<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>społeczeństwo &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/spoleczenstwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2023 11:43:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>społeczeństwo &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czy social media to gospodarka mistyfikacji?</title>
		<link>https://forumibris.pl/czy-social-media-to-gospodarka-mistyfikacji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kamil Smogorzewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2023 15:00:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Filip Zabielski]]></category>
		<category><![CDATA[influencer]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Kawecki]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Sylwia Czubkowska]]></category>
		<category><![CDATA[UOKiK]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forumibris.pl/?p=3832</guid>

					<description><![CDATA[Czy jest jakaś różnica pomiędzy oszustem z Tindera udającym potentata diamentów, by uwodzić kobiety i wyłudzać od nich pieniądze, polskim...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Czy jest jakaś różnica pomiędzy oszustem z Tindera udającym potentata diamentów, by uwodzić kobiety i wyłudzać od nich pieniądze, polskim TikTokerem, który wychwala obecny rząd za politykę energetyczną, a w zamian internauci szyderczo znajdują mu posadę prowadzącego w TVP, a dr Maciejem Kaweckim, który zachwyca się w social mediach polskimi wynalazkami &#8211; jak się okazuje, nie zawsze wyłącznie z czystej potrzeby serca?</span></strong><span class="apple-converted-space"><b> </b></span></p>
<h2>POSŁUCHAJ PODCASTU</h2>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/5XOxLIg1LtkKkP4nDaHGe8?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="352" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>I czy należy bać się tego, że już dziś 40 proc. młodych użytkowników internetu w wieku 18-24 lata chętniej korzysta z TikToka niż z Google, by wyszukiwać informacje? O tym Agata Kołodziej rozmawia w najnowszym odcinku podcastu Forum IBRiS z Sylwią Czubkowską, dziennikarką technologiczną, redaktorką naczelną Spider&#8217;s Web+ i autorką książki &#8222;Chińczycy trzymają nas mocno”.</p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Dr Kawecki wpadł i prawdopodobnie straci na tym finansowo</span></strong></p>
<p>Dr Maciej Kawecki – influencer znany z promowania polskich osiągnięć technicznych i naukowych &#8211; przyłapany przez goszczącą u nas dziennikarkę i internautów na zamieszczaniu nieoznaczonych płatnych reklam na swoim blogu i w social mediach raczej nie będzie miał kłopotów prawnych – uważa Sylwia Czubkowska. „Kawecki poniósł straty wizerunkowe, być może także finansowe” – tłumacz Czubkowska. Dodaje, że na skutek kryzysu wizerunkowego dr Kawecki mógł stracić część potencjalnych klientów reklamowych.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p><span class="apple-converted-space"> </span>„Ale nic więcej mu się raczej nie stanie. To się ściśle wiąże z naszym funkcjonowaniem w mediach społecznościowych, a niestety mamy pamięć muszki owocówki. Dzisiaj się na coś nakręcamy, jesteśmy wobec tego bardzo krytyczni, albo wręcz zachwyceni, ale jutro już tego nie pamiętamy, bo pojawia się następny bohater albo antybohater” – mówi Czubkowska.</p>
