<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>uchodźcy &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/uchodzcy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 Mar 2022 14:29:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>uchodźcy &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czy Polska radzi sobie z opieką nad uchodźcami?</title>
		<link>https://forumibris.pl/czy-polska-radzi-sobie-z-opieka-nad-uchodzcami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2022 14:28:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż United Surveys]]></category>
		<category><![CDATA[uchodźcy]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3430</guid>

					<description><![CDATA[Pracownia United Surveys spytała respondentów na zlecenie RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221; czy państwo polskie dobrze radzi sobie z...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pracownia United Surveys spytała respondentów na zlecenie RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221; czy państwo polskie dobrze radzi sobie z opieką nad uchodźcami z Ukrainy.</strong></p>
<p>64,6 proc. Polaków ocenia tę kwestię pozytywnie. Odpowiedzi &#8222;zdecydowanie tak&#8221; udzieliło 27,7 proc. pytanych, a 36,9 proc. uznało, że &#8222;raczej&#8221; Polska dobrze radzi sobie z tym wyzwaniem. Dotychczas do Polski dotarły ponad 2 mln Ukraińców.</p>
<p>13,2 proc. badanych uważa, że nasze państwo &#8222;raczej&#8221; nie radzi sobie z opieką nad uchodźcami z Ukrainy. 15,6 proc. jest zdania, że nasz kraj &#8222;zdecydowanie&#8221; sobie nie radzi.</p>
<p>Zdania w tej kwestii nie wyraziło 6,6 proc. pytanych.</p>
<p>Sondaż przeprowadzono 18-19.03.2022, na zlecenie RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221;, na próbie n=1000, metodą CAWI.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Polska radzi sobie z konsekwencjami wojny w Ukrainie?</title>
		<link>https://forumibris.pl/czy-radzimy-sobie-z-konsekwencjami-wojny/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Mar 2022 16:03:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż IBRiS]]></category>
		<category><![CDATA[uchodźcy]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3373</guid>

					<description><![CDATA[W najnowszym badaniu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych zapytano respondentów &#8222;jak Polska ogólnie radzi sobie z sytuacją oraz konsekwencjami wojny...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W najnowszym badaniu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych zapytano respondentów &#8222;jak Polska ogólnie radzi sobie z sytuacją oraz konsekwencjami wojny w Ukrainie&#8221;. Sondaż przeprowadzono na zlecenie &#8222;Rzeczpospolitej&#8221;. </strong></p>
<p>Zdecydowana większość &#8211; ponad 70 procent osób uważa, że &#8222;raczej&#8221; sobie radzimy. 14,4 proc. jest zdania, że zdecydowanie dobrze sobie radzimy, a 7 proc. respondentów &#8211; że jednak nie dajemy rady. 8 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.</p>
<blockquote class="twitter-tweet" data-width="500" data-dnt="true">
<p lang="pl" dir="ltr">🇺🇦🇵🇱 Niemal 85% Polaków uważa, że Polska dobrze radzi sobie z sytuacją oraz konsekwencjami wojny w Ukrainie. <a href="https://twitter.com/hashtag/sonda%C5%BC?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#sondaż</a> <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@IBRiS_PL</a> dla <a href="https://twitter.com/rzeczpospolita?ref_src=twsrc%5Etfw">@rzeczpospolita</a> <a href="https://t.co/dQNtX8nruc">https://t.co/dQNtX8nruc</a> <a href="https://t.co/Zc4gOubLMV">pic.twitter.com/Zc4gOubLMV</a></p>
