<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wojna w ukrainie &#8211; Forum IBRiS</title>
	<atom:link href="https://forumibris.pl/tag/wojna-w-ukrainie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<description>Analizy, wnioski, wyniki badań opinii publicznej</description>
	<lastBuildDate>Tue, 04 Apr 2023 11:10:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://forumibris.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-Projekt-bez-nazwy-18-32x32.png</url>
	<title>wojna w ukrainie &#8211; Forum IBRiS</title>
	<link>https://forumibris.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Putin przestał straszyć Zachód okupacją Warszawy, teraz w zamian pokazuje w telewizji pornografię</title>
		<link>https://forumibris.pl/putin-przestal-straszyc-zachod-okupacja-warszawy-teraz-w-zamian-pokazuje-w-telewizji-pornografie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Kostrzewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2023 12:00:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Jędrzejczyk]]></category>
		<category><![CDATA[homofobia]]></category>
		<category><![CDATA[propaganda]]></category>
		<category><![CDATA[transfobia]]></category>
		<category><![CDATA[Władimir Putin]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forumibris.pl/?p=3842</guid>

					<description><![CDATA[Zachód to jest szatan, zagrożenie dla Pana Boga, Zachód to słabość, bo ministrami obrony są tam kobiety. Zachód niszczy rodzinę...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="font-family: 'Calibri',sans-serif;">Zachód to jest szatan, zagrożenie dla Pana Boga, Zachód to słabość, bo ministrami obrony są tam kobiety. Zachód niszczy rodzinę i zmusza ludzi do zmiany płci. Zachód to pornografia. To wszystko mówi Rosjanom propaganda z lubością pokazując półpornograficzne rozpikselowane obrazy, które mają Rosjan oburzać, ale ich też fascynują. W języku propagandy nie ma już megagróźb, że Rosja zrówna z ziemią Wyspy Brytyjskie i weźmie w okupację Warszawę i to pokazuje skalę klęski Putina.</span></strong></p>
<h2>POSŁUCHAJ PODCASTU</h2>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/4vmsXth76nnHdHFPSJuX9I?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="352" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Jeszcze w marcu 2022 r. badania niezależnego moskiewskiego Centrum Lewady pokazały, że gwałtownie wzrósł odsetek Rosjan, którzy wierzą, że sprawy w ich kraju idą we właściwym kierunku. W lutym wskaźnik ten wynosił 52 proc., w marcu zaś wzrósł o 17 pkt proc. do 69 proc. Poziom zaufania do Władimira Putina wzrósł o 10 pkt proc. do 44 proc, a 83 proc. aprobowało działalność prezydenta Władimira Putina.</p>
<p>Można odnieść wrażenie, że Rosjanie potrzebowali tej wojny w Ukrainie ze względu na kryzys tożsamości &#8211; jak tę tożsamość zaczęła zatem budować rosyjska propaganda w lutym 20222 r.?</p>
<p>„Na samym początku wojny narracja była zupełnie inaczej skonstruowana niż dzisiaj. Wtedy to była opowieść o bardzo nowoczesnym, potężnym kraju, który odbudowuje swoje imperium, ponieważ ma do niego prawo i który likwiduje wymyślone państwo Ukraina, które nigdy nie istniało” &#8211; mówi w podcaście Forum IBRiS Agnieszka Jędrzejczyk, dziennikarka OKO.press, autorka cyklu „Goworit Moskwa” która od 24 lutego 2022 r. dzień po dniu śledzi i analizuje rosyjską propagandę.</p>
<p>Przez około dwa tygodnie wojny Rosjanie słyszeli, że zawodowi wojskowi załatwią sprawę raz dwa trzy, a zwykli obywatele mogą nie przerywać konsumpcji, bo Imperium działa.</p>
<p>Dzisiaj Rosjanie słyszą już zupełnie inną opowieść. „To opowieść o kraju, który broni swojego istnienia, który musi bronić bezpieczeństwa rodzin przez zagładą, który wymaga od obywateli ofiary krwi, a ponieważ każdy kiedyś umrze, no to lepiej umrzeć dla Putina niż bez sensu” &#8211; mówi Agnieszka Jędrzejczyk.</p>
<p>Dziś już całe państwo przedstawiło się na wojnę. Mówi się obywatelom, również oligarchom, że muszą zmienić sposób życia, bo to jest warunek zwycięstwa.</p>
<p>„Powiedzmy sobie szczerze: propaganda kłamie, ale w tym względzie opowiada prawdę &#8211; Rosja przegrywa wojnę i to można wyczytać z propagandy” &#8211; mówi dziennikarka.</p>
<p>„Dziś Rosjanie słyszą, że to Zachód wypowiedział wojnę Rosji, natomiast Rosja nadal prowadzi operację specjalną w Ukrainie, przy czym samemu Putinowi zdarza się już w tej chwili mylić te pojęcia” &#8211; dodaje.</p>
<p>Propaganda rosyjska opowiada, że Rosja po prostu realizowała swoje słuszne plany, bo jako wielkie państwo ma prawo sobie podbić, co uważa za stosowne, a w momencie kiedy okazało się, że tak łatwo nie będzie, wymyślono wstecz opowieść o spisku Zachodu i ta opowieść obecnie rozwija się, służąc do sankcjonowania języka ludobójczego.</p>
<p>Ale jest też drugi wątek dotyczący Zachodu, niesłychanie eksplorowany mniej więcej od później wiosny &#8211; to wątek homofobii.</p>
<p>„To opowieści o tym, że Zachód to jest ruja i poróbstwo, to niszczenie rodzin, zmuszanie ludzi do zmiany płci. I w zasadzie już w tej chwili nie ma programów propagandowych, w których by takie pół pornograficzne elementy w odniesieniu do Zachodu się nie pojawiały.” &#8211; mówi Agnieszka Jędrzejczyk.</p>
<p>„Pokazują pornograficzne obrazy, które rozpikselowują i się strasznie nad nimi oburzają, a jednocześnie widać nieprawdopodobną ciekawość i fascynację, a ostatecznie to wszystko jest spięte opowieścią o tym, że napadł nas szatan” &#8211; dodaje.<span class="apple-converted-space"> </span></p>
<p>Jednocześnie w przekazie propagandowym bardzo brakuje jakichś straszliwych megagróźb.</p>
