorocznych finalistów czwartej edycji konkursu „25 przed 25”, organizowanego przez magazyn „Forbes”. Pytany o wnioski z raportu Centrum im. Daszyńskiego „Pęknięte pokolenie rewolucjonistów. Młodzi wobec sytuacji w Polsce w 2021 roku” , opowiada o własnych doświadczeniach w prowadzeniu firmy i zatrudnianiu Zetek.</p>
<p>Jak wynika z badania, dla Pokolenia Zet istotna jest umowa o pracę oraz stabilność zatrudnienia &#8211;  wzrost aprobaty dla zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę rośnie wraz z wiekiem. Im starsi badani, tym częściej wybierają oni tę formę zatrudnienia. W grupie najstarszej (23-24 lata) jest to aż 76,8 proc.</p>
<blockquote><p>„Przede wszystkim oczekujemy elastyczności mierzi nas tradycyjna forma współpracy. Chcemy swobody, najchętniej zapewne dotrwalibyśmy do emerytury w klapkach na plaży i z laptopem w dłoni, biorąc pod uwagę, że technologia jest w naszym zasięgu, odkąd tylko pamiętamy. Dobrą motywacją do podjęcia pracy jest na pewno gwarancja niskiego ryzyka, uznanie znajomych, co do zawodu, jaki wykonujemy czy wykorzystanie przez pracodawcę technologii do codziennej pracy”</p></blockquote>
<p>– komentuje Filip Sobel.</p>
<p>Dodaje jednak, że pandemia przyspieszyła także takie procesy, jak na przykład przejścia na pracę zdalną. „Co jest nam od początku bliskie. Pamiętam jeszcze początki swojej kariery zawodowej, kiedy praca zdalna nie była rozpowszechniona i była trochę jak przywilej, a nie coś oczywistego. Obecnie każda organizacja, która chce przyciągnąć osoby z mojego pokolenia musi przynajmniej charakteryzować się pracą hybrydową. Wiem też, że są organizacje, które pracują tylko i wyłącznie w modelu zdalnym i myślę, że to też się sprawdza” – zaznacza.</p>
<p>Na pytanie czym różni się pokolenie Milenialsów od Zetek stwierdza, że dla Pokolenia X praca była w życiu sprawą nadrzędną. „Żaden z jego przedstawicieli nie wyobrażał sobie życia bez tego zawodowego. Natomiast Pokolenie Y wskazuje raczej na balans między życiem prywatnym, a zawodowym. Rozwój zawodowy tak, ale bez większego zaangażowania i przy jak najmniejszym nakładzie sił, bo to tylko praca. Najlepiej dla nas &#8211; Pokolenia Zet byłoby, aby życie zawodowe nie było uciążliwe, a było dodatkiem do innych płaszczyzn w których lubimy się spełniać” – podkreśla rozmówca podcastu Forum IBRiS.</p>
<p>Czy w takim razie Zetki chcą się realizować w czasie wolnym czy również w zawodowym?</p>
<p>„Przede wszystkim praca nie powinna wymagać rezygnacji z rzeczy, które są niezbędne w życiu prywatnym. Zwracamy uwagę na równowagę pomiędzy tym, co robimy w życiu zawodowym, a prywatnym. Wiele wynika pewnie z cech osobowości, każdy z nas jest ukształtowany inaczej. Kompetencje miękkie są kluczowym determinantem tego, czy zostaniemy w miejscu pracy dłużej i czy będziemy się do niej przykładać” – słyszymy.</p>
<p>Filip Sobel wskazuje, że jednoczesnie umowa o pracę coraz częściej ustępuje nowoczesnym formom zatrudnienia, kwestiom samorozwoju oraz wynagrodzenia.</p>
<blockquote><p>„Osoba z mojego pokolenia chce czuć, że się nieustannie rozwija”.</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi Sobel.</p>
<p>Kluczowym pytaniem dla pracodawców, którzy poszukują pracowników wśród młodych może być kwestia oczekiwań, jakie powstają wobec nich. Przedstawiciel Pokolenia Zet wskazuje, że idealny pracodawca bazuje na zaufaniu, nie rozlicza z czasu pracy, a z zadań; traktuje pracownika na równi. Z kolei w firmie nie ma ustalonej struktury – zamiast tego, funkcjonują pewne normy i zasady. To również osoba, która będzie w stanie obronić pracownika, jeśli będzie taka potrzeba. Młodzi chcą czuć wsparcie pracodawcy.</p>
<h3><strong>„Należy odczarować słowo &gt;&gt;roszczeniowość&lt;&lt; względem młodego pokolenia”</strong></h3>
<p>W drugiej części podcastu gościnią była dr Zofia Smełka-Leszczyńska, psycholożka i doktorka nauk o kulturze i religii, która zawodowo zajmuje się strategiami marki i komunikacji, naukowo – antropologią codzienności. Dla Wydawnictwa Filtry pisze książkę o zmieniających się polskich narracjach dotyczących pracy.</p>