<p>Na kryptoreklamie jednak nie koniec. Kilku lekarzy wytknęło Kaweckiemu promowanie niewystarczająco zbadanych, a przez to niebezpiecznych dla potencjalnych pacjentów metod terapii czy wręcz pseudoterapii. Eksperci technologiczni wskazywali zaś kolejne przykłady „wynalazków”, którymi zachwycał się Kawecki, a które były albo wtórne wobec opatentowanych już technologii, albo też równie realne, jak perpetuum mobile. Czy to kwestia tego, że influencerów – w odróżnieniu od dziennikarzy czy naukowców – nie obowiązują właściwie żadne formalne i nieformalne kodeksy nakazujące wystarczającą weryfikację źródeł? A może to tylko kwestia pojedynczych wpadek?</p>
<p>„Och, nie da się powiedzieć, że Kawecki coś niewystarczająco zweryfikował raz czy dwa. To przecież trwało latami! A w ostatnich miesiącach doszło coś jeszcze – w kanałach Kaweckiego coraz częściej pojawiały się obrazy i nagrania wywołujące bardzo intensywne emocje u odbiorców, problem tylko w tym, że z realiami dotyczącymi tych obrazów było trochę tak, jak z radiem Erewań – „nie rowery, tylko samochody” i tak dalej” – tłumaczy dziennikarka.</p>
<p>Kawecki był przez część internautów bardzo długo uważany za wiarygodną postać, w czym pomagały jego naukowy tytuł, ministerialna przeszłość, kontakty z mediami i pozycja zawodowa, a także – a może przede wszystkim – pewna konsekwencja w podejmowaniu określonych tematów. Niekiedy bywa jednak i tak, że same ogromne zasięgi skłaniają danego influencera do nagłego, choć nie bezinteresownego zajęcia się całkowicie nowym tematem.</p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Jak udowodnić influencerowi, że ma inne poglądy polityczne?</span></strong></p>
<p>Tu kłania się przykład Filipa Zabielskiego. To influencer działający głównie na TikToku oraz YouTube. Na pierwszej z tych platform śledzi go ponad 4,6 mln użytkowników. Nagle ni stąd, ni zowąd okazało się, że ma bardzo wyraziste poglądy polityczne i to w zakresie energetyki – w swoich nagraniach chwali PiS i krytykuje Donalda Tuska za politykę energetyczną. Internauci zarzucili mu nieoznakowaną płatną współpracę i ochrzcili go „nowym prowadzącym TVP Info”.</p>
<p>„To bardzo niebezpieczne zjawisko, bo mamy do czynienia z wpływem inluencerów na politykę i na postawy wyborców. Część social mediów od kilku lat – trochę pod przymusem – wprowadza w tej sprawie własne regulacje, ale wciąż pozostają one bardzo atrakcyjnym narzędziem dla świata polityki” – mówi Czubkowska. Dziennikarka podkreśla zarazem, że to jedno z najtrudniejszych wyzwań, jeżeli chodzi o tworzenie ewentualnych nowych regulacji prawnych.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>„Bo jak udowodnić, temu czy innemu influencerowi, że on nie ma takich czy innych poglądów politycznych i nie opowiada o polityce energetycznej z potrzeby serca? Trzeba by go było po prostu „złapać za fakturę” – tłumaczy Czubkowska. I podkreśla, że wyjściem może tu być bardzo dokładne przyglądanie się wydatkom partii politycznych i ich kontrolowanie.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>„Ale nie widzę w tej chwili organu państwa, który byłby tym zainteresowany” – mówi Czubkowska.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">UOKiK niewiele może, ale i tak kończy się czas pełnej ściemy</span></strong></p>
<p>A czy inne nieuczciwe praktyki influencerów da się udowodnić? UOKiK zabrał się na nakładanie kar na niektórych influencerów – po kilkadziesiąt tysięcy złotych musieli zapłacić skarbowi państwa m.in.  Maffashion, Kruszwil i Dubiel. Tylko czy to możliwe w skali całego zjawiska? Jak to wygląda w praktyce? – pytamy Czubkowską.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>„Dla naszego wspólnego dobra powinniśmy influencerom narzucić określone reguły – po to, by zawsze można było w ich twórczości odróżnić reklamę od tego, co reklamą nie jest. Ale z tym będzie bardzo trudno” – mówi Czubkowska. I tłumaczy, że UOKiK nie wprowadza nowego prawa (co zresztą nie leży w kompetencjach urzędu), lecz próbuje narzucić „kodeks dobrych praktyk”.</p>