<p>„Oczywiście w publicystyce ciągle się pojawiają fantazje, że Rosja zrówna z ziemią Wyspy Brytyjskie, że Warszawa będzie znowu okupowana itd., ale na poziomie takiego oficjalnego przekazu tego jest dość mało. Oni tak naprawdę prawie, że nie straszą. I to jest prawdopodobnie skala klęski, bo Putin rok temu to był Putin, który mógł, a teraz może mniej” &#8211; podkreśla dziennikarka OKO.press.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Marcin Duma: Polacy nie zrezygnują ze schabowego, by ratować klimat</title>
		<link>https://forumibris.pl/polacy-nie-zrezygnuja-ze-schabowego-by-ratowac-klimat/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2022 07:38:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Inflacja]]></category>
		<category><![CDATA[klimat]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Duma]]></category>
		<category><![CDATA[środowisko]]></category>
		<category><![CDATA[transformacja energetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<category><![CDATA[zielona energia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3677</guid>

					<description><![CDATA[Na co są gotowi Polacy, żeby ograniczyć zużycie energii i emisję CO2? Na to, żeby przypilnować, czy w łazience nie...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na co są gotowi Polacy, żeby ograniczyć zużycie energii i emisję CO2? Na to, żeby przypilnować, czy w łazience nie zostało zapalone światło. Albo na rezygnację z lotów samolotami &#8211; o ile i tak nimi nie latają. Nie są natomiast gotowi ani na rezygnację z własnych przyzwyczajeń &#8211; jak jedzenie mięsa &#8211; ani tym bardziej na wydatki na pokrycie kosztów transformacji energetycznej &#8211; mówi w rozmowie z Marzeną Tabor prezes Fundacji IBRiS Marcin Duma.</strong></p>
<h2>POSŁUCHAJ PODCASTU</h2>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/3MnY1YaX34mWASL3ufRWnU?utm_source=generator" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>IBRiS zbadał kwestię percepcji polityki klimatycznej Unii Europejskiej oraz gotowość do wprowadzania zmian w stylu życia, które mogłyby korzystnie wpłynąć na środowisko naturalne. Z raportu z tego badania wynika, że jesteśmy skłonni np. przesiąść się z samochodów spalinowych na elektryczne. Jednak niekoniecznie chcemy więcej płacić za energię, jeżeli wiązałoby się to np. ze zmniejszeniem ilości skutków śladu węglowego, czy jakimś korzystnym wpływem na środowisko.</p>
<h3>Koszty są zbyt duże</h3>
<p>„Łatwo nam rezygnować z rzeczy, z których nie korzystamy, dlatego tak wysoką akceptację ma rezygnacja z latania samolotem” – mówi Marcin Duma. I dodaje –</p>
<blockquote><p>„Jeżeli mamy pewien produkt czy pewną usługę, z której korzysta więcej ludzi, to szansa na to, że Polacy będą chcieli z niej zrezygnować, albo płacić za nią drożej – maleje. I takim przykładem jest np. rezygnacja z mięsa, która dzisiaj nie cieszy się specjalną akceptacją”.</p></blockquote>
<p>Z raportu wynika również, że aż 72 proc. Polaków obawia się zmian klimatu. Jednak to zmartwienie nie przekłada się na gotowość do tych wyrzeczeń. – „Widzimy obecnie dwa wektory w kwestii podejścia do transformacji energetycznej. Pierwszy pojawił się wraz z wojną w Ukrainie, która pchnęła nas w kierunku większego apetytu na transformację energetyczną. Ona nie zwiększyła naszej akceptacji dla podnoszenia jej kosztów, ale chcielibyśmy uciekać z ropy i gazu – nie dlatego, że ona jest brudna tylko, że jest rosyjska. Drugi wektor, związany z inflacją, jest wprost przeciwny – nawet zwolennicy zielonej transformacji akceptują fakt, że gorzej sytuowani w tej sytuacji będą palić w piecach czym się da” – mówi Duma.</p>
<blockquote><p>„Bo jeżeli zderzamy z jednej strony odpowiedzialność za klimat, a z drugiej stan naszego portfela, to stan naszego portfela wygrywa” – dodaje.</p></blockquote>
<h3>Ekonomia czy ekologia?</h3>
<p>Czy to prowadzi nas wniosku, że walka o lepszy stan środowiska naturalnego wiedzie nas poprzez sztuczne zwiększanie cen za produkty energetyczne, np. za paliwa? Surowy bat to jedyna metoda? Zdaniem prezesa IBRiS to, co dzisiaj płacimy, to nie jest podatek od zielonej energii – to podatek od destabilizacji rynku ze względu inwazję Rosji na Ukrainę. Tak naprawdę nie zdążyliśmy jeszcze zapłacić tego zielonego podatku, kiedy przyszedł domiar wojenny. Czy to spowoduje, że będziemy bardziej skłonni do tego, żeby zapłacić jeszcze więcej? Otóż zdecydowanie nie.</p>
<p>Czy zatem mówimy o sytuacji, w której toczy się walka pomiędzy ekonomią a ekologią? – „Portfel jest dzisiaj najważniejszy” – komentuje Duma. Wyjaśnia, że nie jest to tak naprawdę dziwne, bo zasobność portfela jest potrzebą aktualną, natomiast rozmowa o klimacie jest rozmową o skutkach odłożonych. Ważne jest, aby społeczeństwo odwróciło priorytety, natomiast nie będzie to możliwe, dopóki ceny energii będą wysokie, również ze względu na wojnę w Ukrainie.</p>
<blockquote><p>– „Już dzisiaj widzimy w badaniach, że społeczeństwa europejskie nie są gotowe płacić ceny, nie tylko za politykę klimatyczną, ale także za suwerenność Ukrainy. Więc ten portfel wygrywa z tą warstwą moralno-etyczną nie tylko na niwie klimatu” – podsumowuje prezes IBRiS.</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5>Rozmowa jest częścią projektu pt. ZIELONY ŁAD – analiza percepcji proponowanych rozwiązań, skutków rozwiązań oraz testy narracji wpierających wdrożenie pakietu klimatycznego w Polsce – program badawczy. Projekt został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu Fundacji PGE.</h5>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy w Ukrainie wojna może być &#8222;politycznym złotem&#8221;? Michał Potocki. Rozmawia: Estera Flieger</title>