<p>Na podstawie realizowanego przez siebie badania opowiada o wstępnych wnioskach z rozmów z osobami, które po tym, jak rozpoczęła się pandemia COVID-19 zdecydowały się odejść z pracy bez szukania od razu nowego zajęcia.</p>
<p>„Z moich rozmów z przedstawicielami pokolenia Zet wynika, że bardzo istotna w miejscu pracy jest dla nich kultura. Większość osób, które odeszły z pracy i nie szukały nowej, wskazały jako główną przyczynę fakt, że miejsce pracy nie jest zgodne z ich wartościami &#8211; to poczucie, że praca którą się wykonuje nic nie wnosi do sfery samorozwoju, ale i nie zwiększa &gt;&gt;sumy dobra&lt;&lt; w świecie. Starsze respondentki często żaliły się na atmosferę w miejscu pracy, natomiast mogło to być wynikiem gierek towarzyskich, braku transparentności, układów. Im młodsi byli badani, tym bardziej wskazywali na pewne &gt;&gt;ideologie&lt;&lt; towarzyszące miejscu pracy lub na pewną niezgodność pomiędzy tym, co firma oferowała, a tym, czym się realnie zajmuje” – stwierdza.</p>
<p>Na co dzień – jak mówi – pracuje z przedstawicielami Pokolenia Zet, którzy są „zupełnie zwyczajni”.</p>
<p>„To młodzi mężczyźni i kobiety, których charakteryzuje podejście – i to mnie w nich zachwyca – bardzo elastycznego planowania kariery. Jestem z pokolenia, które żyło jeszcze w przeświadczeniu, że &gt;&gt;co to będzie, jeśli będę miała 3-miesięczną przerwę w CV, jak się z tego wytłumaczę&lt;&lt; lub myślało, że &gt;&gt;przekwalifikowanie się jest czymś szalenie trudnym&lt;&lt;. Kiedy patrzę na nich, to mam wrażenie, że dają sobie przyzwolenie, aby coś zmienić, aby spróbować różnych rzeczy. W moim pokoleniu pracę w korporacji traktowało się jak &gt;&gt;złapanie pana Boga za nogi&lt;&lt;. Mało znam w moim pokoleniu przykładów, aby ktoś z tej ścieżki zbaczał” – zaznacza dr Zofia Smełka-Leszczyńska.</p>
<p>Pytana o wnioski z raportu Centrum im. Daszyńskiego w którym młodzi wskazali, że cenią stabilną formę zatrudnienia w postaci umowy o pracę odpowiada, że „po pierwsze pandemia dawała ludziom poczucie stabilizacji na mniej niż 30 dni”.</p>
<blockquote><p>„Umówmy się, jeśli ktoś pracował poniżej trzech lat w jednym zakładzie pracy, to jego okres wypowiedzenia wynosił miesiąc. Natomiast różnica między 30 dniami a 1 dniem jest drastyczna. Przypuszczam, że dla osób, które funkcjonowały w dość prekarnych warunkach zatrudnienia np. w gastronomii, pandemia mogła być dla nich szokiem bytowym. Druga kwestia to fakt, że rynek mieszkaniowy bardzo się zmienił na niekorzyść młodych osób. W tym momencie osoby przed 40. rokiem życia osiągające bardzo dobre zarobki mają kłopot, aby wziąć kredyt na mieszkanie. Wszyscy wiemy, że bez umowy o pracę nie ma co pokazywać się w banku”</p></blockquote>
<p>– kwituje.</p>
<p>Na pytanie, czym Pokolenie Zet może się wyróżnić na rynku pracy odpowiada, że dla Pokolenia Zet ważne są także m.in. wartości pracodawcy, poczucie, że robią coś ważnego, że „zmieniają świat” – nawet w skali mikro. „Stała praca jest postrzegana jako oczywistość, jako środek do osiągnięcia stabilizacji materialnej i jako sposób na samorealizację” – słyszymy.</p>
<p>Zofia Smełka-Leszczyńska oceniła, że należy odczarować słowo „roszczeniowość”, które często przypisuje się młodym pokoleniom. „Do dzisiaj to bardzo popularny zarzut wobec młodych ludzi, którzy chcą ze swojej pracy się utrzymać i mieć w życiu jakieś przyjemności, co mnie wydaje się zupełnie normalne. Nie życzę nikomu, aby przez 10 lat musiał harować po 16 godzin na dobę, by na końcu i tak dowiedzieć się w banku, że &gt;&gt;jest nikim&lt;&lt; i do końca życia musi wynajmować mieszkanie. Dlatego tę &gt;&gt;roszczeniowość&lt;&lt; biorę w pewien cudzysłów” – podkreśla.</p>
<p>Jej zdaniem pokolenie Milenialsów, które narzuca aktualną kulturę w miejscu pracy wie, że z tej kultury trzeba będzie w końcu zrezygnować, że</p>
<blockquote><p>„Istnieje gigantyczne pęknięcie pomiędzy obietnicami, jakie rynek pracy składał przez ostatnie 20-30 lat, a tym, co realnie oferuje”.</p></blockquote>
<p>Podsumowując, rozmówczyni oceniła, że „szanse dla pokolenia Zet na bycie rewolucjonistami są większe niż dla pokolenia Milenialsów, ponieważ „rynek i społeczeństwo wystawiają Zetki na jeszcze cięższą próbę”.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Młodzi Polacy czują się najbardziej skrzywdzeni za sprawą obostrzeń pandemicznych. Ta trauma powróci &#8211; także w polityce</title>
