<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>PO &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/po/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Sep 2022 14:30:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>PO &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Polacy nie wierzą już we wspólną listę opozycji przed wyborami</title>
		<link>https://forumibris.pl/polacy-nie-wierza-juz-we-wspolna-liste-opozycji-przed-wyborami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Kostrzewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2022 13:36:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksander Kwaśniewski]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Gowin]]></category>
		<category><![CDATA[Konfederacja]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[opozycja]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polska 2050]]></category>
		<category><![CDATA[PSL]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Biedroń]]></category>
		<category><![CDATA[spotkanie]]></category>
		<category><![CDATA[Szymon Hołownia]]></category>
		<category><![CDATA[TVN]]></category>
		<category><![CDATA[TVP]]></category>
		<category><![CDATA[Władysław Kosiniak-Kamysz]]></category>
		<category><![CDATA[Włodzimierz Czarzasty]]></category>
		<category><![CDATA[wspólna lista]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3754</guid>

					<description><![CDATA[W badaniach zleconych przez „Rzeczpospolitą” IBRiS sprawdził, jak kształtują się aktualne preferencje wyborcze Polaków. Z sondażu wynika, że gdyby wybory...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W badaniach zleconych przez „Rzeczpospolitą” IBRiS sprawdził, jak kształtują się aktualne preferencje wyborcze Polaków. Z sondażu wynika, że gdyby wybory odbywały się w najbliższą niedzielę, na PiS zagłosowałaby 1/3 Polaków (32,9%). Z kolei największa opozycyjna partia, Platforma Obywatelska mogłaby liczyć na 27,1% głosów poparcia. Podium zamknęło ugrupowanie Szymona Hołowni, Polska 2050, na które zagłosowałoby 10,6% respondentów. Następne miejsce zajęła Lewica z wynikiem 9%. Tuż nad progiem znalazły się Polskie Stronnictwo Ludowe z 6,3% oraz Konfederacja, która mogłaby liczyć na 5,6% głosów. 8,5% respondentów nie potrafiło odpowiedzieć, na kogo oddałoby swój głos.</strong></p>
<blockquote class="twitter-tweet" data-width="500" data-dnt="true">
<p lang="pl" dir="ltr">📊 Aktualne preferencje wyborcze!<a href="https://twitter.com/pisorgpl?ref_src=twsrc%5Etfw">@pisorgpl</a> 32,9%<a href="https://twitter.com/KO_Obywatelska?ref_src=twsrc%5Etfw">@KO_Obywatelska</a> 27,1%<a href="https://twitter.com/PL_2050?ref_src=twsrc%5Etfw">@PL_2050</a> 10,6%<a href="https://twitter.com/__Lewica?ref_src=twsrc%5Etfw">@__Lewica</a> 9,0%<a href="https://twitter.com/nowePSL?ref_src=twsrc%5Etfw">@nowePSL</a> <a href="https://twitter.com/Koalicja_PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@Koalicja_PL</a> 6,3%<a href="https://twitter.com/KONFEDERACJA_?ref_src=twsrc%5Etfw">@KONFEDERACJA_</a> 5,6%</p>
<p>niezdecydowani 8,5%<br />deklarowana frekwencja 50,1%<a href="https://twitter.com/IBRiS_PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@IBRiS_PL</a> dla <a href="https://twitter.com/rzeczpospolita?ref_src=twsrc%5Etfw">@rzeczpospolita</a> <a href="https://t.co/VT6Rz3cyG2">https://t.co/VT6Rz3cyG2</a> <a href="https://t.co/HVzX3PebiI">pic.twitter.com/HVzX3PebiI</a></p>