<p>&mdash; IBRiS (@IBRiS_PL) <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL/status/1501100124755443713?ref_src=twsrc%5Etfw">March 8, 2022</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Najstarsza grupa badanych aż w 31 proc. uważa, że ze skutkami wojny radzimy sobie &#8222;zdecydowanie dobrze&#8221;. Młodsi ankietowani są ostrożniejsi w tych ocenach. Większość pozostaje na stanowisku, że &#8222;raczej&#8221; sobie radzimy, a grupa ta jest spora &#8211; 87 proc. w przypadku trzydziestolatków (30-39 lat).</p>
<p>Zdaniem 92 proc. osób o poglądach prawicowych zdajemy test w obliczu agresji Rosji na Ukrainę. To zsumowany odsetek badanych, które uważają że &#8222;raczej&#8221; i &#8222;zdecydowanie&#8221; sobie radzimy. W przypadku osób o poglądach lewicowych uważa tak 81 proc. ankietowanych, a centrowych &#8211; 78 proc.</p>
<h2>Badani raczej nie oczekują, że państwo będzie płacić</h2>
<p>Kolejne pytanie jakie zadał IBRiS na zlecenie &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; odnosiło się do kwestii wypłaty środków pieniężnych dla tych, którzy przyjęli pod swój dach uchodźców z Ukrainy.</p>
<p>13,2 proc. respondentów odpowiedziało, że &#8222;zdecydowanie&#8221; nie powinno się tego robić, 34,1 proc., że &#8222;raczej&#8221; nie. &#8222;Zdecydowanie&#8221; powinno &#8211; tak uznało 8,5 proc. ankietowanych, a &#8222;raczej&#8221; powinno &#8211; 35,7 proc.</p>
<blockquote class="twitter-tweet" data-width="500" data-dnt="true">
<p lang="pl" dir="ltr">🇺🇦🇵🇱 Zdaniem ponad 44% Polaków państwo powinno wspomóc finansowo tych, którzy przyjmują w swoich domach uchodźców z Ukrainy.<a href="https://twitter.com/hashtag/sonda%C5%BC?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#sondaż</a> <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@IBRiS_PL</a> dla <a href="https://twitter.com/rzeczpospolita?ref_src=twsrc%5Etfw">@rzeczpospolita</a> <a href="https://t.co/dQNtX8nruc">https://t.co/dQNtX8nruc</a> <a href="https://t.co/wYPp0zjtBK">pic.twitter.com/wYPp0zjtBK</a></p>
<p>&mdash; IBRiS (@IBRiS_PL) <a href="https://twitter.com/IBRiS_PL/status/1501122848450125824?ref_src=twsrc%5Etfw">March 8, 2022</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>O konieczności pomocy finansowej państwa częściej mówią kobiety &#8211; 47 proc., w stosunku do 42 proc. mężczyzn oraz osoby najstarsze &#8211; siedemdziesięciolatkowie i starsi aż w 78 proc. uważają, że państwo powinno pomagać finansowo w goszczeniu uchodźców.</p>
<p>Sondaż na zlecenie &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; Instytut Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadził 4-5 marca 2022 roku na próbie n=1000, metodą telefonicznych standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kryzys na granicy. Zagrożenie widzą wszyscy prócz wyborców Konfederacji</title>
		<link>https://forumibris.pl/kryzys-na-granicy-zagrozenie-widza-wszyscy-procz-wyborcow-konfederacji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Dec 2021 07:00:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[Białoruś]]></category>
		<category><![CDATA[Konfederacja]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys na granicy]]></category>
		<category><![CDATA[migranci]]></category>
		<category><![CDATA[straż graniczna]]></category>
		<category><![CDATA[uchodźcy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3035</guid>

					<description><![CDATA[Kryzys na granicy polsko-białoruskiej sprawił, że Instytut Badań Rynkowych i Społecznych zdecydował się zapytać Polaków o to, jak poważnie w...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kryzys na granicy polsko-białoruskiej sprawił, że Instytut Badań Rynkowych i Społecznych zdecydował się zapytać Polaków o to, jak poważnie w tym kontekście oceniają zagrożenie dla bezpieczeństwa swojego, swojej rodziny, kraju i Europy. W większości uznajemy, że sytuacja jest poważna.</strong></p>