<p>„UOKiK karał influencerów nie za niewłaściwe oznaczanie reklam, tylko… za brak odpowiedzi w wymaganym prawem terminie na skierowane do nich pytania UOKiK-u” – tłumaczy Czubkowska. I dodaje, że fakt, że część influencerów zaczęła oznaczać materiały reklamowe, to nie skutek jakichkolwiek wymogów prawnych, lecz próba dostosowania się przez środowisko influencerów do nowych oczekiwań odbiorców. „Kończy się czas pełnej ściemy. Ale w Polsce głównie dlatego, że coraz bardziej wymagają tego od influencerów internauci” – mówi Czubkowska.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>Odpowiednie regulacje prawne obowiązują już w kilku krajach – m.in. w Wielkiej Brytanii i Norwegii – tłumaczy Czubkowska. „Ale to też nie jest tak, że one pojawiły się w ciągu miesiąca czy pół roku. Pracowano nad nimi latami” – tłumaczy dziennikarka.</p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Influencerzy rosną w siłę</span></strong></p>
<p>Nielsen prognozuje, że globalna wartość tego rynku w 2022 r. wyniesie 15 mld dolarów. Ale według raportu Influencer Marketing Benchmark wartość tego rynku może wynieść nawet 16,4 mld dol, co oznacza 19 procentowy wzrost rok do roku.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>„To konkretny pieniądz” – śmieje się Czubkowska. I wyjaśnia, że zjawisko osiągnęło rozmiary globalnego przemysłu. „Nowi influencerzy są obecnie „tworzeni” przez wyspecjalizowane firmy, ba, istnieją całe „farmy influencerów”, zbudowany jest wokół nich cały ekosystem z agencjami, menedżerami, specjalistami od kreacji. Na rynek influencerów przeniosły się też całe wielkie agencje reklamowe. Mamy do czynienia z globalnym przemysłem. Ma to ogromny wpływ na nas wszystkich. Coraz częściej zaczynamy wierzyć, że kto nie ma zasięgów, ten nie istnieje.” – mówi Czubkowska, po czym zaznacza, że np. w wypadku artystów, dziennikarzy, czy twórców internetowych jest to częściowo uzasadnione. Problemem jednak – zdaniem Czubkowskiej – staje się to, że zjawisko rozszerza się na zupełnie inne grupy zawodowe.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>„We mnie zaczyna to budzić strach. Kiedy widzę lekarza, który więcej czasu spędza w social mediach na budowaniu własnej marki niż w swoim gabinecie z pacjentami, to po prostu się obawiam o skutki” – mówi Czubkowska.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>A dlaczego tak ślepo ufamy influencerom w internecie, a nie wierzymy, że ZUS nie upadnie, choć upaść przecież nie może, dopóki państwo polskie nie zbankrutuje? W niedawnym sondażu IBRiS dla Radia Zet aż 44,8 proc. Polaków opowiedziało się za dalszym obniżaniem wieku emerytalnego.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Co z ludzkością jest nie tak, że Instagramowi ufamy ślepo, a instytucjom państwa niemal wcale?</span></strong></p>
<p>Może to dlatego, że w nieco wcześniejszym badaniu IBRiS przeprowadzonym w 2021 r. aż 47,4 proc. Polaków stwierdziło, że jest przekonanych, iż państwo nie będzie w stanie zagwarantować im wypłaty emerytury, kiedy już osiągną wiek emerytalny. A dodatkowo 45 proc. badanych twierdziło, że system emerytalny w Polsce się zawali i to nie kiedyś w dalekiej przyszłości, ale już za kilka lat.</p>