<p>&mdash; IBRiS (@IBRiS_PL) <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL/status/1574280509710299136?ref_src=twsrc%5Etfw">September 26, 2022</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<h3>PiS i PO umacniają swoje pozycje</h3>
<p>Zestawiając wyniki najnowszego sondażu z tymi sprzed miesiąca wyraźnie widać, że dwie największe partie umocniły się na swoich pozycjach. PiS zanotował wzrost o 2 punkty procentowe, a PO o 1,3 punktu procentowego. <strong><a href="https://www.rp.pl/polityka/art37116471-sondaz-nikt-juz-raczej-nie-mysli-o-jednej-liscie-opozycji-co-innego-o-wspolnym-rzadzie">W komentarzu udzielonym „Rzeczpospolitej”</a></strong> prezes IBRiS, Marcin Duma, tłumaczył wzrost poparcia dla największych partii w następujący sposób:</p>
<blockquote><p>„PiS będzie budował mobilizację na polaryzacji, by osiągnąć ok. 38%, co wciąż jest możliwe. A PO chce zyskać na osłabianiu mniejszych, niżej notowanych ugrupowań, gdzie głównym dawcą punktów jest ugrupowanie Szymona Hołowni&#8221;.</p></blockquote>
<p>W porównaniu z poprzednim badaniem Polska 2050 straciła 1,5 punktu procentowego. Straty zanotowała również Lewica. Ugrupowanie Włodzimierza Czarzastego i Roberta Biedronia straciło 1 punkt procentowy, względem poprzedniego badania. Należy również zwrócić uwagę na znaczny wzrost poparcia dla Konfederacji, która jeszcze miesiąc temu znajdywała się poniżej progu wyborczego. Od tamtej pory poparcie dla tego ugrupowania wzrosło aż o 2,6 punkty procentowe. Na więcej głosów niż miesiąc temu może liczyć również PSL.</p>
<p>Uczestnictwo w wyborach zadeklarowało 50,1% ankietowanych. Gdyby odbywały się one w najbliższą niedzielę, 42,6% respondentów nie wzięłoby w nich udziału. Odpowiedź „Nie wiem/Trudno powiedzieć” zaznaczyło 7,3% badanych.</p>
<h3>Polacy o wspólnych inicjatywach opozycji</h3>
<blockquote class="twitter-tweet" data-width="500" data-dnt="true">
<p lang="pl" dir="ltr">🔴 Do czego, zdaniem Polaków, mogą prowadzić wspólne inicjatywy partii opozycyjnych?<a href="https://twitter.com/hashtag/sonda%C5%BC?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#sondaż</a> <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@IBRiS_PL</a> dla <a href="https://twitter.com/rzeczpospolita?ref_src=twsrc%5Etfw">@rzeczpospolita</a> <a href="https://t.co/PNgidSihUF">https://t.co/PNgidSihUF</a> <a href="https://t.co/4n79CSXn3Q">pic.twitter.com/4n79CSXn3Q</a></p>
<p>&mdash; IBRiS (@IBRiS_PL) <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL/status/1574298131524640771?ref_src=twsrc%5Etfw">September 26, 2022</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>W ramach tego samego badania, respondenci zostali zapytani, czy w ostatnim czasie słyszeli o wspólnym spotkaniu  przedstawicieli opozycji. Odpowiedzi twierdzącej udzieliło 46,1% ankietowanych, a 53,9% z nich nie słyszało o podobnej inicjatywie. Chodziło o konferencję „Bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO &#8211; rola Polski”, która została zorganizowana 20 września przez byłych prezydentów – Aleksandra Kwaśniewskiego oraz Bronisława Komorowskiego. Mimo że spotkanie było częścią obchodów 25. rocznicy rozpoczęcia przez Polskę negocjacji akcesyjnych do NATO, stanowiło ono również dobry pretekst do rozmów oraz wspólnego wystąpienia liderów partii opozycyjnych. Obecni byli m.in. Donald Tusk, Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Jarosław Gowin.</p>