<p>Pytanie brzmiało: „Czy wydarzenia na granicy są zagrożeniem dla mnie i mojej rodziny?”. Odnosiło się więc do emocji i nie precyzowało, czy w oczach respondenta większe zagrożenie stanowią stłoczeni na granicy migranci, czy hybrydowy atak przeprowadzany przez Aleksandra Łukaszenkę. Co ciekawe, Polacy uważają, że najbardziej narażona na „zagrożenie” jest Europa. To odpowiedź udzielana częściej niż „Polska” i znacznie częściej niż „ja i moja rodzina”. Idąc tym tropem, możemy podejrzewać, że to migranci, którzy z Polski zamierzają przedostać się do Niemiec, uważani są za większe zagrożenie niż samozwańczy białoruski prezydent, który stanowi niebezpieczeństwo przede wszystkim dla stabilizacji w regionie.</p>
<p>Osobiście zagrożonych czuje się 34,9 proc. Polaków. Częściej niż wyborcy opozycji (28 proc.) czują się zagrożeni wyborcy PiS (53 proc.). Bardzo wysoki wynik (95 proc.) wyłonił się z odpowiedzi osób najmniej zarabiających (do 999 złotych). 100 proc. z nich widzi też zagrożenie dla Polski i niemal wszyscy uważają, że sytuacja jest groźna dla samych uchodźców.</p>
<h4>Wyborcy Konfederacji na przekór</h4>
<p>W sondażu zwraca szczególną uwagę jedna z grup respondentów. Nie po raz pierwszy to wyborcy Konfederacji wyrazili inne zdanie niż przedstawiciele elektoratów pozostałych ugrupowań. Spośród elektoratów wszystkich partii, które weszły do parlamentu, to właśnie ten czuje się&#8230; najmniej zagrożony. Osobiście zaniepokojonych jest 20 proc. wyborców Konfederacji. O ojczyznę obawia się 49 proc. z nich (w porównaniu do 63 proc. społeczeństwa). Zagrożenie dla całego kontynentu widzi tylko 36 proc. tych ankietowanych (w porównaniu do 67,9 proc społeczeństwa). Co interesujące &#8211; Konfederaci najczęściej przyznają, że kryzys migracyjny jest zagrożeniem dla samych migrantów (uważa tak 89 proc. z nich w porównaniu do 51 proc. wszystkich badanych).</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-3047" src="https://forum.ibris.pl/wp-content/uploads/2021/11/Forum-IBRiS-14.png" alt="" width="1024" height="512" srcset="https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2021/11/Forum-IBRiS-14.png 1024w, https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2021/11/Forum-IBRiS-14-300x150.png 300w, https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2021/11/Forum-IBRiS-14-768x384.png 768w, https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2021/11/Forum-IBRiS-14-585x293.png 585w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Aby wyjaśnić skąd wziął się ten – niepodzielany przez wyborców innych partii politycznych – luz u elektoratu Janusza Korwin-Mikke i Krzysztofa Bosaka, należy przyjrzeć się, jak odpowiedzieli na kolejne pytanie. Zapytaliśmy w nim, czy strategia rządowa – a więc polegająca na twardej obronie granicy – jest sensowna. „Tak” odpowiedziało 82 proc. wyborców Konfederacji, czyli o 7 proc. więcej niż u wyborców PiS. Być może jest więc tak, że poparcie tego elektoratu dla posunięć rządu jest tak wysokie, że ci nie czują zagrożenia, bo ufają zarówno wojsku i służbom, jak i podejmującym decyzje politykom.</p>
<h4>Rolnicy za wysłaniem migrantów do Niemiec</h4>
<p>Licznie politykę rządu popierają też renciści (77 proc.), bezrobotni (80. proc) i najmniej zarabiający (95 proc.). Zdecydowana mniejszość Polaków opowiada się za wpuszczeniem migrantów i rozpoczęciem wobec nich procedury azylowej (jedynie 29,7 proc.). Najmocniej poparcie dla takiego rozwiązania wyrażają osoby prowadzące własną działalność gospodarczą (62 proc.). Co ciekawe nawet wśród wyborców opozycji taki pomysł nie cieszy się szerokim poparciem. Za tym rozwiązaniem opowiada się bowiem „jedynie” 57 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej i 55 proc. wyborców Lewicy. To duża różnica względem poparcia wyborców Zjednoczonej Prawicy i Konfederacji wobec posunięć rządu.</p>
<p>Jedynie 12 proc. obywateli uważa, że Niemcy powinni przyjąć zmierzających do nich uchodźców. I uwaga &#8211; największe poparcie, ze wszystkich badanych grup, dla takiego rozwiązania deklarują osoby prowadzące gospodarstwa rolne (76 proc.).</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O kryzysie na granicy mówimy językiem militarnym</title>