<p>Nie ufamy państwu, a w tym samym czasie ufamy wirtualnym influencerom &#8211; nawet nie prawdziwym, a awatarom stworzonym przez komercyjne marki, których celem jest przecież łowić konsumentów i na nich zarabiać? Co z ludzkością jest nie tak, że Instagramowi ufamy ślepo, a instytucjom państwa niemal wcale?<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>„Mamy w Polsce bardzo niski poziom zaufania społecznego – co dotyczy i instytucji państwa, i dziennikarzy, i naukowców, i ekspertów. W Polsce tak naprawdę trwa epidemia braku zaufania” – mówi Czubkowska. Jej zdaniem wynika to z braku dobrej edukacji dotyczącej zarówno ustroju państwa, jak i wiedzy ekonomicznej, ale też z uwarunkowań historycznych.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>„Ostatnich 100 lat nas zdecydowanie nie rozpieszczało, nie mieliśmy warunków do budowy instytucji demokratycznych i republikańskich czy społeczeństwa obywatelskiego ani momentu, by nabrać zaufania do samych siebie nawzajem. To się dzieje dopiero w ostatnim trzydziestoleciu, choć nie wiem, czy nie powinniśmy z tego wyłączyć lat 90., do których nikt nie chciałby za bardzo wracać. Być może ten dobry czas dla Polski zaczął się dopiero w 2004 roku, czyli po naszym wejściu do Unii. To zaledwie 19 lat. Za mało” – mówi Czubkowska.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kto okaże się silniejszy &#8211; biedniejące społeczeństwa czy Elon Musk?</title>
		<link>https://forumibris.pl/kto-okaze-sie-silniejszy-biedniejace-spoleczenstwa-czy-elon-musk/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kamil Smogorzewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2023 15:00:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Elon Musk]]></category>
		<category><![CDATA[Inflacja]]></category>
		<category><![CDATA[miliarderzy]]></category>
		<category><![CDATA[neoliberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Markiewska]]></category>
		<category><![CDATA[wydatki socialne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forumibris.pl/?p=3830</guid>

					<description><![CDATA[„W Polsce nadal popularne jest myślenie, że jak ktoś jest ubogi, najprawdopodobniej sam sobie na to zasłużył, bo był leniwy...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">„W Polsce nadal popularne jest myślenie, że jak ktoś jest ubogi, najprawdopodobniej sam sobie na to zasłużył, bo był leniwy albo podejmował złe decyzje życiowe” &#8211; mówi dr Tomasz Markiewka &#8211; filozof, publicysta i tłumacz. Ale to się zaraz zmieni, kiedy &#8211; jak w USA &#8211; nasze pensje przestaną rosnąć może i na wiele lat, a ludzie dostrzegą, że sama ciężka praca już nie wystarczy, żeby poprawić swoją sytuacje finansową. Do tego inflacyjne ubożenie społeczeństw już teraz powoduje, że otwiera się furtka i do buntu i większych zmian w działaniu naszych społeczeństw. Ale po drugiej stronie są miliarderzy z Doliny Krzemowej, którzy chcą te zmiany społeczno-gospodarcze powstrzymać i samemu zostać władcami absolutnymi poza prawem. Na ile mogą to zrobić, właśnie testuje Elon Musk.</span></strong></p>
<h2>POSŁUCHAJ PODCASTU</h2>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/2D67Ko6H3ZjjszmZpioi2e?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="352" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Badania OECD pokazują, że prawie 25 proc. Polaków jest zdania, że przyczyną ubóstwa jest lenistwo. Nawet w USA to znacznie mniejszy odsetek, zaledwie 18 proc., a w Niemczech nawet mniej niż 5 proc.</p>
<p>„W USA ten odsetek rzeczywiście powinien być jednym z najwyższych, bo przecież to stamtąd pochodzi mit self-made-mana, ale ostatnie kilkanaście, kilkadziesiąt lat sprawiło, że ludzie przestają wierzyć w ten sukces, bo mamy już całe pokolenia osób, które pracują ciężko, a ich pensje stoją w miejscu po uwzględnieniu inflacji, a tak właśnie jest od 30-40 lat w USA” &#8211; mówi dr Tomasz Markiewka.</p>