<p>Polacy zostali również spytani, czy uważają, że inicjatywy jak to spotkanie doprowadzą do porozumienia całej opozycji. Zaledwie 6,7% ankietowanych wierzy, że dzięki podobnym wydarzeniom powstanie wspólna lista wyborcza. Znacznie więcej, bo aż 41,5% badanych uważa, że inicjatywy takie jak konferencja prezydentów Kwaśniewskiego i Komorowskiego zaowocują powstaniem wspólnego rządu po wygranych wyborach. Z kolei niewiele ponad jedna trzecia respondentów (34,8%) uważa, że opozycja nie potrafi się ze sobą porozumieć, wobec czego podobne spotkania niczego nie zmienią. Według 7,9% ankietowanych porozumienie opozycji nie ma żadnego znaczenia dla wyniku wyborów. Odpowiedź „Nie wiem/Trudno powiedzieć” zaznaczyło aż 9,1% badanych.</p>
<h3>Widzowie TVP bardziej wierzą we wspólną listę niż widzowie TVN</h3>
<p>Co interesujące, 11% osób, które jako główne źródło informacji o świecie i Polsce podały Wiadomości TVP, uważa, że podobne inicjatywy zaowocują wspólną listą ugrupowań opozycyjnych. Dla porównania zaledwie 5% widzów TVN i 4% widzów kanałów informacyjnych TVN24 podziela tę opinię. W niemal identyczny sposób odpowiadają respondenci, którzy zamierzają głosować na opozycję. Jedynie 5% z nich zaznaczyło odpowiedź mówiącą o wspólnej liście. Jednak aż 71% respondentów uważa, że podobne konferencje i spotkania stanowią odpowiedni budulec dla wspólnych rządów, jeśli opozycji rzeczywiście uda się zwyciężyć w następnych wyborach. Natomiast z drugiej strony politycznej barykady panują zupełnie odmienne nastroje. Aż dwóch na trzech wyborców PiS uważa, że opozycja jest zbyt skłócona, żeby nawiązać faktyczny dialog. Ponadto stosunkowo dużo, bo aż 16% spośród zwolenników obozu rządzącego jest zdania, że żadne porozumienie wśród opozycyjnych ugrupowań nie będzie miało żadnego wpływu na wynik wyborów.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bugaj: Grożą nam szoki gospodarcze i niepokoje społeczne, tymczasem PiS brnie w chaos, a PO jest niewolnikiem neoliberalizmu</title>
		<link>https://forumibris.pl/bugaj-groza-nam-szoki-gospodarcze-i-niepokoje-spoleczne-tymczasem-pis-brnie-w-chaos-a-po-jest-niewolnikiem-neoliberalizmu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Mar 2022 11:02:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Ryszard Bugaj]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż IBRiS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3437</guid>

					<description><![CDATA[Czyha na nas zabójczy mechanizm &#8211; spirala napędzająca inflację. Na razie związki zawodowe milczą, ale kiedy po korektach Polskiego Ładu...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czyha na nas zabójczy mechanizm &#8211; spirala napędzająca inflację. Na razie związki zawodowe milczą, ale kiedy po korektach Polskiego Ładu zorientują się, że luksusowe samochody nadal doskonale się sprzedają, a nierówności dochodowe rosną, mogą wybuchnąć. Tymczasem PiS kunktatorsko obniża podatki, jeszcze ten mechanizm podsycając. „Teraz potrzeba nam pieniędzy, trzeba szukać oszczędności, wrócić choćby do uwzględniania dochodu przy wypłacie 500+, bo wypłacanie tego świadczenia najbogatszym to niesprawiedliwość &#8211; mówi w najnowszym odcinku naszego podcastu w rozmowie z Agatą Kołodziej prof. Ryszard Bugaj, polityk i ekonomista, profesor nadzwyczajny w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN.</p>