		<link>https://forumibris.pl/o-kryzysie-na-granicy-mowimy-jezykiem-militarnym/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Nov 2021 09:46:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[Marzena Suchan]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Fedorowicz]]></category>
		<category><![CDATA[migranci]]></category>
		<category><![CDATA[uchodźcy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3010</guid>

					<description><![CDATA[„We wszystkich kanałach w sieci, temat migrantów na granicy z Białorusią jest tematem dominującym. Ostatnie wydarzenia z tym związane uzyskują...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„We wszystkich kanałach w sieci, temat migrantów na granicy z Białorusią jest tematem dominującym. Ostatnie wydarzenia z tym związane uzyskują ogromne zasięgi. Temat ten w minionym tygodniu bardzo mocno rezonował we wszystkich bańkach internetowych” &#8211; w rozmowie z Marzeną Suchan mówi Michał Fedorowicz z Instytutu Badań Internetu i Mediów Społecznościowych.</strong></p>
<h3>POSUCHAJ PODCASTU</h3>
<p><iframe src="https://open.spotify.com/embed/episode/28Ck44wwZdq0vwL1W5FnGo?utm_source=generator" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Z koronawirusem żyjemy już blisko dwa lata. Przywykliśmy do tego.  Średnio robi to już na nas wrażenie, później był temat aborcyjny, który rezonował, a od tygodnia mamy rozkwit kwestii kryzysu na granicy i ten temat ma zarówno wysoki zasięg, jak i wysokie interakcje. Prognozujemy, że jeszcze kilka dni to będzie główny temat dyskusji internautów, aż do niego też przywykniemy. Ta dyskusja jest widoczna na każdym kanale i w każdej z baniek” &#8211; mówi Michał Fedorowicz.</p>
<h4>Militarny język dyskusji</h4>
<p>„Obie bańki internetowe mają inny język dyskusji. W bańce „antyPiS” mówimy o uchodźcach i wypychaniu na granicę i cierpieniach, w bańce „proPiS” mówimy o migrantach i wykorzystywaniu małych dzieci do zmiękczenia serc oraz o szturmie. To co jest charakterystyczne, to że bańka, która opisuje te wydarzenia językiem militarnym jest nie tyle większa, co zdecydowanie większa. Większość komentarzy ma militarny charakter, co oznacza, że dla większości ludzi ten temat jest czarno-biały. Tutaj nie ma niuansowania, bo na nim się traci” &#8211; dodaje Fedorowicz.</p>
<p>Pytany o wspólny mianownik w obu bańkach internetowych, Fedorowicz wskazuje na akcję „Murem za Polskim mundurem” oraz kwestię obrony polskiej granicy.</p>
<h4>Jeżeli zabieramy głos, to musimy go zabrać stanowczo</h4>
<p>Co ciekawe na dyskusji w internecie najbardziej tracą głosy, które niuansują &#8211; ci, którzy mówią „tak, ale…”. W tym temacie, żeby zostać usłyszanym trzeba się stanowczo opowiadać za którąś ze stron. Sytuacja tu jest zero-jedynkowa.</p>
<p>„Media społecznościowe lubią proste rozwiązania, proste komunikaty, które nie są zbyt skomplikowane, są zrozumiałe. Niuansować można było przed erą mediów społecznościowych. Zaostrzenie konkurencji algorytmów sprawiło, że nasz przekaz musi być prosty, a żeby był prosty nie możemy mówić „tak, ale..”. Jesteśmy „tak” albo „nie”, „za” albo „przeciw”. Nie ma tutaj miejsca na „zastanowię się” albo „wstrzymam się” &#8211; konstatuje gość Forum IBRiS. – „Jeżeli już zabieramy głos, to w mediach społecznościowych musimy go zabrać stanowczo”.</p>
<h4>Czym  będzie żyła sieć?</h4>
<p>Pytany o kolejne tematy, którymi będzie żyła polska sieć, Michał Fedorowicz nakreśla przede wszystkim kwestię wzrostów cen benzyny. – „Ten temat utrzymuje zwyżkową tendencję. On dotyka przede wszystkim bańki PiS, dotyka głównie mężczyzn, osób z małych miast w wieku 20-40. (&#8230;) Patrząc na to jak temperatura sporu w Polsce rośnie, nie wydaje się żebyśmy mieli w tym roku spokojne święta. Wręcz przeciwnie &#8211; przy stołach wigilijnych zapowiada się dużo politycznych dyskusji”.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy kryzys uchodźczy na polsko-białoruskiej granicy da paliwo nowej fali autorytaryzmu?</title>