		<link>https://forumibris.pl/czy-w-ukrainie-wojna-moze-byc-politycznym-zlotem-michal-potocki-rozmawia-estera-flieger/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 May 2022 08:27:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Flieger]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Potocki]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3578</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Mówienie w tym momencie, że Ukraina przegrywa, ma tyle sensu, co mówienie miesiąc temu, że wygrywa. Ukraina odniosła kilka taktycznych...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Mówienie w tym momencie, że Ukraina przegrywa, ma tyle sensu, co mówienie miesiąc temu, że wygrywa. Ukraina odniosła kilka taktycznych sukcesów i jeden bardzo poważny operacyjny. Podobnie jak Rosja. Natomiast żadna ze stron nie doprowadziła do przełomu na froncie, który pozwoliłby postawić tezę, że szala zwycięstwa przechyliła się na którąś z nich&#8221; – mówi Michał Potocki, dziennikarz i korespondent wojenny „Dziennika Gazety Prawnej”. Estera Flieger z Forum IBRiS rozmawia z Michałem Potockim o sytuacji na froncie, a także w ukraińskiej polityce, gdzie pod powierzchnią jedności, odżywa rywalizacja i konflikt wewnętrzny staje się coraz ostrzejszy.</p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/4zFkG0ZJbvfXr4jQnRxBsK?utm_source=generator" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<h3><strong>„Ukraińcy od samego początku byli przekonani, że są w stanie stawić czoła Rosjanom”</strong></h3>
<p>W rozmowie z Forum IBRiS, Michał Potocki dzieli się wspomnieniami z pierwszych dni wojny: – Pamiętam przejażdżkę metrem w Kijowie przed południem 24 lutego: dojmującą ciszę, ludzi pogrążonych w komórkach – przygnębionych i w szoku, a jednocześnie wcale niemających przekonania, że wszystko stracone.</p>
<p>A dziś?</p>
<p>&#8221; Tak, Ukraińcy mogą w najbliższych dniach stracić Siewierodonieck i Lisiczańsk. Ale patrząc na cele, które założyli sobie Rosjanie, idąc 24 lutego z siedmiu kierunków na Ukrainę, to nie jest coś, o czym będą mogli mówić, że dlatego rozpoczęli wojnę&#8221; – tłumaczy Potocki.<br />
Dziennikarz zwraca uwagę na to, że</p>
<blockquote><p>„Ukraińcy od samego początku byli przekonani, że są w stanie stawić czoła Rosjanom, morale było bardzo wysokie”.</p></blockquote>
<p>Jednocześnie dostrzega narastające dziś zmęczenie wojną oraz nawarstwiające się problemy społeczne.</p>
<p>Skąd wiara Ukraińców w zwycięstwo? Złożyło się na nią kilka czynników. Podczas rozmowy z Forum IBRiS Michał Potocki podsumowuje zmiany, które zaszły po 2014 roku w ukraińskiej armii – została zmodernizowana i dostosowana do standardów NATO. Ewoluowało także myślenie dowództwa – na wypadek inwazji przygotowało plany, których zabrakło osiem lat temu.</p>
<p>Ponadto – dziennikarz wylicza – reformę przeszedł ukraiński samorząd: jego efektywne działanie aktywizuje lokalne wspólnoty i zmniejsza dystans pomiędzy władzą a obywatelami. Procentuje cyfryzacja państwa, sprawnie działa kolej.  – To wszystko sprawiło, że podstawowe instytucje przetrwały, funkcjonują i ludzie to widzą – zauważa Michał Potocki.  – Często powtarza się, że Ukraina ma szczęście do klasy politycznej. Nie powiedziałbym tego wcześniej. Wciąż zastanawiam się na ile ma szczęście, a na ile to klasa polityczna, w której nastąpiła zmiana pokoleniowa.</p>
<h3><strong>„Polityka wróciła i ma się znakomicie”</strong></h3>
<p>Dziennikarz w rozmowie z Forum IBRiS przypomina, że na ukraińskiej scenie politycznej znalazło się wielu debiutantów: z list Sługi Narodu startowały osoby bez doświadczenia politycznego – część kandydatur okazała się zupełnie nietrafiona, ale w polityce znaleźli się też dzięki temu świetnie wykształceni, obyci w świecie i znający języki ludzie. Zakończyła się w ten sposób era postsowieckiej nomenklatury.</p>
<p>Michał Potocki przygląda się w rozmowie prezydentowi Zełenskiemu, zwracając uwagę na to, że po 24 lutego był w stanie, korzystając z własnego doświadczenia w showbiznesie, zapanować nad polityką informacyjną. Chętnie też – co rzadkie w polityce – korzystał z wiedzy osób, które były specjalistami w swoich dziedzinach. Był bardzo aktywny, a jednocześnie po cichu wycofał się:</p>
<blockquote><p>&#8221; Zełenski abdykował, oddając podstawowe decyzje dotyczące bieżącego zarządzania państwem m.in. generałowi Załużnemu, po cichu, dzięki czemu wojsko było w stanie przestawić państwo na tory wojenne i podporządkować jego potrzeby obronie. Być może to była jedna z tych decyzji, która zaważyła na losach wojny, zaważyła na tym, że Kijów nie upadł&#8221;</p></blockquote>
<p>– wyjaśnia rozmówca Forum IBRiS.</p>
<p>Dziś pod powierzchnią ukraińskiej sceny politycznej kipi. – Polityka wróciła i ma się znakomicie – więcej w rozmowie z Michałem Potockim, dziennikarzem „Dziennika Gazety Prawnej”.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Generał Piotr Pytel: Teraz musimy udusić Rosję. Badania IBRiS pokazują, że Polacy mają świadomość zagrożenia</title>
		<link>https://forumibris.pl/general-piotr-pytel-teraz-musimy-udusic-rosje-badania-ibris-pokazuja-ze-polacy-maja-swiadomosc-zagrozenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Apr 2022 18:01:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Flieger]]></category>
		<category><![CDATA[generał Piotr Pytel]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż IBRiS]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3487</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;To samobójstwo Rosji&#8221; – mówi w najnowszym odcinku naszego podcastu w rozmowie z Esterą Flieger gen. Piotr Pytel, były szef...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;To samobójstwo Rosji&#8221; – mówi w najnowszym odcinku naszego podcastu w rozmowie z Esterą Flieger gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Rozmówca Forum IBRiS zwraca uwagę na to, że wojna w Ukrainie odsłoniła bardzo poważne problemy rosyjskiej armii, które zaczęły się na długo przed 24 lutego, a Władimir Putin funkcjonował w alternatywnej rzeczywistości – słyszał to, co chciał, a raporty najbliższe realiom zatrzymywały się na poziomie komandora Gierasimowa, szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Decydenci nie zdawali sobie sprawy z tego, w jak złym stanie znajduje się armia i że jest niezdolna do przeprowadzenia dużej operacji wojskowej, zawiódł kontrwywiad.</p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU</h3>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/5gVutnktv3rVoJpWFWt4zk?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<h3><strong>Ile warta jest rosyjska armia</strong></h3>