<p>POSŁUCHAJ PODCASTU:</p>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/7rZ0IAcouTRgSLLpY9XTPX?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe><br />
„PiS brnie w chaos, nie ma żadnej długookresowej strategii i myśli tylko o wyborach” &#8211; mówi Bugaj. Opozycja też zresztą jej nie ma. PO jako najbardziej liberalna partia w Polsce powinna zrewidować swój paradygmat myślenia o gospodarce, bo już lata temu nastąpił odwrót od neoliberalizmu. Ale PO nie może tego zrobić, utknęła więc w klinczu.</p>
<blockquote><p>„Obniżka PIT i wycofanie się z części Polskiego Ładu to kunktatorstwo”</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi prof. Ryszard Bugaj.</p>
<p>Podkreśla jednocześnie, że powiedzenie, że ludzie tracą na podniesieniu podatków jest nieścisłe, bo coś tracą, a coś zyskują. „Ale cała ta reforma została zapoczątkowana z motywacji politycznej przed zbliżającymi się powoli wyborami. To był dopiero nieśmiały krok w stronę podatków progresywnych, które są przecież normą w Europie Zachodniej, a w Polsce one nie funkcjonowały” &#8211; zauważa prof. Bugaj.</p>
<p>Ten krok jednak wywołał społeczną burzę. Badanie IBRiS dla 300Gospodarka.pl przeprowadzone pod koniec lutego pokazało, że 81 proc. Polaków deklaruje, że na Polskim Ładzie zyskało albo choć nie straciło. Tak miało być. Debatę publiczną zdominowała jednak mniejszościowa grupa.</p>
<p>„Rząd ugiął się pod krytyką tych, którzy mówili: podatnicy wiele tracą. A tracili głównie ci, którzy mieli wysokie dochody” &#8211; przyznaje prof. Bugaj. Krok w kierunku podatków progresywnych się jednak nie udał, bo rząd właśnie ogłosił kolejną korektę i obniżkę stawki PiT z 17 do 12 proc. w miejsce ulgi dla klasy średniej.</p>
<p>W kontekście wojny w Ukrainie pozostaje pytanie, czy to jest czas na obniżki podatków?</p>
<p>„Obawiam się, że nie. Generujemy teraz gigantyczne wydatki związane z uchodźcami czy na obronę narodową. Trudno jest też uciec od postulatów zwiększenia wydatków na ochronę zdrowia. Czy można coś gdzieś zaoszczędzić? Moim zdaniem tak, choć niezbyt dużo. Uważam, że są powody, by powrócić do pierwotnej wersji programu 500+, który uwzględniał dochód w przypadku wypłaty świadczenia na drugie dziecko. Dziś nawet zamożny obywatel otrzymuje te 500 zł, co dla niego nie ma znaczenia, a jest to manifestacją niesprawiedliwości &#8211; mówi prof. Bugaj.</p>
<p>I dodaje:</p>
<blockquote><p>&#8222;Brniemy w chaos. Ten chaos spotyka się z trudnymi decyzjami dotyczącymi tego, co dzieje się w Ukrainie. Nie mam optymistycznej diagnozy.”</p></blockquote>
<h3><strong>Potrzeba więcej stawek podatkowych</strong></h3>
<p>Co więc należałoby zrobić z systemem podatkowym w obecnej sytuacji?</p>
<p>„Pierwsza stawka podatku dochodowego jest w Polsce relatywnie wysoka” &#8211; podkreśla prof. Bugaj. I sugeruje, by wprowadzić po prostu więcej stawek podatkowych.</p>
<p>„W Polsce mamy dwie stawki podatku dochodowego, co na tle innych krajów europejskich jest dziwne, bo zwykle jest ich 4-5, a są wyjątki, że nawet kilkanaście. Nie jest prawdą, że duża ilość stawek podatkowych jakoś istotnie komplikuje system podatkowy” &#8211; zauważa Profesor.</p>
<p>Po drugie, władza popełnia błąd, bo prowadzi niespójną politykę, decydując się na obniżkę podatków w czasie, kiedy grozi nam wysoka inflacja.</p>