		<link>https://forumibris.pl/czy-kryzys-uchodzczy-na-polsko-bialoruskiej-granicy-da-paliwo-nowej-fali-autorytaryzmu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Nov 2021 17:05:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Badanie IBRiS]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys migracyjny]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys na granicy]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys uchodźczy]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysław Sadura]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż IBRiS]]></category>
		<category><![CDATA[uchodźcy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3000</guid>

					<description><![CDATA[Władza sięga po politykę strachu, odczłowieczającą retorykę, próbując przestraszyć społeczeństwo. Udaje się. Boimy się wojny &#8211; tej tradycyjnej. Zaczynamy się...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Władza sięga po politykę strachu, odczłowieczającą retorykę, próbując przestraszyć społeczeństwo. Udaje się. Boimy się wojny &#8211; tej tradycyjnej. Zaczynamy się zbroić na własną rękę. Obecne wydarzenia na granicy mogą definiować polską debatę publiczną przez lata. Opowieść o zagrożeniu może zastąpić opowieść o hegemonii 500 Plus. „PiS próbuje być współreżyserem dramatu na granicy, żeby odciągnąć uwagę od tego, co coraz bardziej niepokoi Polaków &#8211; od wzrostu cen, który może mocno ograniczyć wstawanie polskiego społeczeństwa z kolan i gonienie zachodniej klasy średniej” &#8211; mówi w rozmowie z Agatą Kołodziej prof. Przemysław Sadura, socjolog, autor bezprecedensowych badań nad postawami funkcjonariuszy służb i żołnierzy prowadzonych w przygranicznej strefie stanu wyjątkowego.</strong></p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe src="https://open.spotify.com/embed/episode/6kur9vYiMqLLG8xAapLqkr?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Cofnijmy się do końca października. Wtedy robi się już zimno, warunki w lasach pogarszają się. Pojawia się coraz więcej apeli, by na teren objęty stanem wyjątkowym wpuścić przedstawicieli organizacji humanitarnych. „Za” &#8211; według przeprowadzonego wtedy badania IBRiS &#8211; jest prawie 61 proc. badanych. Ale w grupie wierzących i praktykujących regularnie za dopuszczeniem do migrantów pomocy humanitarnej jest już tylko 39 proc. badanych. W grupie, która w ostatnich wyborach do Sejmu głosowała na PiS &#8211; tylko 23 proc.</p>
<h4><strong>Co właściwie naszym zdaniem powinna robić władza z migrantami próbującymi dostać się do Polski?</strong></h4>
<p>Badanie IBRiS z połowy października pokazało, że 46,5 proc. badanych mówi, że polska Straż Graniczna powinna zawracać migrantów z powrotem na stronę białoruską, a więc stosować tzw. pushback. W grupie badanych, która określa się jako wierzący i praktykujący regularnie już 58 proc. odpowiadało się za pushbackami. Spoglądając z kolei tylko na wyborców Zjednoczonej Prawicy ten odsetek rośnie do 76 proc.</p>
<p>Początek listopada, a więc trzy tygodnie później: Polacy jeszcze bardziej chcą pushbacków. „Za” jest już 54,5 proc. badanych, a więc o 8 pkt. proc. więcej.</p>
<h4><strong>Nasze serca jakby nie miękną, dokładnie przeciwnie. Czy lęk wyklucza empatię?</strong></h4>