<p>&#8222;Nasz obraz Rosji i wartości bojowej jej armii ulega radykalnej zmianie. Na tacy podane zostały jej wszelkie słabości – systemowe oraz w obszarze przygotowania mentalnego i morale. Dopiero teraz wiemy, ile warta jest rosyjska armia&#8221; – kontynuuje rozmówca Forum IBRiS, prognozując, że będzie to miało dla państwa rosyjskiego poważne konsekwencje w postaci agresji zewnętrznej (do gry włączyć mogą się Chiny) i problemów wewnętrznych oraz utraty znaczenia na arenie międzynarodowej.</p>
<blockquote><p>&#8222;Putin zdaje sobie sprawę, że obnażył nieprawdopodobną słabość swojej osoby i prezydentury oraz samej Rosji&#8221;</p></blockquote>
<p>– podsumowuje gen. Piotr Pytel.</p>
<p>Ponieważ plan zajęcia Ukrainy nie powiódł się, a nadchodzi 9 maja czyli Dzień Zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, Putin zdaniem rozmówcy Forum IBRiS będzie chciał zawęzić stawiane przed armią cele, aby zaspokoić potrzeby wewnętrznej propagandy. Podczas gdy opinia publiczna w Stanach Zjednoczonych i Europie zdaje sobie sprawę z tego, że Rosja ponosi klęskę, Kreml musi przekonywać Rosjan o sukcesie. – &#8222;Nieustannie trwa operacja wpływu na rosyjskie społeczeństwo&#8221; – komentuje gen. Piotr Pytel.</p>
<blockquote><p>– &#8222;Na tym etapie musimy Rosję udusić – izolować mocnymi sankcjami, zabrać jej tlen. Nie mamy żadnych szans skutecznego oddziaływania informacyjnego w ramach strategii komunikacyjnej na społeczeństwo rosyjskie&#8221;</p></blockquote>
<p>–  dodaje były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego. –  &#8222;Potrzebujemy brutalnych działań wobec Rosji przez pewien okres czasu.&#8221;</p>
<h3><strong>„Ukraińcy są urodzonymi żołnierzami”</strong></h3>
<p>Rosyjskie działania opierają się o terror. &#8222;To, co robią rosyjscy żołnierzy odbywa się za zgodą dowódców, która jest z kolei propagacją dyrektyw z najwyższego politycznego szczebla&#8221; – wyjaśnia rozmówca Forum IBRiS. Gen. Piotr Pytel wyraża przekonanie, że nie przyniesie to efektu, bo „społeczeństwo ukraińskie nie da się zastraszyć” i dlatego też Rosja poniesie ostatecznie klęskę.</p>
<p>Rozmówca Forum IBRiS wysoko ocenia także ukraińską armię, której osiągnięcia są imponujące. Ukraińskie źródła podają informacje o zabiciu siedmiu rosyjskich generałów, którzy okazali się stosunkowo łatwym celem. –  Putin wpadł w furię. Dlatego wysokiej rangi oficerowie znaleźli się tam, gdzie nie powinni. GRU musi zapłacić za porażkę informacyjną i rozpoznanie już w trakcie wojny, które całkowicie leżało –  komentuje były szef polskiego kontrwywiadu.</p>
<p>Rolę prezydenta Zełeńskiego gen. Piotr Pytel opisuje jako „sztandarową” i „gigantyczną”.  Reprezentuje swoją postawą europejskie wartości – różnice pomiędzy nim, a Putinem są więc nie tylko charakterologiczne, ale również cywilizacyjne.</p>
<blockquote><p>&#8222;Ukraińcy udowodnili, że są nieprawdopodobnie bitnym narodem. Są urodzonymi żołnierzami&#8221;</p></blockquote>
<p>–  rozmówca Forum IBRiS odnosi się do kierunku, jaki Ukrainie chce wyznaczyć prezydent, budując państwo na wzór Izraela. Gen. Piotr Pytel uważa –  biorąc pod uwagę zagrożenia i potencjał, że to właściwa dla Ukrainy droga.</p>
<h3><strong>IBRiS: Za przywróceniem powszechnej służby wojskowej opowiada się więcej kobiet niż mężczyzn</strong></h3>
<blockquote><p>&#8222;Zakładam, że rosyjska agresja na Ukrainę podniosła naszą świadomość zagrożenia&#8221;</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego.</p>
<p>IBRiS zapytał Polki i Polaków, czy powinna zostać przywrócona obowiązkowa służba wojskowa. 54,2 procent badanych uważa, że tak (to suma odpowiedzi: zdecydowanie &#8211; 28,5 procent i raczej tak &#8211; 25,7 procent). Przeciwnego zdania jest 42,9 procent respondentów (w tym, że raczej nie odpowiedziało 19 procent osób biorących udział w badaniu, opcję zdecydowanie nie wybrało 23,9 procent). 2,8 procent badanych nie ma zdania.</p>
<p>Za przywróceniem powszechnej służby wojskowej opowiada się więcej kobiet (60 procent) niż mężczyzn (48 procent). Różnica – okazuje się, że zaskakująca jedynie pozornie – wynosi 12 punktów procentowych. Nad jej źródłami w rozmowie z Forum IBRiS zastanawia się gen. Piotr Pytel. Jako jedno z nich wskazuje wyższą  niż u mężczyzn zdolność adaptacyjną kobiet do zmian w otoczeniu:  &#8222;Myślę, że obrazy rosyjskiego bestialstwa z Ukrainy silnie oddziałują na kobiety, które czują, że ich rodziny są potencjalnie zagrożone. To rozsądna reakcja na nową sytuację. Kobiety identyfikują się z ofiarami Putina, co z kolei przynosi otwartość na wszelkie propozycje zorganizowanych przez państwo działań zwiększenia potencjału w obszarze zwiększenia bezpieczeństwa fizycznego.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polscy żołnierze powinni jechać na misję do Ukrainy?</title>
		<link>https://forumibris.pl/polscy-zolnierze-powinni-jechac-do-ukrainy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2022 14:29:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[misja wojskowa]]></category>
		<category><![CDATA[polskie wojsko]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż United Surveys]]></category>
		<category><![CDATA[udział Polski]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3447</guid>