<p>„Rozumiem ochronę najniższych dochodów, nawet, kiedy mamy zagrożenie inflacyjne, ale to jest czas na krok w stronę podatków progresywnych, a nie wycofywania się z tej koncepcji i obniżanie podatków wszystkim. Jeśli ten program zostanie zrealizowany, to przypuszczalnie przychody z podatku dochodowego w stosunku PKB istotnie się obniżą. A na to się nakłada postulat zwalczania inflacji. Czyli z jednej strony zwiększamy podaż pieniądza na rynek, z drugiej hamujemy te podaż ponoszeniem stóp procentowych. To nie jest spójne.” &#8211; podkreśla prof. Bugaj.</p>
<h3><strong>Niczego dobrego nie możemy się spodziewać</strong></h3>
<p>„Wszystkie zmiany gospodarcze, które nas czekają w konsekwencji wojny w Ukrainie trzeba postrzegać jako szoki makroekonomiczne. A takie szoki na ogół prowadzą do tego, że mamy jakieś zaburzenia dotyczące stopy wzrostu, bezrobocia, ekspansji kosztów. Niczego dobrego nie możemy się spodziewać” &#8211; przewiduje prof. Bugaj.</p>
<p>Do Polski napłynęło już grubo ponad 2 mln uchodźców, a jego zdaniem 1,5 mln pewnie zostanie na stałe &#8211; konsekwencje tego dla wydatków na służbę zdrowia, dla wydatków socjalnych, dla edukacji, muszą być duże &#8211; uważa Profesor.</p>
<p>I Polacy już to rozumieją. Według marcowych badań CBOS odsetek Polaków obawiających się pogorszenia warunków bytowych jest najwyższy od blisko 20 lat. 31 proc. badanych przewiduje, że za rok im i ich rodzinom będzie żyło się gorzej (to wzrost o 7 pkt proc. wobec lutego). 51 proc. badanych obawia się pogorszenia sytuacji gospodarczej w ciągu najbliższego roku (to wzrost o 10 pkt. proc.).</p>
<blockquote><p>„Wyniki tych badań są optymistyczne w tym sensie, że ludzie uzmysławiają sobie zagrożenia. Jeśli uznają, że one są obiektywne, są skutkiem zdarzeń zewnętrznym, a nie wewnętrznych błędów rządzących, to będą bardziej otwarci na kroki, które będą dla nich niekomfortowe”</p></blockquote>
<p>&#8211; komentuje ekonomista.</p>
<h3><strong>Związki zawodowe milczą, ale po korekcie PŁ mogą wybuchnąć</strong></h3>
<p>Jednym z tych zagrożeń jest spirala cenowo-płacowa.</p>
<p>„To zabójczy mechanizm. Nie bardzo rozumiem, dlaczego rząd nie szuka jakiejś formuły porozumienia społecznego z udziałem związków zawodowych, pracodawców czy z przedstawicielami różnych grup społecznych, żebyśmy się mogli porozumieć, jak jest sprawiedliwe i jak jest słusznie. Choć nie wyobrażam sobie porozumienia z każdym, np. z panem Kołodziejczakiem, który zawsze będzie uważał, ze rolnicy są pognębieni. Rolnicy rzeczywiście mają swoje problemy, ale trzeba jednak przyznać, że zaangażowanie środków publicznych, zarówno krajowych jak i unijnych jest bardzo wysokie.” &#8211; mówi prof. Bugaj.</p>
<p>„Zwróćmy uwagę, jak bardzo powściągliwe są dziś związki zawodowe, nie słychać dziś głosu ani z Solidarności ani z OPZZ, że zostali czymś tam pokrzywdzeni. Ale w którymś momencie mogą to zacząć podnosić, szczególnie jeśli te ostatnie korekty Polskiego Ładu będą oznaczać wzrost nierówności dochodowych. A przecież zwróćmy uwagę, że produktem, który dziś nadal dobrze się sprzedaje są luksusowe samochody” &#8211; dodaje.</p>
<p>Czy to nas prowadzi do wybuchów niezadowolenia społecznego i zaostrzenia wojny posoko-polskiej? „To zagrożenie istnieje. Ja się trochę boję, że w którymś momencie przyjdzie zniecierpliwienie z powodu zwiększonych wydatków na rzecz uchodźców, ich pozycja może być w którym momencie odczytywana jako uprzywilejowana” &#8211; uważa ekonomista.</p>
<h3><strong>PiS nie ma żadnej długookresowej strategii, PO w klinczu</strong></h3>