<p>„Polska z kolei jest krajem, który w ciągu ostatnich 30 lat zaliczył bardzo duży wzrost gospodarczy, goniliśmy Zachód i stosunkowo łatwo, choćby na tle Stanów Zjednoczonych, było nam awansować społecznie” &#8211; dodaje dr Markiewka. Ale jego zdaniem to się właśnie kończy. Stajemy się rozwiniętym krajem kapitalistycznym, bogatym, a w takich krajach realne zarobki w pewnym momencie zaczynają stawać w miejscu i ludzie dostrzegają, że sama ciężka praca już nie wystarczy, żeby poprawić swoją sytuacje finansową.</p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Nie ma powrotu do niskich wydatków socjalnych</span></strong></p>
<p>Winna jest temu również inflacja, która straszy nie tylko Polaków, ale całą Europę. Według Euroskopii &#8211; projektu realizowanego przez IBRiS w ramach europejskiego zrzeszenia niezależnych instytutów badawczych, który zbadał postawy społeczeństw w krajach, które łącznie obejmują 75 proc. populacji Unii Europejskiej, to inflacja jest najważniejszym problemem, przed którymi stoją obecnie kraje Europejskie &#8211; wskazał tak co czwarty badany Europejczyk.</p>
<p>Polska wysuwa się tu na czoło, bowiem na inflację jako ten absolutnie najważniejszy problem wskazało 41,3 proc. badanych, tymczasem w Hiszpanii 33,3 proc., w Portugalii 28 proc., we Francji 27,5 proc., a nawet w Grecji 27 proc.</p>
<p>Ta inflacja pobudziła w nas myślenie, że to 500+ jest winne wzrostowi cen, który powoduje, że realnie biedniejemy. „Choć dane tego nie potwierdzają, to jest kontrakcja na politykę socjalną PiS w debacie publicznej i można mieć wrażenie, że mamy do czynienia z jakimś zwrotem w stronę neoliberalną” &#8211; mówi dr Markiewka.</p>
<p>„Ale jednocześnie Donald Tusk jako główny polityk opozycji jasno deklaruje, że jeśli dojdzie do władzy, żadnego cięcia socjalu nie będzie. Na poziomie słów widzimy dużo emocji antysocjalnych, ale na poziomie realnej polityki, moim zdaniem, nie będzie żadnej gwałtownej zmiany, bo politycy rozumieją, że nie da się wrócić do niskich wydatków socjalnych” &#8211; twierdzi dr Markiewka.</p>
<p>„To wynika z naturalnego rozwoju kraju, a jesteśmy już jednym z 30-40 najbogatszych krajów świata. Wydatki socjalne muszą być u nas duże, bo tak właśnie robią bogate kraje. Tylko chyba nie jesteśmy się w stanie jeszcze przyzwyczaić do tego, że jesteśmy zamożnym krajem” &#8211; dodaje.</p>
<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Elon Musk sprawdza, czy społeczeństwo pozwoli mu być autorytarnym władcą poza prawem</span></strong></p>
<p>Chwilowo jednak większość społeczeństw biednieje, a realny spadek płac może być większym zagrożeniem, niż nam się dziś wydaje. Czy powszechne doświadczenie ubożenia doprowadzi do jakiejś poważnej zmiany na świecie? Do buntu biedniejących społeczeństw przeciwko miliarderom, którzy próbują ciągle walczyć o utrzymanie wpływów?</p>
<p>„Na pewno otwiera się furtka i potencjał do buntu i większych zmian w działaniu naszych społeczeństw. Ale kto to wykorzysta &#8211; czy miliarderzy z Doliny Krzemowej czy ich przeciwnicy, to sprawa niemożliwa do przewidzenia. Dobrze to widać na przykładzie kryzysu z 2008 r., kiedy pierwszy społeczny bunt przeciwko bogaczom z Wall Street ostatecznie uniósł do władzy Donalda Trumpa, który tych bogatych reprezentował, choć opowiadał, że jest po stronie ludu &#8211; wskazuje dr Markiewka.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>Teraz siłę najbogatszych w świecie sprawdza Elon Musk jako zwiadowca bogaczy z Doliny Krzemowej &#8211; na ile miliarderzy mogą sobie pozwolić, by stać się rodzajem autorytarnych władców, którzy nie muszą się liczyć ani z żadnymi społecznymi normalni, ani regulacjami, a jak nie chcą płacić podatków, to nie będą płacić podatków?<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>„Żeby móc stać się takimi władcami absolutnymi budują wokół siebie kult innowatorów, wizjonerów, bo muszą jakoś przekonać społeczeństwo, by pozwoliło im działać poza regułami” &#8211; wskazuje dr Markiewka. Ale w gruncie rzeczy ci innowatorzy przez lata wcale nie doprowadzili do realnej zmiany, tworzą co najwyżej zabawki i społeczeństwo może to w końcu dostrzec.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czego pewien jest Włodzimierz Czarzasty?</title>