					<description><![CDATA[Czy Polska powinna wziąć udział w międzynarodowej misji wojskowej w Ukrainie, jeśli znajdą się państwa chętne do jej utworzenia? &#8211;...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy Polska powinna wziąć udział w międzynarodowej misji wojskowej w Ukrainie, jeśli znajdą się państwa chętne do jej utworzenia? &#8211; takie pytanie zadała pracownia United Surveys respondentom na zlecenie RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221;.</strong></p>
<p>Badani w większości odpowiedzieli na to pytanie &#8222;zdecydowanie tak&#8221;. Odpowiedzi takiej udzieliło ponad 34,2 proc. osób.</p>
<p>25 proc. respondentów uznało, że Polska &#8222;raczej&#8221; powinna wziąć udział w ewentualnej misji.</p>
<p>Uczestnictwa naszego kraju w wojskowej misji w Ukrainie zdecydowanie nie chce 16 proc. spośród pytanych. 15,8 proc. odpowiedziało, że &#8222;raczej&#8221; nie powinniśmy uczestniczyć w takim działaniu.</p>
<p>8,9 proc. respondentów odpowiedziało na to &#8222;nie wiem/ trudno powiedzieć&#8221;.</p>
<p>Wysłanie polskiego wojska do Ukrainy popierają w największym stopniu wyborcy obozu rządzącego &#8211; łącznie 75  proc. Spośród osób popierających opozycję 62 proc. uważa, że Polska powinna wziąć udział w ewentualnej misji.<br />
Najwięcej przeciwników tej idei jest wśród wyborców opozycji &#8211; łącznie 33 proc.</p>
<p>64 proc. mężczyzn uważa, że misja wojskowa z udziałem Polaków to dobry pomysł. Wśród pań, 55 proc. odpowiedzi również było pozytywnych.</p>
<p>W najstarszej grupie badanych (ponad 70 lat) 49 proc. jest zdecydowanie przeciwko uczestniczeniu polskich wojsk w ewentualnej misji w Ukrainie.</p>
<p>Badanie przeprowadzono 18-19 marca 2022, na zlecenie RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221;, na grupie n=1000, metodą CAWI.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>53,2 proc. Polaków chce misji NATO lub ONZ w Ukrainie</title>
		<link>https://forumibris.pl/polowa-polakow-chce-misji-w-ukrainie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Mar 2022 16:55:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[misja stabilizacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[misja w Ukrainie]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż United Surveys]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3443</guid>

					<description><![CDATA[Ponad połowa Polaków uważa, że dobrym pomysłem jest wysłanie do Ukrainy międzynarodowej wojskowej misji stabilizacyjnej NATO lub ONZ. Badanie na...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ponad połowa Polaków uważa, że dobrym pomysłem jest wysłanie do Ukrainy międzynarodowej wojskowej misji stabilizacyjnej NATO lub ONZ. Badanie na ten temat przeprowadziła pracownia United Surveys na zlecenie RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221;.</strong></p>
<p>Czy do Ukrainy powinna zostać wysłana międzynarodowa wojskowa misja stabilizacyjna pod flagą NATO, ONZ lub też inną? &#8211; takie pytanie zadano w badaniu. 32,8 proc. ankietowanych &#8222;zdecydowanie&#8221; popiera takie rozwiązanie. 20,4 proc. osób uważa, że &#8222;raczej&#8221; jest to dobre rozwiązanie.</p>
<p>12,7 proc. uważa, że zdecydowanie nie powinno się wysyłać do Ukrainy misji wojskowej. 13,3 proc. ankietowanych odpowiedziało, że &#8222;raczej&#8221; jest przeciwna temu pomysłowi.</p>
<p>20,7 proc. ankietowanych odpowiedziało na to pytanie &#8222;nie wiem/ trudno powiedzieć&#8221;.</p>
<p>Najwięcej osób popierających pomysł misji stabilizacyjnej to wyborcy partii rządzącej (57 proc. odpowiedziało &#8222;zdecydowanie tak&#8221;, 23 proc. &#8211; &#8222;raczej tak&#8221;). Wśród wyborców opozycji 29 proc. osób odpowiedziało &#8222;zdecydowanie tak&#8221;, a 24 proc. &#8222;raczej tak&#8221;.</p>
<p>Najmłodsza grupa respondentów (18-29 lat) mocno popiera pomysł misji stabilizacyjnej. 47 proc. z nich odpowiedziało &#8222;zdecydowanie tak&#8221;, 14 proc. &#8222;raczej tak&#8221;. Bardzo pozytywnie wyrazili się także sześćdziesięciolatkowie (60-69 lat) 51 proc. z nich odpowiedziało, że &#8222;zdecydowanie&#8221; popiera projekt misji, a 17 proc., że raczej jest za.</p>
<p>Badanie przeprowadzono 18-19 marca 2022, na zlecenie RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221;, na grupie n=1000, metodą CAWI.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>2/3 Polaków stara się ograniczyć kupowanie w firmach, które nie wycofały się z Rosji</title>
		<link>https://forumibris.pl/2-3-polakow-stara-sie-ograniczyc-kupowanie-w-firmach-ktore-nie-wycofaly-sie-z-rosji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2022 19:57:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[decyzje zakupowe]]></category>
		<category><![CDATA[handel w Rosji]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż United Surveys]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3426</guid>

					<description><![CDATA[Jak wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221; 68,1 proc. Polaków stara się unikać...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221; 68,1 proc. Polaków stara się unikać kupowania produktów marek, które nie wycofały się z rosyjskiego rynku.</strong></p>
<p>Między innymi firmy Auchan, Leroy Merlin, Decathlon, Renault nie zdecydowały się na opuszczenie Rosji i wciąż zarabiają na tamtejszym rynku. Przedsiębiorstwa te funkcjonują także w naszym kraju, zatem konsumenci mogą zdecydować czy nadal chcą korzystać z ich towarów i usług.</p>
<p>Wczoraj koncern Nestle ogłosił, że jego działalność w Rosji została ograniczona do dostaw m.in. pokarmu dla dzieci czy specjalistycznych produktów odżywczych dla chorych.</p>