<blockquote><p>„Na granicy traumy doświadczają wszyscy, nie tylko migranci, ale też funkcjonariusze Straży Granicznej i wojska, a także lokalni mieszkańcy. Fałszywy dylemat, który rządzący zaproponowali całemu społeczeństwu &#8211; albo zachowujemy się humanitarnie i przestrzegamy praw człowieka albo  bronimy polskiej granicy &#8211; został internalizowany przez pracowników służb, którzy tłumią odruchy moralne i chęć ludzkiej pomocy, żeby wykonać rozkaz. A to nie pozostaje bez wpływu na ich kondycje psychiczną. Podobnie zresztą to działa w przypadku mieszkańców”</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi prof. Przemysław Sadura, socjolog z Wydziału Socjologii UW, publicysta, współautor dwóch reportaży badawczych z granicy polsko-białoruskiej przygotowanych wspólnie z dr Sylwią Urbańską.</p>
<p>Żeby sobie z tymi dylematami poradzić, wypieramy fakty. „Często słyszeliśmy od lokalnych mieszkańców, że w Warszawie bardziej się tym wszystkim przejmujemy niż oni tam na miejscu. Myślę, że nie zdają sobie sprawy z tego, że to jest właśnie wyparcie, odcięcie od tego, co mają tuż za oknem, to jest ich reakcja obronna” &#8211; mówi prof. Sadura.</p>
<h4><strong>Szczepionka na ludzką krzywdę</strong></h4>
<p>Według socjologa od początku polityka rządu polegała na immunizowaniu, uodparnianiu społeczeństwa na ludzką krzywdę, że wspomnę tylko słynną konferencję prasową, podczas której próbowano postawić znak równości pomiędzy uchodźcami a terrorystami, zoofilami. Dehumanizacja jest elementem tej kampanii &#8211; uważa Sadura.</p>
<blockquote><p>&#8222;Teraz natomiast to, co wydaje się, działa najskuteczniej, to obrazki z siłowych prób przekroczenia granicy. One są w oczywisty sposób animowane przez służby białoruskie, a Polska sama też przyczynia się do eskalacji tych przemocowych prób”</p></blockquote>
<p>&#8211; dodaje Sadura.</p>
<p>To wzbudza lęk w społeczeństwie, które zaczyna się zbroić, sklepy z artykułami militarnymi ze strefy stanu wyjątkowego i okolic mówią o rosnących popycie na sprzęt do samoobrony: gaz pieprzowy, noże i wiatrówki. Jednocześnie, jak pokazuje badanie IBRiS, ponad 39 proc. badanych Polaków chce zwiększenia liczebności polskiej armii, a wśród wyborców Zjednoczonej Prawicy odsetek ten sięga nawet 86 proc.</p>
<h4>Rządowa kampania strachu</h4>
<p>Ale to nie jedyne lęki jakie nam grożą. Według Funkcji Panoptykon są jeszcze takie, którymi wcale nie straszy nas władza, a jednak boimy się:</p>
<ul>
<li>Słabego państwa &#8211; bo Polska ma możliwości, żeby zweryfikować tożsamość i sytuację osób starających się o status uchodźcy, ale tego nie robi, a i tak nie jest w stanie zadbać o bezpieczeństwo swoich granic. A wszystko z powodu doraźnych celów politycznych.</li>
<li>Manipulacji, która uzasadnia bierność &#8211; chcielibyśmy być mądrzejsi, odporniejsi, na propagandowe chwyty, ale nie jesteśmy.</li>
<li>Przyzwyczajenia do życia „przy murze getta” &#8211; tak jak przyzwyczailiśmy się do statystyk dotyczących liczby zgonów z powodu COVID-19, tak nauczymy się żyć z umierającymi w lasach.</li>
<li>Niekontrolowanej inwigilacji &#8211; bo pod pozorem walki z terroryzmem uprawienia służb rosną i nie zawsze są wykorzystane zgodnie z zamierzeniem.</li>
<li>Traktowania wszystkich jak terrorystów &#8211; bo „terrorystów” z konferencji prasowych łatwo mogą zastąpić niepokorni obywatele.</li>
</ul>
<p>„Do tego dodałbym obawy przed wojną czy jakimś konfliktem zbrojnym podsycane przez rządzących” &#8211; mówi prof. Sadura. I rozwija:</p>
<blockquote><p>„PiS rozpoczęło kampanię strachu z nadzieją, że lęk wywoła efekt zwierania szeregów i jednoczenia społeczeństwa wokół władzy. Mamy do czynienia z paradoksalną sytuacją, że stan wyjątkowy wprowadzono nie po to, by uspokoić sytuację, tylko po to, by zwiększyć strach i niepokój”.</p></blockquote>
<p>Ta narracja może już zostać z nami na lata, może zastąpić dotychczasową opowieść władzy o wstawaniu z kołach, bogaceniu się, dbaniu o godność rodziny za pośrednictwem transferów socjalnych jak 500+, szczególnie, że polityczny efekt 500+ już się wypalił. Pytanie, czy ta nowa opowieść wystarczy, by wygrać wybory?</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