<p>Jednym z poważnych problemów może stać się sytuacja w systemie ochrony zdrowia. „PiS w 2015 r. dochodząc do władzy, zapowiadało reformę ochrony zdrowia, a takiej reformy nie ma, zapycha się tylko dziury. Komunizm by nie upadł, gdyby na takim system można było się oprzeć. Na szczęście upadł, ale należy z tego wyciągnąć wnioski” &#8211; podkreśla prof. Bugaj.</p>
<p>Jednak w Polsce również opozycja nie podejmuje tego wyzwania, by zaoferować jakąś wizję Polski i wizję reformy usług publicznych. Dlaczego? Według prof. Bugaja, po 2008 r. nastąpiło wśród ekonomistów pewne przesunięcie od kanonów neoliberalizmu. Tylko opozycja nie może pójść tą samą drogą.</p>
<blockquote><p>„Opozycja jest przede wszystkim liberalna, PO to najbardziej liberalna partia w Polsce i jej paradygmat, przez który patrzyła na gospodarkę i problemy społeczne w związku z kryzysem najpierw 2008 r., potem z pandemią, a teraz z wojną, upada. Ten paradygmat trzeba by zrewidować, ale odejście od niego prowadzi do tego, że PO stałoby się niewiarygodne”</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi prof. Bugaj.</p>
<p>Dodaje, że owszem, w Polsce są ciągle grupy ludzi, którzy chcieliby, aby taka tożsamość partii liberalnej zostałą utrzymana. Ale jego zdaniem są to małe grupy. „Przecież po wszystkich wyczynach PiS-u, które powinny doprowadzić do tego, że zacznie tonąć, nie tonie. A opozycja? Zyskała trochę po powrocie Donalda Tuska, ale dalej nie idzie” &#8211; mówi prof. Bugaj.</p>
<p>A więc PO jest w klinczu &#8211; jej światopogląd się zestarzał, ale nie może go zmienić. Czy to znaczy, że PiS wygra kolejne wybory? „Nie wiem. Ale już sam fakt, że jest to prawdopodobne po tylu różnych wpadkach w polityce wewnętrznej, zagranicznej, z mediami, fakt, że mogą nie przegrać, jest bardzo znamienny” &#8211; mówi prof. Bugaj.</p>
<p>A jeśli PiS wygra? Czy korektą Polskiego Ładu nie wpycha się sam na minę? A może ma już plan na inną reformę systemu podatkowo-składkowego, ale od innej strony?</p>
<p>„Wydaje mi się, że PiS nie ma żadnej długookresowej strategii. Pamiętajmy, że przed wyborami w 2015 PiS zapowiedział, że zrobi jakiś wyraźny krok w kierunku sprawiedliwych obciążeń podatkowych. To był zwrot, bo pamiętajmy, że w 2006 r. PiS obniżył pierwszą stawkę podatku dochodowego o 1 pkt proc., ale górną o 8 pkt proc. Najzamożniejsi powinni uznać PiS za swojego rzecznika. Nie bardzo chcieli, moim zdaniem z powodów kulturowych, z powodu przaśnego wizerunku PiS” &#8211; mówi prof. Bugaj.</p>
<p>I dodaje:</p>
<blockquote><p>„Teraz PiS myśli o najbliższych wyborach, a potem jakoś to będzie. Czy jakoś będzie? niekoniecznie.”</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Leszek Jażdżewski: Czy Tusk buduje ruch Trzaskowskiego bez Trzaskowskiego?</title>
		<link>https://forumibris.pl/czy-tusk-buduje-ruch-trzaskowskiego-bez-trzaskowskiego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2021 08:08:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[campus polska]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Miziołek]]></category>
		<category><![CDATA[Leszek Jażdżewski]]></category>
		<category><![CDATA[LGBT]]></category>
		<category><![CDATA[liberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Trzaskowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=2781</guid>