<p>Z najnowszego sondażu United Surveys wynika, że Polacy w większości starają się ograniczać kupowanie produktów marek, które nadal zarabiają na działalności w Rosji. Na pytanie, czy tak robią, odpowiedzi &#8222;zdecydowanie tak&#8221; udzieliło 46,3 proc. badanych, a &#8222;raczej tak&#8221; &#8211; 21,8 proc.</p>
<p>21,3 proc. badanych nie zmieniło swojego podejścia do kupowania w sklepach, które wciąż działają w Rosji. Zdania w tej sprawie nie ma 10,7 proc. pytanych.</p>
<p>Sondaż na zlecenie RMF FM I &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221; pracownia United Surveys przeprowadziła 18-19.03.2022 na próbie n=1000, metodą CAWI.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polacy oceniają NATO</title>
		<link>https://forumibris.pl/polacy-oceniaja-nato/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2022 16:39:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[NATO]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż United Surveys]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[wojna sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3413</guid>

					<description><![CDATA[Czy NATO adekwatnie angażuje się w konflikt w Ukrainie? &#8211; o to spytała respondentów pracownia United Surveys na zlecenie Wirtualnej...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy NATO adekwatnie angażuje się w konflikt w Ukrainie? &#8211; o to spytała respondentów pracownia United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski.</strong></p>
<p>48,7 proc. pytanych twierdzi, że NATO powinno mocniej zaangażować się w konflikt. Dla 37,8 proc. badanych reakcja Sojuszu jest adekwatna i właściwa. 7,3 proc. uczestników sondażu uznało, że NATO powinno mniej angażować się w wojnę w Ukrainie niż obecnie.</p>
<p>Odpowiedzi &#8222;nie wiem/trudno powiedzieć&#8221; udzieliło 6,2 proc. ankietowanych.</p>
<p>Ciekawie rozkładają się głosy, kiedy spojrzymy na wyniki w podziale na osoby popierające obóz rządzący i opozycję. Mocniejszego zaangażowania oczekuje aż 72 proc. osób popierających obecnie rządzących i 48 proc. wyborców opozycji.</p>
<p>Z kolei 42 proc. popierających opozycję uznało, że reakcja NATO jest adekwatna. Odpowiedzi takiej udzieliło zaledwie 16 proc. zwolenników Zjednoczonej Prawicy. Mniejsze zaangażowanie Sojuszu wspiera 3 proc. wyborców PiS i 10 proc. zwolenników opozycji.</p>
<p>Sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski przeprowadzono 18 marca 2022 na próbie n= 1000 metodą CATI.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wpływ wojny na Ukrainie na Polaków</title>
		<link>https://forumibris.pl/wplyw-wojny-na-ukrainie-na-polakow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Forum IBRiS]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Mar 2022 10:55:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum opinii publicznej]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż IBRiS]]></category>
		<category><![CDATA[sondaż United Surveys]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3407</guid>

					<description><![CDATA[Polacy angażują się w pomoc uchodźcom z terenów Ukrainy, chcą ją widzieć w UE i NATO, a Władimira Putina postawić...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Polacy angażują się w pomoc uchodźcom z terenów Ukrainy, chcą ją widzieć w UE i NATO, a Władimira Putina postawić przed sądem wojennym w Hadze. Podsumowujemy badania IBRiS i United Surveys z pierwszej połowy marca dotyczące skutków wojny w Ukrainie.</strong></p>
<p><strong><br />
</strong>Ponad 60 procent Polaków przyznaje, że zaangażowało się w pomoc Ukraińcom – wynika z sondażu United Surveys dla RMF FM i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221;. Zdecydowana większość z nas uważa też, że powinniśmy przyjmować uchodźców.</p>
<h2><strong><br />
</strong>Pomoc przede wszystkim</h2>
<p>39,4 procent badanych wskazuje, że &#8222;zdecydowanie zaangażowało się w pomoc osobom poszkodowanym wojną w Ukrainie&#8221;. 22,8 procent odpowiedziało &#8211; &#8222;raczej tak&#8221;. Ponad 23 procent respondentów odpowiedziało, że raczej nie angażowało się w żadne działania, a 14,3 procent badanych stwierdziło, że zdecydowanie nie angażowało się w pomoc.</p>
<p>Pracownia United Surveys zapytała też, jakiej pomocy Polska powinna udzielić Ukrainie. W sondażu można było zaznaczyć wiele odpowiedzi. Prawie 86 procent respondentów uważa, że konieczna jest pomocy humanitarna. 74,9 procent pytanych chce przyjmowania uchodźców z Ukrainy. 42,8 procent uznało, że powinniśmy pomagać finansowo.</p>
<p>Ponad 62 procent ankietowanych uważa, że powinniśmy pomagać Ukrainie militarnie w postaci dostaw amunicji, karabinów, czy granatników. 46 procent chce dostarczania naszemu sąsiadowi ciężkiego sprzętu, w tym samolotów i czołgów. 27 procent uważa, że Polska powinna pozwolić swoim obywatelom walczyć w Ukrainie. 10,9 procent badanych chce udziału naszego wojska w obronie Ukrainy.</p>
<h2>Polacy w większości chcą Ukrainy w UE i NATO</h2>
<p>Ponad 85 procent ankietowanych przez IBRiS na zlecenie “Rzeczpospolitej” opowiada się “zdecydowanie” (56,9 proc.) lub “raczej” (28,3 proc.) za przyjęciem Ukrainy do struktur UE.</p>
<p>W sondażu IBRiS dotyczącym chęci przyjęcia Ukrainy do NATO, zdecydowana większość respondentów jest temu przychylna – 40 proc. respondentów “zdecydowanie” popiera akces Ukrainy, a 34,5 proc. jest “raczej za”.</p>
<h2>Badani twierdzą, że raczej radzimy sobie ze skutkami konfliktu</h2>
<p>W badaniu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych zapytano respondentów “jak Polska ogólnie radzi sobie z sytuacją oraz konsekwencjami wojny w Ukrainie”. Sondaż przeprowadzono na zlecenie “Rzeczpospolitej”.</p>
<p>Zdecydowana większość – ponad 70 procent osób uważa, że “raczej” sobie radzimy. 14,4 proc. jest zdania, że zdecydowanie dobrze sobie radzimy, a 7 proc. respondentów – że jednak nie dajemy rady. 8 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.</p>