		<link>https://forumibris.pl/czego-pewien-jest-wlodzimierz-czarzasty/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Oct 2022 14:23:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Flieger]]></category>
		<category><![CDATA[Lewica]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[socjal]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[świadczenia socjalne]]></category>
		<category><![CDATA[Włodzimierz Czarzasty]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forumibris.pl/?p=3791</guid>

					<description><![CDATA[„Jestem pewien tego, że Lewica będzie współrządziła. Nie jestem arogancki i zarozumiały, żeby mówić, iż wygra wybory, bo nie dostanie...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Jestem pewien tego, że Lewica będzie współrządziła. Nie jestem arogancki i zarozumiały, żeby mówić, iż wygra wybory, bo nie dostanie największego wyniku. Ale weźmie swoje i wierzę, że będzie stabilnym elementem bardzo stabilnego w trudnych czasach rządu” &#8211; deklaruje w rozmowie z Esterą Flieger Włodzimierz Czarzasty, współprzewodniczący Nowej Lewicy i wicemarszałek Sejmu.</strong></p>
<h2>POSŁUCHAJ PODCASTU</h2>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/6u2FSheOrEVUCwKuzrWAa7?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="352" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W odpowiedź na jakie pytanie nie da się &#8222;wkręcić&#8221; Włodzimierz Czarzasty? Jak Lewica odnajdzie się w polaryzującej kampanii, która zaczyna się pod znakiem wzajemnych oskarżeń dwóch największych partii o to, czyje interesy reprezentują? Jaką Polskę wyborcom opowie? Czy załatwi fundusze z KPO? Rok przed wyborami rozmawiamy w Forum IBRiS z politycznymi liderami.</p>
<p>„Lewica pójdzie ze sobą. To poza dyskusją” &#8211; mówi Włodzimierz Czarzasty, komentując przy tym dyskusję o jednej liście opozycji i wyrażając przekonanie, że jej nie będzie Co wobec tego? „Powinniśmy poprzeć taki wariant, który da największą szansę na odsunięcie PiS od władzy. Ważne jest to, aby nie zgubić żadnego głosu elektoratu opozycji. Namawiam do podpisywania umów, że po wyborach będziemy współpracowali i tworzyli rząd” &#8211; odpowiada rozmówca Forum IBRiS.</p>
<h4>Opowieść lewicy</h4>
<p>Podczas Konwencji Krajowej Nowej Lewicy (2 października) Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do wyborców, którzy obawiają się utraty statusu materialnego. Ale niespełna 5 procent Polaków pytanych o to, która partia najlepiej zadba o ich własną sytuację finansową &#8211; wynika z badań IBRiS &#8211; wskazuje na Lewicę (dla porównania: 30 procent badanych odpowiedziało, że PiS, a 21,5 procent wybrało Platformę Obywatelską). „PiS ma opinię partii socjalnej. Nie dziwię się. Jeżeli chodzi o partię aspirujące do władzy, Lewica po pierwsze powinna bardziej eksponować swoje poglądy. Po drugie, od 18 lat nie rządziła, więc nie kojarzy się z władzą. Po trzecie, trzeba wziąć się do roboty. Temu służy również kampania wyborcza. Należy postawić pytanie, kto w przyszłym rządzie będzie gwarantował to, co według 30 procent Polaków gwarantuje PiS” &#8211; komentuje wyniki badania Włodzimierz Czarzasty.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