		<link>https://forumibris.pl/mlodzi-polacy-czuja-sie-najbardziej-skrzywdzeni-za-sprawa-obostrzen-pandemicznych-ta-trauma-powroci-takze-w-polityce/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Jan 2022 16:02:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum im. Ignacego Daszyńskiego]]></category>
		<category><![CDATA[IBRiS młodzi]]></category>
		<category><![CDATA[Karolina Zioło-Pużuk]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Kowalczyk IBRiS]]></category>
		<category><![CDATA[Nikola Bochyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Pęknięte pokolenie rewolucjonistów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3108</guid>

					<description><![CDATA[W najnowszym odcinku podcastu Forum IBRiS rozmawiamy o badaniach przeprowadzonych przez IBRiS dla Centrum im. Ignacego Daszyńskiego i dotyczących postaw...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W najnowszym odcinku podcastu Forum IBRiS rozmawiamy o badaniach przeprowadzonych przez IBRiS dla Centrum im. Ignacego Daszyńskiego i dotyczących postaw i światopoglądów najmłodszego pokolenia wyborców. „Pęknięte pokolenie rewolucjonistów? Młodzi wobec sytuacji w Polsce w 2021 r.” – to tytuł raportu z tych badań opracowanego przez Centrum im. Ignacego Daszyńskiego.</p>
<p>Gośćmi Nikoli Bochyńskiej są dr Karolina Zioło-Pużuk, członkini Centrum im. Ignacego Daszyńskiego, wykładowczyni z Wydziału Nauk Humanistycznych z Uniwersytetu im. S. Wyszyńskiego w Warszawie oraz Michał Kowalczyk, dyrektor ds. badań Instytutu IBRIS.</p>
<p>W pierwszym z kilku odcinków naszego podcastu, które poświęcimy najmłodszemu pokoleniu wyborców i raportowi Centrum Im. Daszyńskiego, rozmawiamy o tym, co młodzi myślą o pandemii, czego boją się najbardziej, co ich poglądy polityczne mówią o ich stosunku do szczepień? Aż 66 proc. młodych dorosłych źle ocenia działania rządu mające na celu walkę z epidemią koronawirusa w Polsce. Dlaczego tak się dzieje?</p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe src="https://open.spotify.com/embed/episode/00kx78ZuaLmNClCESPJuAh?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<blockquote><p>&#8211; Najważniejsze jest to, że młodość wciąż jest postrzegana jako czynnik chroniący przed zachorowaniem. A przy tym to jednak właśnie osoby najmłodsze doświadczyły najsurowszych obostrzeń i zapłaciły za chronienie innych grup społecznych bardzo wysoką cenę – w postaci między innymi nauki i studiów zdalnych</p></blockquote>
<p>– mówi dr Karolina Zioło-Pużuk</p>
<blockquote><p>&#8211; Młodzi zostali bardzo negatywnie doświadczeni pandemią i obostrzeniami, dlatego też nisko oceniają działania rządu. Ale jest jeszcze coś – z podobnych powodów młodzi mają też ogólnie dość negatywny stosunek do świata, który czeka ich po pandemii. Czują się skrzywdzeni konsekwencjami niewspółmiernych ich zdaniem do sytuacji lockdownów, uważają że zapłacili za pandemię ponadproporcjonalnie wysoką cenę.</p></blockquote>
<p>– podkreśla Michał Kowalczyk z IBRiS.</p>
<p>Młodzi ludzie niechętnie odnoszą się też do szczepień i do ewentualnego wprowadzenia obowiązku szczepień, także na tle innych grup wiekowych – wynika z raportu Centrum Ignacego Daszyńskiego. Jakie mogą być tego przyczyny?</p>
<p>&#8211; Przeciwnicy szczepień przedstawiają się jako grupa antysystemowa i zarazem prowolnościowa, co oczywiście młodym może się szczególnie podobać – tłumaczy dr Karolina Zioło-Pużuk. Zarazem jednak nasi goście podkreślają, że na stosunek młodych do szczepień wpływa splot różnych czynników &#8211; w tym także (mylne już od czasu pojawienia się wariantów Delta i Omikron) poczucie, że koronawirus jest o wiele mniej niebezpieczny dla najmłodszych grup pacjentów.</p>
<p>Zarówno dr Karolina Zioło-Pużuk, jak i Michał Kowalczyk podkreślają, że młodych Polaków za sprawą kolejnych lockdownów, miesięcy nauki i studiów zdalnych oraz obostrzeń sanitarnych spotkała realna trauma, która przez lata będzie wpływać na ich stosunek do innych grup społecznych i świata polityki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