<h2>45 proc. Polaków wierzy, że w Polsce nie będzie wojny</h2>
<p>Jak wynika z badania IBRiS dla “Rzeczpospolitej”, 45 proc. Polaków uważa, że wojna w Ukrainie nie przeniesie się na terytorium Polski.</p>
<p>Swoje zdanie wśród tych osób, w sposób zdecydowany, wyraziło 11,9 proc. 33,1 proc. badanych “raczej” nie sądzi, że wojna dotknie teren Polski.</p>
<p>34 proc. ankietowanych uważa, że może stać się inaczej. 27,5 proc. ankietowanych uważa, że raczej jest to możliwe, a 6,5 proc, że zdecydowanie jest możliwe przeniesienie się działań wojennych na teren Rzeczpospolitej.</p>
<h2>Putina Polacy chcą widzieć przed Trybunałem</h2>
<p>90,6 proc. badanych uważa, że Władimir Putin “zdecydowanie” powinien odpowiedzieć za zbrodnie przed trybunałem karnym w Hadze.</p>
<p>3,3 proc. badanych uważa, że “raczej” powinno się tak stać. “Zdecydowanie przeciw” takiemu rozwiązaniu opowiedziało się 2,9 proc. pytanych. 0,7 proc. uważa, że Putin “raczej” nie powinien odpowiadać przed Trybunałem w Hadze. 2,5 proc. pytanych odpowiedziało – “nie wiem, trudno powiedzieć”.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Bogdan Góralczyk: Nowa wojna światowa już się rozpoczęła</title>
		<link>https://forumibris.pl/prof-bogdan-goralczyk-nowa-wojna-swiatowa-juz-sie-rozpoczela/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kamil Smogorzewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Mar 2022 09:04:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum analiz]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdan Góralczyk]]></category>
		<category><![CDATA[wojna w ukrainie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://forum.ibris.pl/?p=3400</guid>

					<description><![CDATA[Jakkolwiek się ten konflikt nie zakończy, Rosja wyjdzie z niego mocno osłabiona. Ale osłabiona Rosja i jednocześnie wzmocnione Stany Zjednoczone,...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jakkolwiek się ten konflikt nie zakończy, Rosja wyjdzie z niego mocno osłabiona. Ale osłabiona Rosja i jednocześnie wzmocnione Stany Zjednoczone, to z punktu widzenia Chin bardzo niekorzystne rozwiązanie. Dlatego to już nie jest wojna lokalna, tylko globalna. Największa od II wojny światowej – w każdym wymiarze. Mówimy o Ukrainie, liczymy ofiary na Ukrainie, ale rozmawiamy o Stanach Zjednoczonych, Chinach, Rosji i Unii Europejskiej czy też Berlinie i Paryżu albo nawet o Węgrach i ich rewizjonizmie terytorialnym  – mówi w rozmowie z Agatą Kołodziej prof. Bogdan Góralczyk z Uniwersytetu Warszawskiego &#8211; politolog, sinolog i dyplomata &#8211; były ambasador w Królestwie Tajlandii, Republice Filipin i Związku Myanmar.</strong></p>
<p>&#8222;Chiny zostały zaskoczone agresją Putina na Ukrainę, choć z pewnością o niej wiedziały. Ale Putin chińskiego jedynowładcę przekonał, że Rosja wszystko załatwi w ciągu pięciu dni, a wzmocniona Rosja jest Chinom na rękę” &#8211; mówi Góralczyk.</p>
<h3>POSŁUCHAJ PODCASTU:</h3>
<p><iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/episode/2qMWoVmQQVXZciMRSimWhk?utm_source=generator&amp;theme=0" width="100%" height="232" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Ważny jest jednak kontekst nie tyle relacji Chiny-Rosja, ile Chiny-Zachód.</p>
<p>„Zapominamy, że w USA w ostatnich latach dokonała się rewolucja łupkowa. Po raz pierwszy w historii Stany Zjednoczone są eksporterem surowców energetycznych. Przecież Niemcy, blokując Nord Stream 2, natychmiast zwróciły się w stronę gazu „made in USA”. Chiny to widzą i nie chcą, żeby USA jeszcze więcej wygrały &#8211; mówi prof. Bogdan Góralczyk. I dlatego próbują włączyć się w proces pokojowy. A przy okazji mogą starać się kruszyć mury, jakie Zachód im postawił, by nie wykupywały zachodnich sreber rodowych. Gdzie w tym układzie geopolitycznym jest Polska? Robert Fogel, laureat ekonomicznego Nobla z 1993 r. twierdził kilka lat temu, że do 2040 roku Polska stanie się źródłem taniej siły roboczej dla Chin. „Czy nam się to podoba, czy, nie, Chińczycy już tutaj są. Po raz pierwszy w długich dziejach Chin ich celem jest to, żeby wejść do Polski, bo tak im wynika z mapy. I należałoby to uwzględnić” &#8211; mówi sinolog.</p>
<h3><strong>Przeoczyliśmy zapowiedź nowego ładu: demokracje kontra autokracje</strong></h3>
<p>„Przed wojną w Ukrainie miedzy USA a Chinami trwała zimna wojna &#8211; handlowa i celna, rozpoczęta przez Donalda Trumpa. Dodatkowo w czasie pandemii doszły jeszcze dwa konflikty &#8211; wojna medialna, ideologiczna oraz ta o wysokie technologie, czyli 5G i Huawei, w której brał udział przecież nawet Robert Lewandowski. W tym sensie wzmocniona Rosja była Chinom potrzebna” &#8211; podkreśla prof. Góralczyk.</p>
<p>Kiedy po spotkaniu Xi Jinping &#8211; Władimir Putin podczas Igrzysk Olimpijskich wydano komunikat, świat go przeoczył, a był niezmiernie ważny, bo zarysował nowy ład światowy: demokracje kontra autokracje. I zaraz po tym rozpoczęła się inwazja Rosji.</p>
<p>Dlaczego więc to zaskoczyło Chiny?</p>
<blockquote><p>„Po pierwsze dlatego, że inwazja była pełnoskalowa, nie ograniczyła się tylko np. do Donbasu. Drugim zaskoczeniem było to, że narodził się naród ukraiński. Bo to nie jest wojna słabo zmotywowanej armii rosyjskiej z drugą armią, ale wojna armii o słabym morale z narodem ukraińskim. A takiej wojny z całym narodem nigdy się nie wygra, nawet, gdyby miała trwać 60 lat.”</p></blockquote>
<p>&#8211; podkreśla prof. Góralczyk.</p>
<p>Chiny były w pierwszych dniach wojny były więc wyraźnie skołowane, dlatego wydawały sprzeczne oświadczenia. Jednak po ponad 10 dniach wojny Xi Jinping z własnej inicjatywy rozmawiał z prezydentem Macronem i kanclerzem Scholzem, proponując mediacje. Kolejne spotkanie przedstawicieli Chin z politykami europejskimi trwało aż siedem godzin. A teraz wszystko wskazuje na to, że dojdzie do spotkania online samego Xi Jinpinga z Joe Bidenem &#8211; podkreśla profesor.</p>