					<description><![CDATA[Czy Donald Tusk przekona do siebie młodych? I jak szef PO chce pokazać, że prezydent Warszawy jest fajny, ale „nie...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy Donald Tusk przekona do siebie młodych? I jak szef PO chce pokazać, że prezydent Warszawy jest fajny, ale „nie dowozi”? Czy polski liberalizm jest dziś potrzebny? W najnowszym podcaście Forum IBRiS Joanna Miziołek rozmawia o tym z Leszkiem Jażdżewskim, redaktorem naczelnym „Liberté!”, współtwórcą Igrzysk Wolności.</strong></p>
<h2>POSŁUCHAJ PODCASTU!</h2>
<p><iframe src="https://open.spotify.com/embed/episode/3WAEuRDqMtZz4iiXirsXGO" width="100%" height="232" frameborder="0"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czy Tusk trafi do młodszych ludzi niż czterdziestolatkowie? &#8211; To złożony problem. Bo ludzie, którzy protestują na ulicach w sprawie klimatu czy w obronie praw kobiet, w zasadzie nie pamiętają Tuska. To nie jest człowiek, który uczestniczył w ich świadomości w życiu politycznym. Z kolei kiedy rządziła Platforma młodzi ludzie byli bardzo antyplatformerscy. Dzisiejsi trzydziestoparolatkowie sprofilowali się albo na lewicę, albo na prawicę w stylu Konfederacji. W przedziale poniżej trzydziestki te dwie partie, które mają po kilka procent w sondażach, są wśród młodych nadreprezentowane i to ponad dwukrotnie. Czy Tusk jest to w stanie zmienić? Wydaje mi się, że nie jest to proste. Żeby dotrzeć do tych ludzi trzeba być wyrazistym ideowo i emocjonalnie. Natomiast mam poczucie, że Tusk po swoim powrocie postanowił nawiązać do koncepcji dość szerokiego centrum &#8211; mówi Jażdżewski. I dodaje:</p>
<blockquote><p>Dla młodego pokolenia różnica wieku nie jest istotna, różnica jest w kwestii języka i komunikacji. Ważne jest czy do Platformy wrócą te same osoby, co dziesięć lat temu, czy uda się przyciągnąć nowe twarze, które będą mówiły o LGBT, prawach kobiet. To decyzja strategiczna, czy Tusk będzie chciał sam wypowiadać się o tych tematach &#8211; co będzie moim zdaniem niewiarygodne &#8211; czy zbuduje szerszą drużynę. Teraz to wyrazistością, a nie letniością się wygrywa. I to zrozumiał PiS, grając skrzydłami.</p></blockquote>
<h4>Trzaskowski bardziej trafia do młodych</h4>
<p>Zdaniem Leszka Jażdżewskiego Rafał Trzaskowski lepiej uosabia progresywny, liberalny zestaw poglądów. &#8211; Wybory prezydenckie pokazały, że Polacy tak bardzo nie lubią PiS-u, że głosują na liberalnego kandydata nie przejmując się tym, że poszedł w marszu równości. Teraz Trzaskowski miałby dużo większe pole rażenia wśród młodych &#8211; mówi.</p>
<p>Czy Campus Polska będzie istotnym wydarzeniem, które zbuduje politycznie prezydenta Warszawy? &#8211; Wybieram się na Campus Polska. Nie mam przekonania, że będzie przełomem politycznym. Musiałaby nastąpić taka sekwencja zdarzeń, że Trzaskowski tworzy własny ruch niezależny od partii. Na to był czas, kiedy prezydent Warszawy pogratulował Andrzejowi Dudzie zwycięstwa w wyborach. Dziś ruch miałby sto tysięcy członków, a ma kilkanaście.</p>
<blockquote><p>Przyjazd Tuska na Campus Polska, to bardzo dobra okazja. Buduje ruch Trzaskowskiego bez Trzaskowskiego. W ten sposób pokaże młodym: „Rafał jest fajny, ale nie dowozi, więc to ze mną gadajcie” &#8211; mówi Jażdżewski.</p></blockquote>
<p>Pytany o kondycję obozu liberalnego w Polsce, stwierdza: &#8211; PO jest partią chadecką, konserwatywną. Liberalizm w Polsce istnieje jako koncepcja, ale nie jest politycznie reprezentowany. Mam poczucie, że polski liberalizm nigdy nie był bardziej potrzebny niż teraz.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