<p>A więc Chinom naprawdę może zależeć na pokoju?</p>
<p>„Tak. Bo trzecią rzeczą, która zaskoczyła Chińczyków jest to, że Zachód się zjednoczył. I Chińczycy już widzą, że największym wygranym tej wojny będą Stany Zjednoczone &#8211; nie tylko jako dostawca uzbrojenia, co zawsze jest dochodowe, ale &#8211; co zbyt mało podkreślamy &#8211; ze względu na rewolucję łupkową, która w ostatnich latach dokonała się w USA. Przecież Stany Zjednoczone, po raz pierwszy w historii są eksporterem surowców energetycznych” &#8211; podkreśla sinolog.</p>
<p>I zwraca uwagę, że kanclerz Niemiec podczas tzw. przewrotu kopernikańskiego w Bundestagu, kiedy nastąpił zwrot względem Rosji, z jednej strony wstrzymał Nord Stream 2, ale jednocześnie zaznaczył wyraźnie, że Niemcy muszą, i to w szybkim tempie, wybudować dwa gazoporty, takie jak nasz w Świnoujściu, gdzieś na Morzu Północnym, na gaz „made in USA”.</p>
<blockquote><p>„Chiny to widzą i nie chcą, żeby Stany Zjednoczone jeszcze więcej wygrały. A jednocześnie jeszcze bardziej obawiają się tego, że Putin przegrywa, bo Putin osłabiony jest dobry &#8211; będzie dla nich junior partnerem, ale niedobry jest dla nich Putin leżący na deskach &#8211; również dlatego, że to Putin jest największym dostawca gazu dla Chin”</p></blockquote>
<p>&#8211; przypomina sinolog.</p>
<h3><strong>Czy Chiny nadal chcą wykupić świat?</strong></h3>
<p>„Początkowo Europa była zachwycona &#8211; przyjdą Chińczycy, zainwestują i będzie dobrze. Ale szybko się zorientowała, że owszem, Chińczycy tu przychodzą, ale wcale nie inwestują od podstaw, ale zaczynają nam wyjmować srebra rodowe: Kuka, Pirelli, Volvo, stadiony piłkarskie. Wtedy, uwzględniając, że również amerykańskie stanowisko pod wodzą Donalda Trumpa się wobec Chin zmieniło, Komisja Europejska zredefinowała stanowisko względem Chin, nazwała je strategicznym rywalem i rozpoczęła się zupełnie nowa epoka. Tyle, że przykryła ją szybko pandemia, a teraz wojna, ale to wszystko wisi w powietrzu i ze zdwojoną siłą po wojnie ukraińskiej się odezwie, jestem tego pewien” &#8211; mówi prof. Góralczyk.</p>
<p>Czy Chiny właśnie wykorzystają okazję, by choćby udając włączenie się w proces pokojowy, spróbują ugrać ocieplenie w tej zimnej wojnie gospodarczej?</p>
<p>„Z pewnością tego dotyczą właśnie te wielogodzinne rozmowy przedstawicieli Chin z Zachodem.”</p>
<p>Co to może oznaczać dla naszej części Europy? Robert Fogel, laureat ekonomicznego Nobla z 1993 roku twierdził kilka lat temu, że do 2040 roku Polska stanie się źródłem taniej siły roboczej dla Chin. Czy aby dzisiejsze zmiany geopolityczne zachodzące w błyskawicznym tempie nas do tego scenariusza nie przybliżają?</p>
<blockquote><p>„Czy nam się to podoba, czy, nie, częściej nie, Chińczycy już tutaj są. W Unii Europejskiej, w Europie Środkowej i w Warszawie. Ja od dawna konsekwentnie głoszę, że po raz pierwszy w długich dziejach Chin celem jest to, żeby wejść do Polski, bo tak im wynika z mapy. I należałoby to uwzględnić&#8221;</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi sinolog.</p>
<p>„Jeśli chcą tu inwestować, to proszę bardzo, ale naszym sojusznikiem pod względem bezpieczeństwa są Stany Zjednoczone, natomiast w sensie modernizacji i postępu &#8211; Niemcy. Dopóki nie zmienimy tej statystyki, nie ma o czym mówić &#8211; dodaje.</p>
<h3><strong>Węgrzy wierzą, że Putin się tylko broni. Dlaczego? Bo Orban chce powrotu Wielkich Węgier</strong></h3>
<p>Tymczasem jest o czym mówić w przypadku Węgier, które jako członek Unii Europejskiej jednak wyraźnie się od niej odwracają, kierując się na Wschód. Victor Orban nie tylko nie przekazuje Ukrainie broni ani amunicji, ale nie zgadza się nawet na tranzyt dostaw z innych państw przez terytorium Węgier.</p>
<p>Węgierskie media w kilka godzin po tym, jak wojska rosyjskie zrzuciły potężną bombę na budynek teatru dramatycznego w Mariupolu, nie zająknęły się nawet o tym. Podobnie jak o szczycie NATO w Brukseli zaplanowanym na 24 marca.</p>
<p>Efekt?</p>
<p>Badania Publicus dla jedynej niezależnej gazety na Węgrzech „Népszava” pokazują, że 64 proc. Węgrów uważa, że atak Rosji na Ukrainę to agresja, 15 proc. wierzy, że Rosja się tylko broni, 21 proc. nie wie, jak to interpretować.</p>
<p>Ale już wśród wyborców Fidesz tylko 44 proc. uznaje tę wojnę za agresję Rosji, niemal co czwarty uważa, że Putin się broni, a 32 proc. nie wie, co o tym myśleć.</p>
<p>A więc strategia Obrana przynosi efekty. I oczywiście Victor Orban ma wiele interesów w Władimirem Putinem, ale tu nie chodzi wyłącznie o pieniądze.</p>
<blockquote><p>„Orban, podczas wystąpienia 15 marca z okazji święta narodowego kilkukrotnie podkreślał, że jest premier nie nie 9,5-milionowych Węgier, tylko 15 mln Węgrów. On prezentuje się jako jedynowładca Węgier i całej diaspory”</p></blockquote>
<p>&#8211; mówi prof. Góralczyk.</p>
<p>A zatem tak &#8211; Orbanowi chodzi po głowie rewizjonizm terytorialny, a mapa Wielkich Węgier, która wisi w jego gabinecie, to nie tylko sentymenty &#8211; przyznaje Profesor.</p>
<p>Być może mógł liczyć, że w tym sensie skorzysta, jeśli Putinowi pójdzie dobrze w Ukrainie. Ale nie poszło. I w tym sensie Orban też jest wielkim przegranym.</p>
<p>„Może jeszcze nie w najbliższych wyborach, choć czuje zagrożenie i być może właśnie po to pojechał na trzy dni na granicę z Ukrainą, by tam osobiście wspierać uchodźców. A to bardzo ważne, bo na Węgry też przyszło ponad 200 tys. uchodźców, z czego połowa to Węgrzy z Rusi Zakarpackiej, którym nadał czynne i bierne prawo wyborcze. Ta diaspora może przesądzić, czy Victor Orban wygra kolejne wybory 3 kwietnia” &#8211; uważa prof. Góralczyk.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
